
„Rzeczpospolita”: Patrioty na finiszu - umowa już w marcu?
3 Komentarze
/
Najprawdopodobniej w marcu podpisana zostanie umowa na dostawy…

„Czyż Piłsudski to nie k**wa?”. W Winnicy neobanderowcy „poprawili” tablicę ku czci Piłsudskiego [+VIDEO/+FOTO]
Neobanderowcy z Czarnego Komitetu postanowili „poprawić”…

Kukiz: przypisywanie nam odpowiedzialności za Holokaust jest "etycznym Holokaustem"
Lider ruchu Kukiz'15 w ostrych słowach odniósł się do działań…

Konstantego Şerbana, hospodara wołoskiego związki z Rzeczpospolitą
Konstanty Şerban nie należy do postaci powszechnie znanych, jednakże przez wzgląd swoich dość ciekawych losów i związków z państwem polsko-litewskim w drugiej połowie XVII w., jego życiorys warty jest przybliżenia polskiemu czytelnikowi.

Droga do Konspiracyjnego Wojska Polskiego
Niemiec widząc, że nie idzie mi to kopanie, przybiegł z mordą, krzycząc z daleka: Vavluchter! Donnervetter! - Kopać! Kopać! - Groził, że mnie zastrzeli, jak się będę obijać. Popatrzyłem za nim i jak odszedł ze 150 metrów, wziąłem szpadel na ramię i uciekłem. - Kop se ch..u sam - pomyślałem.

Wyjście na wolność
"Żelazny" chodził ze swoim oddziałem do października 1951 r. Do końca walczył w komunistami i dawał się im we znaki.

Śmierć za medalik
Uratowało mnie tylko to, że byłem niepełnoletni i do ukończenia 18 lat brakowało mi cztery miesiące. Prokurator powiedział mi wprost. Gdybyś był pełnoletni, dostałbyś czterokrotną karę śmierci! Najpierw w pierwszej instancji dostałem 15 lat, później Sąd Najwyższy anulował mi 5 lat. Z Włodawy przenieśli mnie na zamek w Lublinie.

Syndykat zbrodni
W latach 1937 i 1938 mieszkańcy polskich wsi i miasteczek na terytorium ZSRS nie spali po nocach, czekając do świtu na łomotanie NKWD w drzwi. Pojmanych wywożono setkami do obwodowych komend i tam zabijano strzałem w tył głowy. Podczas tej starannie zaplanowanej eksterminacji, tzw. Operacji Polskiej NKWD, zginęło w ciągu jedenastu miesięcy 111 tys. Polaków.

Nawet psy od nich uciekały
Kto rozstrzeliwał Polaków? Precyzyjną i jasną odpowiedź na to pytanie powinno było dać śledztwo zakończone kilka lat temu przez Naczelnego Prokuratora Wojskowego Federacji Rosyjskiej. Niestety, wciąż nie doczekaliśmy się oficjalnego ogłoszenia nazwisk osób, które tego dokonały.

Twierdza brzeska. Nieznana historia obrony w 1939 roku
Pomimo, iż wydarzenia dotyczące II wojny światowej wzbudzają ogromne zainteresowanie zarówno wśród naukowców, jak i ogółu społeczeństwa wciąż istnieją zagadnienia, którym poświęcono niewiele uwagi. Jednym z nich jest bohaterska obrona Twierdzy Brześć przez oddziały Wojska Polskiego w 1939 roku. Dzisiaj niewiele osób wie, że wybitny niemiecki dowódca wojsk pancernych Heinz Guderian zmuszony był dwukrotnie szturmować cytadelę nad Bugiem, po raz pierwszy właśnie w 1939 roku. Podręczniki do historii zaledwie w kilku zdaniach opisują przebieg zdarzeń kampanii wrześniowej pod Brześciem. Naukowcy nie wspominają także i o tym, że znaczną część obrońców twierdzy brzeskiej stanowili z Białorusini urodzeni w województwach wschodniej Polski.

Azef
Uprzedziłem, że będę się zajmował oficjalną, a nie rewolucyjną Rosją - do oficjalnej należała jednak cała makabryczna i niesamowita dziedzina prowokacji policyjnej.

Złapali siostrę Bieruta
Jakaś baba zaczęła krzyczeć - jak tak można rodzinę prezydenta zatrzymywać? - "Jastrząb", który zaraz wyskoczył, zdębiał. - Jakiego prezydenta? - pyta. Odpowiada, że nazywa się Zofia Malewska i jest siostrą Bolesława Bieruta! "Jastrząb" na to - a my chłopcy z lasu!

Adiutan "Jastrzębia"
"Żelazny" też był człowiekiem o olbrzymiej posturze. W partyzantce nosił tzw. "sukę", czyli niemiecki ręczny karabin maszynowy. Potrafił z niego strzelać z jednej ręki. Jak był z bratem u "Anatola", to zestrzelił z niego w Kodeńcu dwa samoloty niemieckie, które wioski paliły. Miał wtedy 18 lat.

Od Siedlec po Pragę
Nikt nie wiedział, kto dokonał tego zabójstwa. Po dziś dzień praktycznie nie wiadomo. Przypisywał to sobie dowódca Obwodu II AL. Mieczysław Moczar, ale "Wołodia", który też tamtędy chodził ze swoimi Ukraińcami również zapisał to na swoje konto.

Odyseja poleskiego "admirała Nelsona"
Na obszarze Zachodniej Białorusi, która wchodziła w skład II RP żyło wiele znanych i interesujących postaci. Jedną z nich był brytyjski generał Adrian Carton de Wiart. Losy tego człowieka przypominają zachwycający przygodowy romans.

Kamizelka kuloodporna - polska specjalność
Przyjęło się, że historia kamizelek kuloodpornych sięga końca XIX wieku. Tymczasem historia kaftanów kuloodpornych sięga co najmniej drugiej połowy... XVI wieku!

Bój pod Wytycznem
Po zakończeniu walki bolszewicy kazali szybko pozbierać wszystkich zabitych i rannych polskich żołnierzy. Rannych polecili wnieść do Domu Ludowego, gdzie zamknęli ich na klucz, nie udzielając pomocy lekarskiej. Wszyscy zmarli z upływu krwi.

Sieroty po Rzeczpospolitej
Każdy wie, że "szlachta uciskała chłopów". Tyle, że ten aksjomat nie wyjaśnia, dlaczego chłopi po pierwszym rozbiorze Polski, obdarzeni przez austriackiego cesarza wolnością, uciekali do wciąż istniejącej Rzeczpospolitej.

W oddziale "Ponurego"
Dokonał ataku na mieszczącą się w Myszkowie szkołę junkrów, zabijając kilkudziesięciu niemieckich kandydatów na oficerów. Do szkoły tej Niemcy wysłali synów, pochodzących z niemieckich rodzin, mieszkających na terenie powiatu częstochowskiego.

...Wielopolski, Dmowski...
Ocena powstania 1863 r. musi wypaść jak następuje: ideowo i zasadniczo mieli powstańcy rację, taktycznie był to duży błąd polityczny - pisał Stanisław Cat-Mackiewicz.

Uratowała mnie znajomość języka
Moja osoba nie spodobała się jednak tłumaczowi. Byłem inaczej ubrany i nie pasowałem do tego towarzystwa. Podszedł do mnie i kopnął. Udawałem bowiem, że śpię. - Kto to? - jeszcze raz zapytał babcie. One jeszcze raz zgodnym chórem odpowiedziały - To nasz!

Pochowali ich pod dębem
Pewnego razu oficer od tej walizki miał na polu zajęcia z żołnierzami i nie zamknął jej. Ojciec nie mógł się powstrzymać i zajrzał do środka. Nie mógł uwierzyć własnym oczom. Oficer trzymał w niej garnitur, półbuty i kapelusz. Najzwyczajniej myślał, jak tu dać dyla. Jeszcze nie zaczął wojować, a już przygotowywał się do ucieczki... Nie był bohaterem.

Cudem uratowany
Co rusz obok szpitala wybuchał pocisk. Ludzie kulili się i spodziewali się, że następny wlanie w szpital. Ksiądz Bronisław odprawiał jednak Mszę, nie zwracając uwagi na wybuchy.

Najlepsi z najlepszych, czyli o husarzach Marcina Kazanowskiego raz jeszcze
Wódz gdańszczan zaskoczony początkowo tym, że przeciwnik nie czmychnął, wierzył głęboko w zwycięstwo. Obawiał się ponoć tylko tego, żeby żołnierze Batorego nie uciekli przedwcześnie z pola bitwy.

Chciał być księdzem lub lekarzem
To był prawdziwy koszmar. Na łóżkach, podłogach, w salach na jakichś materacach lub wprost na posadzkach w korytarzach leżeli porąbani siekierami ludzie. Mieli odrąbane ręce i nogi. Pierwszego rannego, którego opatrywałem, zapamiętałem na całe życie. Mężczyzna otrzymał cios siekierą w głowę. Oprawca był jednak niedoświadczony lub ofiara uchyliła głowę, bo siekiera jej nie rozłupała, ale się ześlizgnęła i zdarła z głowy skórę, która zwisała na ramię ofiary.

Przecież to dziecko bandyty
Piwnice UB nie nadawały się na miejsce do opieki nad niemowlęciem. Krewnej matki, odbierającej dziecko z UB, która zaczęła na jego widok spazmować, funkcjonariusz powiedział, że nie ma co rozpaczać, bo przecież to dziecko bandyty i jak zdechnie, to żadnej szkody nie będzie...

Działalność w Szarych Szeregach
Najgorzej było przeprowadzać Ślązaków, którzy będąc na przepustce z frontu, bo przecież wszystkich powoływano do służby wojskowej w Wehrmachcie, uciekali do generalnego Gubernatorstwa. Każdy z nich miał przy sobie pistolet i w razie czego był go gotowy użyć. Było to niedopuszczalne, bo to mogło spalić kanały przerzutowe i groziło wpadką. Mieliśmy instrukcję, by każdego takiego zrewidować, ale nie zawsze było to możliwe.

Szaleni przeciwko husarzom
Obserwujący zmagania rycerstwa polskiego z deli junakami Zygmunt Rożen, zwrócił się do głównodowodzącego, Mikołaja Mieleckiego, aby zezwolił mu i jego ludziom (około 50 kawalerzystów), włączyć się do walki. Mielecki zgodził się. Rożen rzucił się w najbardziej niebezpieczne miejsce - tam, gdzie stała czerwona chorągiew deli junaków.

W sztabie i na uczelni
Okazało się, że sanitariusz ukraiński postanowił zabić wszystkich kolegów, by nie dostali się w nasze ręce. Jedynie szybkie działanie sapera udaremniło mu dokonanie całkowitej zagłady rannych i chorych.

Akcja "Wisła"
Zrzuciłem karabin i zabierałem się za zepchnięcie ciała upowca, gdy na sąsiednim drzewie zobaczyłem jeszcze dwóch uzbrojonych upowców. Oni również mnie zauważyli. Nasze spojrzenia na moment skrzyżowały się. Błyskawicznie zsunąłem się na dół. Wezwaliśmy upowców do zejścia na ziemię.

Wilno w życiu Witolda Pileckiego
"Wyjątkowe stosunki wyjątkowych tworzą ludzi" - zapisał niegdyś Wilhelm Feldman po swym pobycie w Wilnie u progu dwudziestego wieku.

Odpowiedzieliśmy ogniem
To były trudne sprawy, ciężko było odróżnić winnego od niewinnego. Czasem dochodziło do tragedii. Wielu Ukraińców nie chciało wyjeżdżać na Ukrainę. Jako człowiek wypędzony z Wołynia rozumiałem ich, ale cóż było robić.

To może przeżyjesz
W południe 17 stycznia 1945 r. wjechaliśmy przez Plac Zbawiciela i ulicę Marszałkowską do centrum Warszawy i dotarliśmy w pobliże hotelu ?Polonia?. Nie było ani jednego całego domu. Strach było na to wszystko patrzeć. Zatrzymaliśmy się mniej więcej, tu gdzie dziś jest Dworzec Centralny

4 stycznia 1944 r. rozpoczęła się druga okupacja sowiecka
Druga, sowiecka okupacja Polski nie zaczęła się latem 1944 na "wyzwolonej" Lubelszczyźnie, lecz w nocy z 3 na 4 stycznia 1944, gdy pierwsi sowieccy żołnierze przekroczyli wschodnią granicę Rzeczypospolitej. Nie "przedwojenną" granicę, jak dziś bezmyślnie mawiamy, lecz po prostu: granicę Rzeczypospolitej!

Upamiętnić ofiary
W samych Katowicach Sąd Wojskowy skazał na śmierć 180 żołnierzy KWP. Z tego około stu wyroków wykonano, a resztę zamieniono w drodze łaski na dożywocie. Karę śmierci wykonywano na dziedzińcu więzienia i w siedzibie UB przy ul. Powstańców Śląskich. Pomordowanych chowano skrycie głównie na cmentarzu w Panewnikach w Katowicach-Ligocie.

Za współpracę z bandą
Mówi się, że Gierek zadłużył Polskę, ale jego dług w porównaniu z obecnym, którego nie spłacą jeszcze nasze wnuki był niewielki. Poza tym Gierek coś po sobie zostawił.

W Gułagu mówili po angielsku
Dokumenty NKWD wskazują, że w latach 1939-1941 w obozach sowieckich dla jeńców wojennych, byli nie tylko Polacy, ale również obywatele innych krajów europejskich.

Do końca niepogodzony
Żądałem zadośćuczynienia za moje krzywdy w wysokości miliona złotych. Sąd przyznał mi zaś tylko trzysta dwadzieścia tysięcy złotych! - Sędzia uznał, ze moje żądania są za bardzo wygórowane. Powiedział, że przecież przez dziesięć lat byłem na utrzymaniu państwa, które łożyło na to środki itd.

200 husarzy przeciw Moskwie
27 czerwca 1581 roku, niespełna 200 husarzy z roty Marcina Kazanowskiego, przez 7 godzin broniło Mohylewa przed 30-tysięcznym wojskiem rosyjskim. Broniło nie na murach, ale walcząc w otwartym polu! Gdy z pomocą przybyło im około 300 kawalerzystów lekkiej jazdy, przegoniono nieprzyjaciela spod tego miasta.

Mińsk 1919. Blat na cały świat!
Czeka - czyli Czrezwyczajnaja komisja do walki z kontrrewolucją, szpiegostwem, bandytyzmem i spekulacją, dziecko polskiego komunisty na usługach rosyjskich imperialistów, Feliksa Dzierżyńskiego, szalała w krwawym obłędzie. Lecz sam terror nie wystarczał...

Bitwa pod Szkłowem 1654
Bitwa trwała ponad 5 godzin. Grozy sytuacji dopełniało 90-procentowe zaćmienie słońca, które miało miejsce w jej trakcie. Batalia była niesamowicie zażarta i krwawa.

Chrzest konspiracyjny
Ze względu na to, że umiałem się poruszać po kolei, w ramach organizacji zajmowałem się dowożeniem koleją spalonych ludzi, którzy ratując życie, przez zieloną granicę przedostawali się na Zachód.

Nie załamałem się
Cele były przepełnione. Spaliśmy na siennikach, w których słoma dawno zamieniła się w sieczkę. Najgorzej miał ten, który spał przy kiblu, czyli pojemniku na odchody. Opróżniano go rano i bardzo często był przepełniony i ten, któremu przypadło kłaść się koło niego, spał dosłownie w gównie.

Fińska propaganda w II wojnie światowej
Praca ideologiczna i propagandowa była jednym z najbardziej skutecznych sposobów walki Finów z Armią Czerwoną.

Kłuszyn a Grunwald
200 lat po znanej każdemu Polakowi bitwie grunwaldzkiej 1410 roku, doszło do batalii, która przewyższała ją pod każdym względem. Mimo to, nie jest ona aż tak znana jak Grunwald.

Wychowany na Wołyniu
- Brakowało żywności dla koczujących ludzi. Niektórzy mężczyźni robili wyprawy do dawnych siedlisk po żywność, ale najczęściej wracali na wozach porżnięci piłami. Na własne oczy widziałem strasznie zmasakrowane zwłoki.

Rekordowa szarża? Kutyszcze 26 IX 1660
Jak licznego przeciwnika można było rozbić pojedynczą szarżą? 7 września 1621 roku, pod Chocimiem do 600 husarzy rozbiło około 10 000 Turków. Dysproporcja sił wynosiła mniej więcej 16 do 1. Czy to jest rekord?

Nie przyznawałem się do niczego
Wtedy ubowiec buciorami nadeptywał mi od tyłu na stopy, miażdżąc mi palce. Ból był straszny. Jeszcze i dziś odczuwa go w nogach i mam trudności z chodzeniem. Oprawca naderwał mi mięśnie w stopach, które się później nie zrosły.

Mamy tego bandytę
Wyskoczyłem za nimi, przez sekundę tylko zastanawiając się, którego pierwszego wziąć na cel. Już miałem nacisnąć spust, kiedy przypomniałem sobie słowa matki - Bój się Boga, nie zabijaj ubowców i innych! Pamiętaj, że to też Polacy! To mnie zahamowało.

Po wyjściu z okrążenia
Już w mundurze podoficera batalionu poszedł na spotkanie konspiracyjne, które miało się odbyć w mieszkaniu pewnej lekarki. Gdy jednak tam wszedł, został zgarnięty przez UB, które zorganizowało w nim kocioł. Nie poszedł na szczęście sam, ale w asyście innych kolegów z batalionu.

Polowanie w kilku powiatach
Do ojca jeden z ubowców powiedział - Ty psie, na kolanach i łokciach właź pod łóżko i szczekaj! - Do matki zaś rzucił - Ty kurwo, lepiej żebyś psa urodziła niż jego!

Pogrzeb brata
Dwa lata temu zadzwonił do mnie pracownik z wrocławskiego Instytutu Pamięci Narodowej, że natrafiono na ślad mojego brata. Potem otrzymałem drugi telefon, żebym był przygotowany, bo zostanie mi pobrany materiał DNA.

Wzięli Zakładników
Niektórzy byli bardzo okaleczeni, mieli odrąbane ręce lub nogi. Wielu uciekło przed nożami Ukraińców w tym, co mieli na sobie. Pozbawieni byli całkowicie środków do życia. Całe ich mienie, będące często dorobkiem wielu pokoleń zostało zrabowane przez Ukraińców. Brakowało zwłaszcza odzieży i kwater. Zrozpaczeni i odrętwiali z przerażenia ludzie koczowali pod gołym niebem na ulicach i placach. Szkoły i kościoły szybko się zapełniły.

Żyd, Ruski i baba
Oficerowie nie uchylali się od podejmowania trudnych i drażliwych problemów. Jednym z nich był problem granicy wschodniej. Oczywiście wszystkim nam odpowiadała perspektywa Polski z granicą na Odrze, Nysie i Bałtyku, ale jednocześnie trudno było pogodzić się z tym, że będziemy musieli opuścić rodzinne strony.