„Uchodźcy z Afganistanu będą próbowali przedostać się do Unii Europejskiej przez Ukrainę” – powiedział Alaksandr Łukaszenko, przebywając w piątek w obozie imigrantów w pobliżu przejścia Bruzgi na granicy białorusko-polskiej – poinformowała agencja Biełta.

Jak poinformowała agencja prasowa Biełta, Aleksandr Łukaszenko zapowiedział w piątek, że „uchodźcy z Afganistanu będą próbowali przedostać się do Unii Europejskiej przez Ukrainę”.

Przeczytaj: Białoruskie służby odtworzyły Hymn Polski podczas próby siłowego przekroczenia granicy przez imigrantów

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przekaż 1% podatku

Łukaszenko krytykuje Ukrainę za to, że budują siły bezpieczeństwa na granicy, aby zatrzymać migrantów. „Jest inny temat, który nas niepokoi. Zbombardowali Afganistan, zniszczyli kraj. Afgańczycy uciekają z kraju drogą powietrzną, a nawet lądową. Starają się przejść nie tylko przez Białoruś, ale także przez Ukrainę. Ukraina zaczęła rozmieszczać swoje wojska na granicach, aby uniemożliwić uchodźcom przedostanie się przez nie” – mówił.

Według prezydenta Białoruś nie zatrzyma imigrantów w drodze do Unii Europejskiej. „Pomożemy tym, którzy chcą wrócić do domu, ale nie zrobimy tego na siłę. To ich prawo. Ci, którzy chcą iść na zachód, mają do tego prawo. Nie będziemy ich łapać i bić, przetrzymywać za drutem kolczastym” – powiedział białoruski przywódca.

Zobacz: Imigranci rzucali kamieniami w polskich mundurowych. Wspierały ich białoruskie służby [+VIDEO/+FOTO]

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Jak informowaliśmy, podczas swojej wizyty w ośrodku dla migrantów w Bruzgach, białoruski przywódca Aleksandr Łukaszenko wezwał Polaków, żeby przepuścili cudzoziemców przez granicę, a Niemców, żeby ich do siebie wzięli. „Nie możemy zacząć wojny, żeby oczyścić dla was korytarz przez Polskę do Niemiec” – powiedział. Dodał, że Białoruś nie będzie nikogo trzymać u siebie na siłę.

Białoruskie media państwowe relacjonowały wizytę w wyraźnie propagandowym tonie. Agencja Biełta podkreślała, że cudzoziemcy powitali Łukaszenkę oklaskami. Serwisy zamieszczały też zdjęcia uśmiechniętych migrantów, w tym tych, którzy najwyraźniej witali się i rozmawiali z politykiem.

Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz