W sieci pojawiły się doniesienia o nowym ataku rakietowym na Most Antonowski pod kontrolowanym przez Rosjan Chersoniem. Ukraińcy twierdzą, że zdołali odciąć siły rosyjskie na prawobrzeżnej części obwodu chersońskiego od dostaw i posiłków.

We wtorek wieczorem w sieci pojawiły się doniesienia o nowym ataku rakietowym sił ukraińskich na Most Antonowski pod okupowanym przez Rosjan Chersoniem. Zamieszczono też nagrania, które mają przedstawiać ten atak.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

5360.41 PLN    (24.36%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Agencja Unian zaznaczyła, że do tej poru ze strony ukraińskiej nie było potwierdzenia ataku.

Wcześniej szef ukraińskich władz obwodu chersońskiego, Jarosław Januszewycz powiedział, że Siły Zbrojne Ukrainy, dzięki „chirurgicznym” uderzeniom rakietowym zdołały odciąć rosyjską armię na obszarze obwodu od dostaw broni i uzupełnień osobowych z Krymu i z lewobrzeżnej części tego obwodu chersońskiego. Według niego, dzięki atakom „praktycznie wyłączono z użytkowania” Most Antoniowski oraz Most Nowokachowski. Dotyczy to głównie mostów drogowych i kolejowych. Januszewycz powiedział, że zdatne do użytku są tylko przeprawy osobowe, dla pieszych. Dodał, że ukraińska armia „rozpoczęła natarcie na wszystkich kierunkach na południu Ukrainy”.

Agencja Tass poinformowała z kolei we wtorek wieczorem o co najmniej siedmiu rakietach, wystrzelonych najprawdopodobniej przez rosyjskie systemy obrony powietrznej w rejonie Chersonie. Słyszano też odgłosy eksplozji. Poinformowano też o kilkukrotnym ostrzale rakietowym w okolicy Nowej Kachowski.

W mediach i sieciach społecznościowych pojawiały się też nagrania, mające pokazywać ukraińskie ataki rakietowe na bazy i magazyny rosyjskiej armii na tyłach Rosjan, m.in. w obwodzie chersońskim.

W ostatnim czasie ukraińskie media informują, że na południu, w północnym i północno-zachodnim regionie obwodu chersońskiego ma miejsce kontrofensywa sił ukraińskich. Ukraińcy twierdzą, że w poniedziałek część ich oddziałów zdołała przerwać pierwszą, rosyjską linię obrony. Z pola walki rzekomo miał wycofać się jeden z pułków donieckich separatystów, a także oddział rosyjskich sił powietrzno-desantowych. Prorosyjskie władze w Chersoniu zaprzeczają tym doniesieniom.

Zdaniem części polskich komentatorów i analityków, w tym Jarosława Wolskiego (Nowa Technika Wojskowa), trudno jednak mówić o jakiejś większej ukraińskiej kontrofensywie i zapewne mamy do czynienia z atakiem Ukraińców, mającym uprzedzić możliwe wznowienie działań ofensywnych przez stronę rosyjską na południu.

Dodajmy, że według wtorkowego raportu ukraińskiego sztabu generalnego, siły rosyjskie i separatyści umacniają swoje zgrupowania w Donbasie. Rosjanie atakują też pozycje ukraińskie w rejonie Bachmut i Awdiejewki.

Przypomnijmy, że pod koniec lipca br. strona ukraińska potwierdziła, że przeprowadziła w nocy precyzyjne uderzenia rakietowe na Most Antonowski pod Chersoniem. Ruch przez most został zamknięty, ale według prorosyjskich władz obiekt nie został zniszczony.

Przeczytaj: Brytyjski wywiad: Rosjanie zainstalowali mosty pontonowe w rejonie Chersonia

Unian /  Tass / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz