Co najmniej 1844 osoby zostały zatrzymano po czwartkowych protestach antywojennych, które miały miejsce w 60 miastach w całej Rosji.

Dane opublikowane zostały przez portal OWD-Info, zajmujący się informowaniem o zatrzymaniach podczas demonstracji i akcji politycznych. Pod koniec grudnia ub. roku Roskomnadzor uznał, że celem portalu jest „propagowanie terroryzmu i ekstremizmu”. W efekcie podjęto decyzję o zablokowaniu tego portalu na terenie Rosji.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

3956.49 PLN    (17.98%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Jak podało OWD-Info, protestujący wyszli na ulice 60 miast Rosji, w tym Mokswy, Sankt Petersburga czy dalekowschodniego Nowosybirska, aby pokazać swoje niezadowolenie z wybuchu wojny z Ukrainą.

Filmy umieszczone w mediach społecznościowych pokazywały czwartkowe protesty o bardzo różnych rozmiarach – od setek ludzi w Petersburgu i Moskwie po garstkę w mniejszych miastach, takich jak Czelabińsk w centralnej Rosji.

Mimo to poparcie Władimira Putina wzrosło w ostatnich miesiącach do 69 procent, a negatywne nastawienie Rosjan do Ukraińców przewyższyło w lutym pozytywne nastawienie po raz pierwszy od sześciu miesięcy – wynika z niezależnego sondażu Centrum Lewady.

Rankiem rosyjskie czołgi ruszyły w stronę Kijowa. W mieście pojawili się dywersanci. Trwają walki. Mieszkańców Kijowa wezwano, by szykowali do obrony koktajle Mołotowa.

CZYTAJ TAKŻE: [RELACJA NA ŻYWO] Rosja zaatakowała Ukrainę

Zobacz: Mer Melitpola: trwają walki na ulicach miasta [+WIDEO]

Kresy.pl / novayagazeta.ru / ovd.news / levada.ru / theconversation.com

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz