Komendant wrocławskiej policji znaleziony roznegliżowany pod jednym z supermarketów

Według różnych relacji szef Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu został znaleziony przez funkcjonariuszy Służby Ochrony Kolei roznegliżowany, pod jednym z wrocławskich supermarketów.

O sprawie pierwsza poinformowała „Gazeta Wrocławska”. Według jej opisu w czwartek po północy „komendant miejski policji we Wrocławiu podinspektor Zbigniew Raczak, roznegliżowany, bez butów i z rozbitą głową został znaleziony w środku nocy w krzakach koło sklepu Lidl przy ul. Hubskiej”. Oficera znaleźli funkcjonariusze Służby Ochrony Kolei. Wkrótce po nich przyjechali policjanci. Interwencja nastąpiła po zawiadomieniu telefonicznym o mężczyźnie leżącym w krzakach. Według telewizji Polsat News „policję wezwali okoliczni mieszkańcy informując, że na parkingu przed jednym z supermarketów awanturuje się mężczyzna bez butów i najprawdopodobniej pod wpływem alkoholu”. Po przybyciu funkcjonariuszy, na miejsce wezwano karetkę pogotowia, która zabrała Raczaka do szpitala.

Powołując się na nieoficjalne wypowiedzi anonimowych policjantów gazeta twierdzi, że komendant Raczak był pijany. Nie wiadomo czy przeprowadzono wobec oficera badania zawartości alkoholu we krwi. Wiadomo natomiast, że ze szpitala odebrał go w szybkim tempie zastępca komendanta miejskiego, Jacek Toboł.

Według „Gazety Wrocławskiej”  – „Raczak miał uczestniczyć w mocno zakrapianym alkoholem spotkaniu z udziałem innych wysokich rangą oficerów policji”. Funkcjonariusze mieli niejako awansem świętować awanse jakich się spodziewali. Sam Raczak miał twierdzić, że przejdzie do służby w Komendzie Wojewódzkiej Policji. Rzecznik policji Paweł Petrykowski stanowczo zaprzeczył, że wśród uczestników domniemanej imprezy był komendant wojewódzki Tomasz Trawiński.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

O tym, że mogło dojść do uchybień w zachowaniu oficerów wrocławskiej policji świadczy zarządzona przez Komendanta Głównego Policji kontrola w komendzie w stolicy Dolnego Śląska. Szefem grupy kontrolerów został zastępca dyrektora Biura Kontroli Komendy Głównej Policji. Według Polsat News także „komendant wojewódzki policji we Wrocławiu polecił wyjaśnienie, w jakich okolicznościach komendant miejski policji trafił do szpitala. Chodzi o wyjaśnienie, czy w grę mogą wchodzić okoliczności zdrowotne, czy alkohol”.

Zbigniew Raczak, policjant od 1990 r., jest szefem wrocławskiej policji od czerwca 2017 r. Zastąpił na tym stanowisku Dariusza Kokornaczyka, którego odwołano w związku ze sprawą śmierci Igora Stachowiaka, który zmarł po przesłuchaniu na jednym z wrocławskich komisariatów.

Czytaj także: „Tagesspiele”: Do policji przenikają członkowie arabskich klanów przestępczych

gazetawroclawska.pl/polsatnews.pl/kresy.pl

Oceń ten artykuł




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz