Francuska sieć hipermarketów wykorzystuje rządowy program wsparcia rodzin jako pretekst do obniżki świadczeń?
W tym mniesiąci pracownicy hipermarketów Auchan zostali zobowiązani do wyjawienia w obowiązkowej deklaracji czy pobierają świadczenie 500 plus i jeśli tak, to w jakiej wysokości. Osobom, które się zadeklarują jako pobierające korporacja zmniejszy świadczeń z zakładowego funduszu socjalnego – doliczy świadczenie do dochodu który jest podstawą wyliczenia świadczenia. Wypełnienie deklaracji jest obowiązkowe, miały też według doniesień pojawiać się groźby zwolnienia z pracy w wypadku niezłożenia deklaracji lub podania fałszywych danych.
We francuskiej sieci hipermarketów Auchan działa Komisja Zakładowa NSZZ Solidarność, która oskarżyła sieć marketów o łamanie prawa. Jeden z przedstawicieli związku stwierdził: Nie godzimy się na to. Z opinii prawników, do których dotarliśmy, wynika, że świadczenia tego nie należy uwzględniać ani jako dochodu, ani w inny sposób przy ocenie sytuacji materialnej zatrudnionego.
CZYTAJ RÓWNIEŻ:
Minister Rafalska: Kobiety nie rezygnują z pracy przez 500+
Polki rezygnują z pracy. Zastępują je Ukrainki. To efekt programu 500+
Według oficjalnego powodu zbierania deklaracji, francuska koroporacja chce wyrównywania szans pracowników i uczciwego korzystanie z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych. Według Arkadiusza Miki, prawnika i koordynatora ds. relacji pracowniczych w Auchan, przyznawana świadczenia są powiązane z sytuacją rodzinną, życiową i materialną pracowników. Ponieważ te pojęcia nie zostało dokładnie sprecyzowane w ustawie o zakładowym funduszu, ma nie dochodzić do łamania prawa.
Krok kierownictwa Auchan wywołuje obawy wśród pracownikow, że informacje zebrane w deklaracjach o 500+ mogą doprowadzić do różnicowania pensji pracowników w zależności od pobieranych świadczeń. Wtedy pobieranie świadczenia 500+ może wręcz pogorszyć sytuacje.
Kierownictwo Auchan odmawia udzielenia komentarza w sprawie.
kresy.pl / rp.pl / dziennik.pl





























