Białoruski minister gospodarki Dmitrij Krutoj powiedział, że program działań dotyczących głębszej integracji Białorusi z Rosją zostanie podpisany 8 grudnia tego roku. Ma on mieć charakter ramowy, a w 2020 roku mają trwać prace nad aktami normatywnymi.

Jak niedawno informowaliśmy, Rada Ministrów Białorusi przygotowała już program działań mających prowadzić do głębszej integracji z Rosją. Został on przekazany do rozpatrzenia prezydentowi Aleksandrowi Łukaszence. Porozumienie między nim i a rosyjskim prezydentem Władimirem Putinem zakłada, że nowe propozycje w sprawie funkcjonowania Państwa Związkowego zostaną wypracowane jeszcze przed 20 rocznicą podpisania umowy powołującej je do życia, która przypada na 8 grudnia bieżącego roku.

W czwartek minister gospodarki Białorusi Dmitrij Krutoj powiedział, że program działań w ramach dalszej integracji Białorusi i Rosji prezydenci obu krajów mają podpisać właśnie 8 grudnia.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

 

– Prezydenci powinni podpisać program działań i pakiet map drogowych, a także szereg porozumień, które rozwiązują wrażliwe z naszego punktu widzenia kwestie. Przede wszystkim chodzi o gaz. To będzie pakiet prezydencki – powiedział Krutoj, cytowany przez państwową agencję BiełTA. Przypomniał, że o tym, że wcześniej obaj prezydenci ustalili, że 20. rocznica podpisania umowy o utworzeniu państwa związkowego Białorusi i Rosji będzie datą wspólnych uzgodnień w sprawie pogłębiania integracji.

Białoruska Rada Ministrów pracowała nad wypracowaniem stanowiska w tej sprawie od grudnia zeszłego roku, bo właśnie wtedy postanowiono o utworzeniu wspólnej międzyrządowej, białorusko-rosyjskiej komisji, która wymieniała wnioski w sprawie pogłębiania związków dwóch krajów, które już w tej chwili należą do Państwa Związkowego Rosji i Białorusi. W praktyce jednak przez niemal 20 lat swojego funkcjonowania struktura ta nie nabrała bardziej rozbudowanej formy prawno-instytucjonalnej i treści politycznej.

Od końca zeszłego roku władze Rosji naciskają na Mińsk by pogłębić integrację dwóch państw, od czego uzależniają udzielenie Białorusi ekonomicznego wsparcia w postaci preferencyjnych cen sprzedawanego temu krajowi rosyjskiej ropy i gazu. I choć w czerwcu roku bieżącego rosyjski minister gospodarki twierdził, że rządy dwóch państw osiągnęły już porozumienie niemal we wszystkich zagadnieniach związanych z pogłębianiem wzajemnych związków, to jednak po spotkaniu premierów Rosji i Białorusi w tymże miesiącu okazało się, że na szczeblu między rządowym porozumienia nie ma. Kwestie przyszłych relacji Mińska i Moskwy będą więc musiały być rozstrzygnięte, tak jak to było dotychczas, na najwyższym, prezydenckim szczeblu.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Według Krutoja, program działań będzie miał „charakter ramowy”. Zaznaczył, że najpierw wszystkie kwestie będą rozpisane w mapach drogowych, a później rozpocznie się praca nad aktami normatywnymi, która będzie trwać w ciągu całego przyszłego roku. Powiedział, że w niektórych sferach poziom unifikacji jest większy, a w innych „ludzie nie zdają sobie jeszcze sprawy ze skali koniecznych zmian”. Zaznaczył, że od 1 stycznia 2021 roku zostaną uruchomione wspólne rynki „w najważniejszych sferach”.

Białoruski minister gospodarki przyznał, że między stronami wciąż pozostają kwestie sporne, ale nie sprecyzował, co ma na myśli. Pytany z kolei o to, jaka od stycznia będzie cena gazu powiedział, że będzie ona określona w oddzielnym porozumieniu międzyrządowym.

Forsal.pl / PAP / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz