Arcybiskup Monachium kardynał Reinhard Marx powiedział w wywiadzie, że niemiecki Kościół może zaakceptować błogosławienie parom homoseksualnym.

Portal Pch24.pl cytuje odpowiedź niemieckiego hierarchy na pytanie o możliwość udzielania błogosławieństw parom homseksualnym z wywiadu dla „Bayerischer Rundfunk”: „Trzeba zachęcać, by kapłani i duszpasterze dawali ludziom wsparcie w konkretnych sytuacjach. Nie widzę tu w zasadzie żadnego problemu. Są rzeczy, których nie da się uregulować”.



Taki proceder jednak nie byłby zaskoczeniem dla niektórych członków Kościoła Katolickiego w Niemczech. „Niemieckich księży prawdopodobnie nie będzie trzeba szczególnie zachęcać do udzielania homoparom ‚błogosławieństw’. Do pierwszego takiego publicznego aktu zgorszenia doszło już nieomal jesienią ubiegłego roku. Ks. Stefan Suhling z miejscowości Wesel w diecezji Monastyru umówił się z lokalnym socjalistycznym burmistrzem Peterem Hinzem na zorganizowanie w kościele ceremonii udzielenia takiego ‚błogosławieństwa’. Burmistrz kilka dni wcześniej zawarł formalny związek ‚małżeński’ ze swoim partnerem, korzystając z nowego prawa przyjętego z walnym udziałem chrześcijańskich demokratów z CDU i CSU. Ks. Suhlingowi przeprowadzenia zamiaru zakazał dopiero biskup Felix Genn po nagłośnieniu sprawy przez media. Burmistrz głośno krytykował tę decyzję, przekonując, że to przejaw dyskryminacji. Diecezja niemal przepraszała, zarzekając się, że zakaz… w żadnej mierze nie miał  ‚deprecjonować związków jednopłciowych'”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Kardynał Marx już w przeszłości wzywał do rewizji stanowiska Kościoła w sprawie małżeństwa i rodziny oraz związków homoseksualnych, choć nigdy nie mówiąc tego wprost i w sposób jednoznaczny. W wywiadzie dla „Die Welt” z grudnia 2017 roku, Marx powiedział, że małżeństwo musi być postrzegane jako związek między jednym mężczyzną i jedną kobietą, ale że nie widzi powodu, dla którego Kościół powinien sprzeciwić się państwu przyznającemu prawa małżeńskie parom jednopłciowym.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Katolicki historyk: przyczyną kryzysu w Kościele są milczący katolicy

Kresy.pl / Pch24.pl

Reklama





Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. zefir :

    Arcybiskup Monachium myśli docześnie i pragmatycznie.Bez błogosławienia lesbijom i pedałom może nie być państwowych dotacji dla Kościoła Katolickiego w Niemczech,a to już zgroza.Wg arcybiskupa doktryna Kościoła,prawa moralne i herezja,to tylko brednie,zaś tonięcie we własnym bagnie docześnie mu nie zagraża.