
„Rzeczpospolita”: Patrioty na finiszu - umowa już w marcu?
3 Komentarze
/
Najprawdopodobniej w marcu podpisana zostanie umowa na dostawy…

„Czyż Piłsudski to nie k**wa?”. W Winnicy neobanderowcy „poprawili” tablicę ku czci Piłsudskiego [+VIDEO/+FOTO]
Neobanderowcy z Czarnego Komitetu postanowili „poprawić”…

Kukiz: przypisywanie nam odpowiedzialności za Holokaust jest "etycznym Holokaustem"
Lider ruchu Kukiz'15 w ostrych słowach odniósł się do działań…

Polska w polityce globalnej
Wszystkie państwa biorące udział w tej wojnie starały się odwlec chwilę swego wstąpienia do wojny, względnie zachować możliwie najwięcej swych sił materialnych na finisz wojny. Wszystkie, prócz Polski.

Na szańcach w Okopach
Miejscowość Okopy Świętej Trójcy (ob. wieś Okopy koło Żwańca na Ukrainie) to dawna gmina wiejska na terenie województwa tarnopolskiego w powiecie borszczowskim. Wioska położona niegdyś na wysuniętym najdalej na południowy wschód cyplu II Rzeczpospolitej, pomiędzy rzekami Dniestr i Zbrucz, stanowi dziś ciekawą pamiątkę dawnych dziejów.

O propagandę w Ameryce
Istnieje wulgarne wyrażenie: „Chleb zabierać”. Polska propaganda w Ameryce chleb zabierała propagandzie sowieckiej. Pracowała za propagandzistów sowieckich, na propagandzistów sowieckich. Nasi ministrowie zapewniali Amerykę, że Rosja jest tolerancyjna, że się wyrzekła propagandy sowieckiej, że jest skromna w swoim programie terytorialnym, że niczego nie żąda od Polski, że należy jej pomóc, stworzyć drugi front etc., etc. To nie o krzyżu żelaznym, lecz raczej o orderze Lenina można mówić, jako o zasłużonym przez niektórych Polaków.

Wobec Anglii
Jeśli więc Polska znalazła się w wojnie z Niemcami po stronie koalicji, jeśli odrzuciła propozycje sojuszu lub zapewnienia neutralności czynione nam ze strony Niemiec, to tylko dlatego, że zawierzyła tym układom. Sami bez sojuszników wojny z Niemcami prowadzić nie byliśmy w stanie. Wobec daleko idącej dysproporcji potencjału wojennego Niemiec i Polski, wojna Polski z Niemcami bez poparcia sojuszników byłaby oczywistym samobójstwem Polski, a żaden rząd nie ma prawa kierować swego narodu ku oczywistemu samobójstwu.

Rzeczpospolita Rafajłowska. Karpackim szlakiem II Brygady Legionów Polskich (III)
W roku 1914 rozpoczęła się I wojna światowa, zwana wtedy Wielką Wojną. Wybuch jej niósł, paradoksalnie, przy ofiarach i zniszczeniach na niespotykaną dotychczas skalę, także nadzieję na odrodzenie Polski, na przywrócenie jej niepodległości po przeszło stu latach rozbiorowej niewoli. Starły się bowiem ze sobą zaborcze mocarstwa – Austria, Prusy i Rosja, które, jak się okazało, po czterech latach zmagań, wszystkie trzy stały się przegranymi – tak zaczynaliśmy opowieść o karpackim szlaku II Brygady Legionów Polskich. Dziś trzeci odcinek legionowej historii.

Polski chłop o Żydach
„Toteż gdyby żydzi chcieli na gruncie siedzieć i pracować, to dziś wszystka ziemia w Galicji do nich należałaby, byliby zupełnymi panami kraju, a chłopi, jak szlachta, byliby u nich w służbie i pracowaliby za parobków. Zaraz po pańszczyźnie byłaby nastała gorsza jeszcze dla całej ludności chrześcijańskiej żydowszczyzna. W Dzikowie na przykład nie ma tego kawałka chłopskiego gruntu, żeby nie był w rękach żydowskich, żeby nie był drogo wykupiony, a w innych wsiach było zupełnie to samo. Ale żydzi nie chcieli trudnić się gospodarstwem i ciężko pracować i woleli wielkie zyski, jakie im dawał handel gruntami przepłacanymi przez chłopów.”

Program na przyszłość
Program Polski jako państwa niezależnego, Polski nieniemieckiej, ale także nie sowieckiej.
https://kresy.pl/wp-content/uploads/2017/02/4a27e99125ca0f028cdc8113d5a05e35..jpg
375
500
Alek1918
https://kresy.pl/wp-content/uploads/2017/03/kresy_logo_header_vector_full.svg
Alek19182014-06-13 00:41:462014-06-13 00:41:46Zupa z malin
W odpowiedzi p. Strońskiemu
Hasło „Polska” – oto jedyne hasło, które przez wieki łączyło społeczeństwo rosyjskie z władzą państwową w celu gnębienia Polaków.

Kto nas uczy ideologii politycznej
Czytelnik tego artykułu chyba go nie oskarży o potępianie kogokolwiek za jego ideały, tak samo jak chyba przyzna mi, że nie mam pretensji do żadnego narodu, iż mu odpowiada taka czy inna polityka. Moją tendencją jest tylko, abyśmy my, Polacy kierowali się własnymi ideałami, to jest dążeniem do „restitutio in integrum” państwa polskiego w granicach, które zburzyła przemoc i napaść w dniu 1 września i 17 września 1939 roku.

Dostęp do morza dla Lwowa!
Lwi Gród, dawna stolica Małopolski Wschodniej i polski Piemont znany jest głównie jako jeden z najbardziej wysuniętych szańców polskich na wschód, Szczepka i Tońka oraz Lwowskich Orląt. Mało osób wie jednak , iż Lwów pływał również po morzach i oceanach.

Lirnicy i bandurzyści w wyobraźni romantycznej
Stosunek romantyków do ukraińskiej poezji ludowej przejawiał się również w czci, jaką oddawali jej twórcom i nosicielom – ludowym bardom.

O najdzielniejszym rotmistrzu
„Kochajcie ojczystą ziemię. Kochajcie swoją świętą wiarę, tradycję własnego Narodu. Wyrośnijcie na ludzi honoru, zawsze wierni uznanym przez siebie najwyższym wartościom, którym trzeba służyć całym swoim życiem” – takie słowa przekazał Witold Pilecki swojej żonie i dzieciom.

Lalka
Bolesław Prus gdzieś w 1886 roku przeczytał w gazecie wiadomość o procesie o kradzież lalki; miał wówczas pisać powieść o sławie, ale temat procesu o lalkę zwyciężył temat sławy i choć w powieści, którą pisał przez dwa lata od 1887 do 1889 roku, zostały z niego zaledwie dwa rozdziały, to jednak przez wdzięczność dla tematu-pobudki pierwotnej, ochrzcił całą powieść imieniem lalki.

Najomszczyki
"Najomszczykiem nazywa się rekrut, który sam będąc wolnym od wojska, sprzedał się dobrowolnie za innego. Najwięcej najomszczyków przybywa z Syberyi. Bogaci chłopi pragnąc uwolnić syna od wojska, jeżeli nie uda się nadrobić w komisyi rekruckiej, wyszukują ochotników, godzą się i najmują. Rekrut taki kosztuje 6–8–10 tysięcy złotych polskich [300–500 rubli] gotówką, a oprócz ugodzonej sumy ochotnik wymawia sobie pewien przeciąg czasu hulanki kosztem gospodarza. Hulanka taka trwa 3–6 miesięcy i zwykle kosztuje drugie tyle, co umówiona suma. W czasie hulanek tych nie ma granic fantazyjnym zachciankom najomszczyka, którego chłop musi nazywać przybranym synkiem. Wszelkie najdziwaczniejsze żądania przybranego synka spełnione być muszą natychmiast, inaczej cała umowa na nic, i koszta hulanki, o ile ta już trwała, przepadają".

Bismarck i Wilhelm II
Bismarck był zawsze tym, co się nazywało reakcjonistą, lecz szeroko otwartymi na rzeczywistość oczami asymilował do swej polityki, włączał do swego programu te wszystkie siły, których narastanie uważał za nieodwracalne. Tak było z głosowaniem powszechnym, z parlamentaryzmem, a przede wszystkim z hasłem zjednoczenia Niemiec, które urodziło się jako ruch quasi-republikański, a z którego Bismarck zrobił ruch dla wielkości królestwa pruskiego.

Pamiętajmy o nich - czerwiec 1944
Na Kresach Wschodnich trwała gehenna ludności polskiej. Sowieci pacyfikowali polskie podziemie niepodległościowe, a ogołocone z mężczyzn polskie wsie padały ofiarą ukraińskiego ludobójstwa.

Od Biarritz do Sedanu
19 lipca wojna była przez Francję wypowiedziana. Cesarz wraz z małym Lulu pojechał na front; cesarzowa ku wielkiej swojej radości została regentką, Paryż był zwarty, silny, gotowy. W ciągu kilku tygodni armia francuska przestała istnieć. Najgorzej się spisali generałowie francuscy, o wiele mniej przygotowani do swoich stanowisk niż generałowie niemieccy.

Karpackim szlakiem II Brygady Legionów Polskich (I)
W roku 1914 rozpoczęła się I wojna światowa, zwana wtedy Wielką Wojną. Wybuch jej niósł, paradoksalnie, przy ofiarach i zniszczeniach na niespotykaną dotychczas skalę, także nadzieję na odrodzenie Polski, na przywrócenie jej niepodległości po przeszło stu latach rozbiorowej niewoli.
Starły się bowiem ze sobą zaborcze mocarstwa – Austria, Prusy i Rosja, które, jak się okazało, po czterech latach zmagań, wszystkie trzy stały się przegranymi.
https://kresy.pl/wp-content/uploads/2017/02/0a022df75561bb0c2921b043b7b83cbb..jpg
400
660
Wachmistrz Soroka
https://kresy.pl/wp-content/uploads/2017/03/kresy_logo_header_vector_full.svg
Wachmistrz Soroka2014-06-02 10:21:102014-06-02 10:21:10„Pantyrpass” i Droga Legionów (II)
Palcaty – ulubiona zabawa młodzieży polskiej w XVII-XVIII w.
Oto przedmioty, dzięki którym dawni Polacy dokonali wiekopomnych czynów, wielokrotnie zwyciężając z liczniejszymi nieprzyjaciółmi. Cóż to za cuda? – zapyta ktoś. Wyglądają jak kije... Bo też i są to kije. W Polsce nazywano je palcatami. A służyły do ćwiczeń szermierczych.

Powieść Arystydesa Brianda
Że my, Polacy, nie lubiliśmy jego polityki, to rzecz zrozumiała – przehandlowywał nas w swoich układach z Niemcami, ale dlaczego tak strasznie, tak namiętnie nienawidzili go niektórzy Francuzi?

Kto sprawił, że Lwów stał się ukraiński?
Lwów wsławił się jako „najbardziej ukraińskie z ukraińskich miast”. Właśnie stąd nieustannie dochodzą głosy, jaka ma być Ukraina, żeby nie stać się „Małorosją”. Interesujące jest jednak, że sam Lwów został ukraińskim miastem stosunkowo niedawno, przede wszystkim dzięki sowieckiej władzy, którą galicyjscy nacjonal-demokraci przeklinają przy każdej okazji. Przyczyną tego ma być przede wszystkim rusyfikacja: „przyszli moskale-okupanci” i rusyfikowali „ukraińskie miasto Lwiw”.

Kryzys bałkański
Na krawędzi dwóch wieków, XIX i XX, Anglia doszła do przekonania, że największym państwem w Europie stały się Niemcy. Zasadą odwieczną polityki angielskiej jest zwalczanie najsilniejszego mocarstwa w Europie. Niemcy, stawszy się pierwszorzędną siłą gospodarczą, zaczęli też Anglię drażnić swymi aspiracjami kolonialnymi. Wobec tego Anglia zaczęła szczuć Francję na Niemców.

Nowe spojrzenie na wspólną historię?
Najwyższy czas aby zacząć poważnie rozmawiać z naszymi sąsiadami Ukraińcami, trzeba skończyć z zamiataniem trudnych spraw pod dywan. Obecna sytuacja na Ukrainie jest o tyle korzystna, że pozwala Ukraińcom spojrzeć na pewne kwestie z nieco innej perspektywy. Pozostaje mieć nadzieje, że skorzystają z tej okazji, a to dla wspólnego dobra i lepszej przyszłości.

Pod walcem bolszewickich represji
Ludzie zaczęli chwytać za broń, by odpowiedzieć na bolszewicki terror. Jednym ze zbrojnych ugrupowań zorganizowanych na terenie Gródka i okolicznych wsi dowodził szwagier mojej babci, Franciszki Czarnieckiej - Michał Dobrowolski. Likwidowali oni milicyjne posterunki , rozstrzeliwali bolszewickich aktywistów, którzy najbardziej dawali się ludności we znaki. Opór przeciw bolszewikom nie trwał jednak długo. Oddziały Czeka szybko opanowały sytuację w przygranicznej strefie z Polską, w której leżał Gródek. Michał Dobrowolski wpadł w zasadzkę i zginął w 1926 r.
https://kresy.pl/wp-content/uploads/2017/02/5a0be26e0c203148cc096d72ccac8dd8..jpg
700
640
Wachmistrz Soroka
https://kresy.pl/wp-content/uploads/2017/03/kresy_logo_header_vector_full.svg
Wachmistrz Soroka2014-05-28 12:20:552014-05-28 12:20:55Sarajewo
https://kresy.pl/wp-content/uploads/2017/02/d11d8d7f5eca516593ada39c9c6e808a..jpg
367
550
Alek1918
https://kresy.pl/wp-content/uploads/2017/03/kresy_logo_header_vector_full.svg
Alek19182014-05-27 18:29:282014-05-27 18:29:28Knedle ze śliwkami
Wojny domowe obezwładnią Europę
Wojny domowe i zaburzenia wewnętrzne w państwach europejskich są dla nas podwójnie niebezpieczne: 1) obezwładniają dane państwo, czyli niszczą jego potencjał w grze międzynarodowej; 2) są dobrym przewodnikiem dla wpływów politycznych państwa Sowietów.

Przyfrontowa poniewierka
Obok nas przejeżdżały samochody, działa i czołgi, tylko jakieś inne, które na wieży miały litery USA. Gdy dziadek zapytał jakiegoś czołgistę, co to znaczy, ten oświadczył: ubit sykinsyna Adolfa.

„Za jednego bitego dam siedmiu niebitych” - czyli o roli chłosty w armii rosyjskiej XVIII i XIX w.
„Uderzyła mnie postać nikczemna moskiewskiego żołnierza: mali, koślawi, niepocześni, ostatecznie zdemoralizowani przy tym, nie było w nich ani tej tęgości, którą Mazur, Krakowiak – nawet w nieszczęściu zachować umie, ani tej wesołej miny, ani tej lekkiej fanfaronerii, ani tej marsowej postawy i wojennego ruchu, które zawsze w polskim znajdziesz żołnierzu. U nich widać było naród do niewoli stworzony, żołnierzy batogiem uczonych, ćwiczonych tylko; ale ani śladu iskierki ducha, ani śladu zapału, wiary, energii – i boskiego ducha – i patriotyzmu.”
https://kresy.pl/wp-content/uploads/2017/02/42d168da02ee4d4dda745220c7ece1d2..jpg
480
640
Alek1918
https://kresy.pl/wp-content/uploads/2017/03/kresy_logo_header_vector_full.svg
Alek19182014-05-20 17:19:172014-05-20 17:19:17Miód pitny
Wojny z Turcją
Jeden mój znajomy zdawał na prawo jazdy. Po wysłuchaniu jego odpowiedzi przewodniczący komisji egzaminacyjnej zwrócił się do innych kandydatów ze słowami: „No, ten pan to umie, a wy to co?”
Analogiczna sytuacja względnie analogiczny nastrój, jak ci kandydaci do zdawania egzaminów na prawo jazdy, mieć musieli dyplomaci włoscy względnie rząd królestwa włoskiego w roku 1911. Jak to, Anglia zabiera Egipt, Francja Maroko, Niemcy otrzymują Kongo, a oni to co?

Kampania wrześniowa, przez hetmana Ogińskiego zorganizowana
Jesienią 1771 roku, gdy już czwarty rok trwała w Rzeczypospolitej bratobójcza wojna domowa, gdy konfederacja barska osiągała swe militarne i polityczne apogeum, pozostając na ustach całej Europy i w kieszeni Ludwika XV, miało miejsce na Litwie doniosłe wydarzenie, które powinno było doprowadzić do rozstrzygnięcia na korzyść polskich partyzantów. Na czele wojska w prawdziwym tego słowa znaczeniu, miał stanąć ku zaskoczeniu ówczesnych, Litwin, nominalnie drugi w Rzeczypospolitej wódz, realnie zaś wirtuoz, polski encyklopedysta, były wojewoda wileński i niedoszły król- Michał Kazimierz Ogiński.

We Lwowie zrównują II Rzeczpospolitą z III Rzeszą i ZSRR [GALERIA]
W jednym z lwowskich państwowych muzeów czasy II Rzeczypospolitej określa się mianem "okupacji" i wymienia obok okresu "nazistowskiego" (1941-44) i radzieckiego (1939-1941). Członkiem rady nadzorczej tej placówki był Wołodymyr Wiatrowycz, mianowany przez nowy rząd Ukrainy na szefa ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej.

Zbyt daleko w głąb Europy
Dla niektórych polityków angielskich miłość Polaków do Anglii jest elementem krępującym, czymś w rodzaju nadmiernej miłości niewieściej dla młodziana sytego powodzenia w tej dziedzinie.

Z Zasmyk do Kupiczowa
Po powrocie do Zasmyk pobiegłem zaraz na przykościelny plac, gdzie zwożono pomordowanych i poległych - wspomina Feliks Budzisz. - Na zakrwawiony śniegu leżało już kilkadziesiąt ciał. Ludzie chodzili obok, rozpoznając martwych, bliskich i znajomych, inni klęczeli lub siedzieli na śniegu przy ciałach, opłakując ich śmierć. W pamięć wryły mi się cztery leżące obok siebie ciała z przykrytymi głowami. Były to dwie może dziesięcioletnie dziewczynki, ich mama i babcia, która, jak mówiono tam, przybyła do nich, by razem spędzić święta. Podczas ucieczki babcia została ranna - pocisk karabinowy strzaskał kolano. Błagała wnuczki i ich mamę, by ratowały się ucieczką, ale one nie chciały już rozstać się z babcią. Banderowcy dopadli ich na polu i - oszczędzając amunicji - roztrzaskali im głowy kolbami.

Teatrzyk kukiełek partyjnych
Dziecko polskie walczy w kraju. Idzie na śmierć, wykazuje odwagę wspaniałą. Czy walczy o to, aby ministrem został Mikołajczyk czy ks. Kaczyński? Wręcz przeciwnie.

Groby w Smoleńsku
Gdy w styczniu 1942 roku przypadkowo spotkanego ministra zapytałem jakim prawem zataja się przed opinią polską wystąpienia Sowietów w sprawie Lwowa, Brześcia i Stanisławowa, minister ten odpowiedział: „Bądź pan pewny, że nie zrobimy nic takiego, co by wyszło na rękę Niemcom”. Tak rozumując można by było iść oczywiście bardzo daleko w koncesjach robionych Sowietom, aż do poświęcenia całości Polski włącznie.

Polacy i pożar Moskwy 1812 roku
„Pożar Moskwy był tak wielki i straszny, jakby wulkanu eksplozja; w powietrze buchały kłęby ogniste barw rozmaitych, czerwone, sine, zielonawe, siarczyste”.

Antecedencje
Literatura rosyjska, piękna, wielka, wspaniała literatura rosyjska, której namiętnym jestem wielbicielem, posiada tak silne dawki sadyzmu, jakich nie spotykamy w twórczości innych narodów.

Generał Sosnkowski
Należy on do typu obywateli bardzo rzadkiego w Polsce – ludzi pozbawionych jednego wewnętrznego motoru, mianowicie motoru łaknienia zaszczytów, godności, chęci odgrywania roli.

Rozważania nieśmiałe
Ludzie niewierzący lub bojowi ateiści odrzucają naszą wiarę, że Jezus Chrystus był Bogiem, ale przyznać chyba muszą, że w takim razie Jezus Chrystus był największym człowiekiem, jakiego wydała ludzkość.

Był bal...
Pomiędzy epoką napoleońską a epoką kongresu wiedeńskiego zachodzi różnica zasadnicza. W epoce konsulatu i cesarstwa decydowało pole bitwy i wódz. W epoce kongresu wiedeńskiego – jak to wszyscy historycy zgodnie uznają – decydowało „załatwienie dyplomatyczne”, decydował dyplomata, a działania dyplomatów były pod wpływem salonów.

O sprawiedliwą ocenę powstań narodowych
Stereotypowy pogląd na temat endecji każe widzieć w niej ruch występujący przeciwko idei powstania narodowego. Wielu wskazuje, że narodowcy krytykowali powstania i stawiali na pracę organiczną, jako bardziej rozważną i owocniejszą metodę pracy dla narodu. Jak w przypadku wielu stereotypów związanych z ruchem narodowym, także i ten jest w dużej mierze błędny i wymaga dziś rewizji.

Bismarck cofa się przed wojną na dwa fronty
Bismarck jest politykiem inteligentnym, nie frazesowiczem, będącym niewolnikiem własnych frazesów – Bismarck cofa się przed wojną na dwa fronty, największym niebezpieczeństwem, które może państwo spotkać i które nigdy nikomu się nie udało.

Maj 1944 r. - zapomniane zbrodnie UPA
Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski: Ze względu na fascynację Majdanem politycy polscy, zwłaszcza ci z PO i PiS, milczą jak zaklęci o 70. rocznicy wymordowania polskich wiosek w Małopolsce Wschodniej i na Lubelszczyźnie. Boją się też pojechać na miejsca zagłady, aby uczcić pamięć pomordowanych Polaków. Dlatego też tym bardziej trzeba przypominać te wydarzenia. Poniżej kolejne opracowanie Stanisława Żurka.

Asysta na czerwono
Polska armia ma poważny problem z rozpoznawaniem właściwych kodów historycznych. Świadczy o tym argumentacja towarzysząca skierowaniu wojskowej asysty na sowiecką hucpę w Braniewie.

O związkach dawnej Rusi z Polską pisze Edward Abramowski
"Część b. Rzeczypospolitej, którą nazywamy Rusią, składa się z trzech prowincji: Wołyń, Podole i Ukraina (czyli gub. Kijowska). Prowincje te zamieszkuje ludność rusińska (inaczej „Ukraińcy”), wynosząca około 7 milionów, i ludność polska – wynosząca 800 tysięcy. I tutaj także rozsiedlenie ludu polskiego jest niejednakowe".

Walki z banderowcami
W ataku na Kupiczów banderowcy posłużyli się „czołgiem”- opancerzonym przez kowala traktorem „staliniec”. „Czołg”, unieruchomiony na przedpolu , stał się łupem mieszkańców Kupiczowa , którzy wołami przyciągnęli go do miasteczka i ustawili na głównej ulicy. Jak się wkrótce okazało, na swoje nieszczęście, bo w marcu następnego roku lotnicy radzieccy wzięli go za czołg niemiecki i zbombardowali ulicę.

„Zanadto kocham swój naród, aby starać się o popularność”
Nie wierzę w świadomość, wierzę w instynkty polityczne. Polityka angielska jest jednocześnie nieszlachetna i doskonała, ale nie dlatego, że jest kierowana przez jakieś wielkie intelekty, wielką świadomość zadań, lecz dlatego, że angielski instynkt polityczny jest silny i konsekwentny.