Kolejna lewicowa partia za kandydaturą Biedronia

Organ kierowniczy partii Razem zagłosował za tym aby wspólnym kandydatem lewicy na prezydenta był Robert Biedroń.

Decyzję o poparciu dla prezydenckich ambicji Biedronia podjęła Rada Krajowa partii na wniosek partyjnego zarządu. W komunikacie rozesłanym do środków masowego przekazu przez Zandberga działacze Razem twierdzą, że „Biedroń to chłopak z małej miejscowości, który miał w życiu pod górkę, ale się nie poddał. Wie, jak smakuje wykluczenie transportowe czy brak perspektyw w rodzinnej miejscowości. W przeciwieństwie do wielu polityków świetnie rozumie, że Polska nie kończy się na studio telewizyjnym. Jego biografia odbija doświadczenie milionów Polaków”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Partia Razem twierdzi też, że Biedroń „jest też człowiekiem, który potrafi walczyć. W wyborach wystąpi z przemyślanym, prospołecznym programem. Jeśli zdobędzie urząd prezydenta, będzie gwarantem Polski nowoczesnej i różnorodnej, dobrym partnerem dla przyszłego, lewicowego rządu” – zacytował w poniedziałek portal dziennika „Rzeczpospolita”.

Rzeczniczka tej partii, Dorota Olko uznała Biedronia za „naturalnego” kandydata lewicowców. Jak twierdzi Biedroń „Przygotowywał się do tego startu od wielu miesięcy. Wcześniej przez lata działał na rzecz równości i praw człowieka. Ma za sobą zwycięskie kampanie, w których zdobył mandat europarlamentarzysty, posła i prezydenta miasta. Stoi za nim doświadczenie w pracy publicznej na wielu poziomach: od zarządzania miastem po reprezentację Polski w gremiach międzynarodowych”. Już w czasie kampanii wyborczej do Sejmu część komentatorów wypominała Biedroniowi, że deklarował, iż wróci z Parlamentu Europejskiego do krajowej polityki ale nie uczynił tego twierdząc, że chce ją prowadzić na szczeblu unijnym.

Także przewodniczący Sojuszu Lewicy Demokratycznej Włodzimierz Czarzasty wyraził swoje poparcie dla przewodniczącego Wiosny. 9 stycznia ma odbyć się wspólna konwencja trzech lewicowych partii w tej sprawie.

Biedroń, homoseksualista, który w latach 2001-2009 był prezesem organizacji Kampania Przeciw Homofobii reprezentującej postulaty środowisk homoseksualnych rozpoczynał swoją karierę polityczną jako kandydat SLD do rady miasta Warszawy i Sejmu. Mandatów nie zdobył. Dopiero w 2011 r. uzyskał mandat poselski z listy Ruchu Palikota. W 2014 r. został wybrany na prezydenta Słupska. W 2019 r. założył partię Wiosna z listy której uzyskał mandat deputowanego Parlamentu Europejskiego.

rp.pl/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz