Białoruś: ponad 1400 Irakijczyków wróciło do kraju

Według danych irackiego resortu transportu, przytaczanych przez białoruskie media, do Iraku specjalnymi samolotami wróciło już ponad 1400 obywateli tego kraju. Wcześniej chcieli przedostać się na Zachód m.in. przez polską granicę.

W sobotę irackie ministerstwo transportu potwierdziło, że z Mińska wyleciał czwarty rejs ewakuacyjny z 420 osobami na pokładzie. To migranci, którzy zrezygnowali z prób przedarcia się przez polską granicę na zachód. Lot do Irbil i Bagdadu obsługiwała linia Iraqi Airways, która podała liczbę osób zabranych na pokład.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

6703.39 PLN    (30.46%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Wcześniej, w piątek, Iraqi Airways poinformowało o przylocie dwóch samolotów z Mińska, którymi do Iraku dotarło 608 obywateli tego kraju.

Łącznie, jak dotąd z Białorusi czterema samolotami wywieziono 1458 obywateli Iraku. Tamtejsze ministerstwo transportu spodziewa się wzrostu tej liczby i powrotu kolejnych obywateli Iraku do swojego kraju.

Na najbliższe dni zaplanowano jeszcze dwa lotu z Mińska do Irbil – pierwszy w poniedziałek, a drugi we wtorek.

Na polsko-białoruskiej granicy trwa kryzys migracyjny wywołany przez białoruskie władze.

Szacunki Straży Granicznej wskazują, że obecnie po białoruskiej stronie granicy z Polską przebywa ok. 3 tys. migrantów, którzy mogą podejmować próby nielegalnego przejścia na terytorium RP – poinformowała w sobotę st. chor. sztab. Ewelina Szczepańska z sekcji prasowej Straży Granicznej.

Wcześniej pisaliśmy, że rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn poinformował o piątkowym locie z Mińska do Iraku. Według niego, „już ponad 1500 osób wróciło z Białorusi do Iraku i Syrii”.

Jak informowaliśmy, podczas swojej wizyty w ośrodku dla migrantów w Bruzgach, białoruski przywódca Aleksandr Łukaszenko wezwał Polaków, żeby przepuścili cudzoziemców przez granicę, a Niemców, żeby ich do siebie wzięli. „Nie możemy zacząć wojny, żeby oczyścić dla was korytarz przez Polskę do Niemiec” – powiedział. Dodał, że Białoruś nie będzie nikogo trzymać u siebie na siłę. Według oficjalnych szacunków strony białoruskiej, obecnie w obozie w Bruzgach przebywają 2 tys. osób. Poza nimi, ogółem na terytorium Białorusi jest około 2-3 tys. obcokrajowców z Bliskiego Wschodu. Łącznie, daje to około 5 tys. osób.

Czytaj także: Łukaszenko zapowiada, że imigranci będą chcieli przedostać się do UE przez Ukrainę

reform.by / belta.by / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz