Orbán: chcemy pomóc diasporze węgierskiej dołączyć do krwiobiegu narodu węgierskiego

Węgry mają obecnie dość sił, by nie tylko mówić, ale podejmować takie działania, by umożliwić Węgrom poza granicami życie w swoich rodzinnych stronach – powiedział premier Węgier Viktor Orbán.

Jak pisaliśmy wcześniej, w czwartek premier Węgier Viktor Orbán wystąpił na 9. sesji plenarnej Rady Diaspory Węgierskiej, z udziałem przedstawicieli Węgrów żyjących w krajach sąsiadujących z Węgrami oraz w różnych regionach świata. W tym roku w sesji wzięło udział około 100 przedstawicieli społeczności węgierskich z 32 krajów.

Szef węgierskiego rządu podkreślał, że państwo musi utrzymać swoją antyimigracyjną politykę, ponieważ „tylko Węgrzy mogą zastępować Węgrów”. Kraj dotknięty spadkiem ludności nie może żyć w iluzji, że można rozwiązać kwestie demograficzne bez podejmowania własnych wysiłków – powiedział Orbán. Dodał, że jego rząd będzie dalej walczył z migracją, ponieważ uważa ją za zjawisko globalne, które „z nami zostanie”, biorąc pod uwagę, że „Afryka dopiero zaczęła ruszać”. Orbán podkreślał, że „silne Węgry nie mogą istnieć bez silnych rodzin”, zwracając uwagę na prowadzone działania na rzecz umocnienia rodzin węgierskich oraz zwracał uwagę na znaczenie kultury narodowej jako żywotnego składnika silnych Węgier.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Czytaj więcej: Orbán o polityce migracyjnej i demograficznej: tylko Węgrzy mogą zastępować Węgrów

Viktor Orbán mówił jednak również o konieczności prowadzenia odpowiedzialnej polityki sąsiedztwa, w stosunku do Węgrów poza granicami. Podkreślił, że Węgry mają obecnie dość sił, by nie tylko mówić, ale podejmować takie działania, by umożliwić Węgrom pozostanie w swoich rodzinnych stronach. Słowa te dotyczyły najwyraźniej głównie Węgrów, będących autochtoniczną mniejszością w krajach sąsiadujących z państwem węgierskim. Dodał, że z tego względu w interesie Węgier leży, by państwa te rozwijały się w podobnym tempie. W tym celu, jak zaznaczył, uruchomiono wspólne gospodarcze programy rozwojowe z kilkoma sąsiednimi krajami, które mają też przysłużyć się mieszkającym tam Węgrom.

Orbán zaznaczył, że poza granicami kraju żyje około 2,5 mln Węgrów, z czego większość w USA i Kanadzie. Powiedział, że jego rząd ma kilka rozwiązań na to, by pomóc społecznościom diaspory węgierskiej „dołączyć do krwiobiegu narodu węgierskiego”. Dodał, że planowane jest m.in. utworzenie Centrum węgierskiej emigracji i diaspory.

Głos ws. Węgrów poza granicami zabrał też wicepremier Zsolt Semjén, który odpowiada za sprawy społeczności węgierskich za granicą. Zaznaczył, że od 2010 roku diaspora węgierska tworzy część narodu węgierskiego „z równym wagą i szacunkiem”, jak etniczni Węgrzy z obszaru Kotliny Karpackiej. Dodał, że w czasach komunistycznych diaspora węgierska była traktowana wrogo, w latach 1990-2010 była zaniedbywana, a dopiero od przejęcia rządów przez Fidesz i Chrześcijańskich Demokratów, jest ona na Węgrzech mile widziana.

Semjén przedstawił plany nowego programu stypendialnego, poszerzając istniejące obecnie Stipendium Hungaricum. Będzie ono oferowane potomkom Węgrów z zagranicy, żeby pomóc im w podjęciu studiów na węgierskich uniwersytetach. Stypendium miałoby pokryć wszelkie koszty studiowania. Propozycją tą ma niebawem zająć się rząd.

Wicepremier mówił też o kwestii utworzenia Centrum emigracji i diaspory węgierskiej. Wyjaśnił, że projekt ten jest już przygotowywany. Miałoby ono gromadzić przedmioty i archiwalia, które wróciły na Węgry w ramach porozumień programu Mikesa. Jak dotąd, pozyskano „blisko 400 pudeł materiałów”.

Hungarytoday.hu / kormany.hu / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz