Poseł brytyjskiej Partii Konserwatywnej, David Amess, został zamordowany przez nożownika podczas spotkania z wyborcami. Był katolikiem, politykiem pro-life i zwolennikiem Brexitu. Sprawcą miał być obywatel Wlk. Brytanii pochodzenia somalijskiego, śledczy badają motyw islamskiego ekstremizmu.

Do tragedii doszło w piątek w południe, w miejscowości Leigh-on-Sea, gdzie w tamtejszym zborze metodystów 69-letni David Amess, długoletni poseł rządzącej Partii Konserwatywnej, odbywał spotkanie z wyborcami ze swojego okręgu. W pewnym momencie został zaatakowany przez nożownika, który wielokrotnie dźgnął go nożem. Mimo podjętej natychmiast akcji reanimacyjnej parlamentarzysta zmarł.

Kresowy Przegląd Tygodnia

Zgoda RODO: Wyrażam zgodę na wykorzystywanie przez FUNDACJA KOMPANIA KRESOWA, ul. Gen. Władysława Sikorskiego 166 / 0.03, 18-400 Łomża moich danych osobowych przesłanych w niniejszym formularzu w celu otrzymywania informacji drogą elektroniczną.
Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie, klikając link w stopce naszych e-maili.

Zabójcę aresztowano na miejscu zbrodni. Jak podają brytyjskie media, to 25-letni obywatel brytyjski pochodzący z Somalii. Śledczy uznali, że działał sam i nie szukali innych osób mogących mieć związek ze sprawą. Wiadomo, że w ramach śledztwa przeszukano dwie lokalizacje w Londynie, zaś wstępne ustalenia wskazują „na potencjalną motywację związaną z islamistycznym ekstremizmem”.

Przeczytaj: Policja: nożownik z Glasgow pochodził z Sudanu i miał problemy psychiczne

Czytaj również: Nożownik z Londynu tydzień temu wyszedł z więzienia

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
 

David Amess był jednym z najstarszych stażem brytyjskich posłów – zasiadał w Izbie Gmin od 1983 roku. Od 1997 roku reprezentował okręg Southend West w południowo-wschodniej Anglii. Był katolikiem i aktywnym członkiem lokalnej społeczności katolickiej. Znany był m.in. ze zdecydowanego sprzeciwu wobec zabijania dzieci poczętych i uprzywilejowywania środowisk LGBT oraz z mocnego opowiadania się za Brexitem i sceptycznego podejścia do Unii Europejskiej. Ponadto, starał się poprawić sytuację przybywających do kraju uchodźców, a także walczył o prawa zwierząt.

Na znak żałoby, flagi nad siedzibą premiera Wielkiej Brytanii i budynkami parlamentu zostały opuszczone do połowy masztu.

Premier Wielkiej Brytanii, Boris Johnson powiedział, że zabójstwo Amessa wywołuje szok i smutek. Podkreślił, że zamordowany poseł „miał wybitne osiągnięcia w uchwalaniu prawa, które pomagało najsłabszym, np. osobom cierpiącym na endometriozę”. Zaznaczył też, że polityk pracował nad rozwiązaniami mającymi położyć kres okrucieństwu wobec zwierząt i działał na rzecz zmniejszenia ubóstwa energetycznego w kraju.

Prymas Anglii kard. Vincent Nichols wspominając zamordowanego posła napisał, że realizował on swoje powołanie jako katolik w życiu publicznym z wielkodusznością i uczciwością. „Jako katolik rozumiał on rolę i znaczenie Stolicy Apostolskiej. To właśnie on w 2006 r. powołał do życia Parlamentarną Grupę ds. Relacji ze Stolicą Apostolską, składającą się z osób różnych wyznań i przekonań. Przez lata przewodniczył kilku wizytom parlamentarnym w Rzymie. Odegrał kluczową rolę w historycznej wizycie papieża Benedykta w Parlamencie w 2010 r. oraz w wizycie powrotnej przedstawicieli Brytyjskiego Dworu Królewskiego w Rzymie w następnym roku. Wspierał te pełne wzajemnego szacunku relacje poprzez spotkania z kard. Parolinem, papieskim sekretarzem stanu, oraz z innymi przywódcami katolickimi” – przypomniał kardynał.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Media zwracają uwagę, że jest to już drugie zabójstwo brytyjskiego posła w ostatnich latach. W czerwcu 2016 roku, na kilka dni przed referendum w sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii z UE, w swoim okręgu zamordowana została posłanka Partii Pracy, Jo Cox.

Przeczytaj: Atak nożownika w Londynie – jest wielu rannych

Czytaj także: Wielka Brytania: zatrzymano nożownika, który w Birmingham zabił jedną osobę a 7 ranił [+VIDEO]

BBC / Reuters / pch24.pl / TVP.info / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz