Resort spraw wewnętrznych Niemiec zapewnił o „pomocy dla sąsiadujących krajów w przypadku napływu dużej liczby uchodźców z Ukrainy”.

Niemiecka minister spraw wewnętrznych, Nancy Faeser, zapowiedziała wsparcie dla sąsiadujących państw, m.in. Polski, w przypadku napływu dużej liczby uchodźców z Ukrainy. „Bardzo uważnie śledzimy, czy będzie miało miejsce przemieszczanie się uchodźców do krajów sąsiednich” – oświadczyła, cytowana w środę przez Deutsche Welle. Dodała, że niemiecki rząd jest w ścisłym kontakcie z KE i krajami Unii Europejskiej. „Wesprzemy naszych sąsiadów – zwłaszcza Polskę – gdyby doszło do wzmożonego ruchu uciekinierów” – zadeklarowała.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

385.18 PLN    (1.75%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Podkreśliła, ze dotyczy to zwłaszcza pomocy humanitarnej.

„Wysoce agresywne działania Rosji są rażącym naruszeniem prawa międzynarodowego. Sytuacja na Ukrainie jest nad wyraz niebezpieczna. Jesteśmy bardzo czujni i przygotowani na wszelkie możliwe konsekwencje tego konfliktu” – powiedziała Faeser.

Szefowa MSW Niemiec zapowiedziała również wzmożoną czujność w związku z możliwymi cyberatakami.

Informowaliśmy, że we wtorek premier Szwecji, Magdalena Andersson, oświadczyła, że w przypadku wystąpienia fali migracji z Ukrainy, Szwecja nie będzie w stanie pomóc w większym zakresie. „Pora na inne państwa” – podkreśliła.

Przypomnijmy, że w ubiegłym tygodniu Rada Ministrów przyjęła w trybie obiegowym uchwałę ustanawiającą rządowy program – Pomoc dla Ukrainy. Dodał, że powstały zespoły międzyresortowe: ds. przyjęcia przez Polskę uchodźców napływających z Ukrainy oraz ds. przyjęcia rannych.

Wcześniej Minister Rodziny i Polityki Społecznej Marlena Maląg zadeklarowała, że ewentualni uchodźcy z Ukrainy mogą liczyć na takie same świadczenia jak Polacy.

Podawaliśmy, że strona amerykańska deklaruje, że gdyby doszło do fali uchodźców z Ukrainy, to pomoże Polsce w zajęciu się uchodźcami. Do pomocy mieliby zostać skierowani do Polski żołnierze 82. Dywizji Powietrznodesantowej.

W poniedziałek wieczorem prezydent Rosji Władimir Putin podpisał dekrety o uznaniu samozwańczych republik donbaskich separatystów. W tekście dekretów znalazło się polecenie oficjalnego wprowadzenia wojsk rosyjskich na obszar Donbasu. We wtorek wiceminister spraw zagranicznych Federacji Rosyjskiej Andriej Rudenko oświadczył, że Rosja uznała DRL i ŁRL w granicach, w których „władze republik faktycznie sprawują władzę i jurysdykcję”. Z kolei rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow pytany o tę kwestię odparł, że chodzi o uznanie separatystycznych republik „w granicach, w jakiś się proklamowały” i w jakich „istnieją i zostały ogłoszone”.

We wtorek Unia Europejska i Wielka Brytania zdecydowały o nałożeniu sankcji na Rosję. Także USA ogłosiły rozpoczęcie nakładania sankcji. Z kolei Niemcy wstrzymali certyfikację niemiecko-rosyjskiego gazociągu Nord Stream 2.

dw.com / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz