Minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski przewiduje, że obecna pandemia koronawirusa spowoduje kryzys ekonomiczny, ale żywności Polakom nie zabraknie.

Ardanowski udzielił wywiadu portalowi dorzeczy.pl. Na pytanie o zaopatrzenie rynku w czasie pandemii minister rolnictwa odpowiedział – „Mamy zapasy w magazynach. Musimy też pamiętać, że jesteśmy krajem o nadwyżkowej produkcji rolnej. Wytwarzamy znacznie więcej niż jesteśmy w stanie spożyć. Wysyłamy ponad 80 proc. wołowiny, około 60 proc. mięsa drobiowego. Więcej też produkujemy mleka i jego przetworów, niż jest w stanie wchłonąć rynek wewnętrzny”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Ardanowski stwierdził, ze lekka zima spowodowała, że uprawy rośli mają się dobrze. „Produkcja trwa” – zapewnił Ardanowski, dodając – „Mamy dobrze rozwinięty sektor rolnictwa szklarniowego, a na polach pod osłonami niedługo pojawią się świeże warzywa”. Przy okazji omawiania możliwości produkcyjnych polskiego rolnictwa Ardanowski odniósł się jednak także do kwestii ideowo-politycznych – „Ciekaw jestem co teraz powiedzą ci krzykacze, którzy chcieli zlikwidować hodowlę zwierząt, a w dalszej perspektywie doprowadzić do upadku całe rolnictwo?”.

Choć minister potwierdził, że dochodzi do zakłóceń w handlu między poszczególnymi państwami, to jednak dostawy wewnątrzkrajowe są realizowane bez przeszkód – ” Zakłady przetwórcze pracują na około 80 proc. mocy, a więc jeszcze mogą zwiększyć produkcję.” Ardanowski powiedział, że Polacy mogą być spokojni o dostawy „mięsa, mleka, jaj, kaszy, mąki, makaronów”. Gdy dziennikarz powiedział jednak o możliwym załamaniu się łańcuchów produkcji minister podkreślił, że jego rząd podjął już działania mające umożliwić rolnikom sprzedaż bezpośrednią.

Odnosząc się szerzej do sytuacji w całej gospodarce Ardanowski stwierdził – „Kryzys jest nieunikniony. Nikt nie wie, jaka będzie jego skala. Przyjęty przez rząd pakiet – Tarcza Antykryzysowa – to konstruktywny pakiet służący przede wszystkim utrzymaniu miejsc pracy, a także pomocy przedsiębiorcom w przetrwaniu tego trudnego czasu. Opozycja krytykuje wszystko. A co zaproponowała w czasach ostatniego, wielkiego kryzysu, który przetoczył się po świecie?”.

Jak podsumował minister – „Mam nadzieję, że to nieszczęście, które dotknęło dziś świat otworzy oczy wielu ludziom. Nie może liczyć się tylko i wyłącznie maksymalizacja zysku. Ze światowego PKB ponad 50 proc., a niektórzy ekonomiści twierdzą, że więcej, trzyma w rękach 10 proc. ludności. W latach 70.tych ubiegłego wieku te 10 proc. miało „tylko” 25 proc”.

Czytaj także: Wiceminister rolnictwa zakażony koronawirusem

dorzeczy.pl/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz