Zatrzymano kobietę podejrzaną o podpalenie kościoła w Lublinie

Policjanci z Lublina zatrzymali 34-letnią kobietę podejrzaną podłożenie ognia w kościele pw. Świętego Krzyża w Lublinie.

Jak informowaliśmy, we wtorek doszło do pożaru przedsionka kościoła pw. Świętego Krzyża w Lublinie. Ogień zdołano ugasić. Przybyła na miejsce straż pożarna wstępnie stwierdziła, że przyczyną pożaru było podpalenie. Wszczęte dochodzenie potwierdziło te przypuszczenia – kościół został podpalony. Zniszczeniu uległy drzwi, kotara oraz przedsionek świątyni. Proboszcz oszacował straty na kilkadziesiąt tysięcy złotych.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

375.18 PLN    (1.7%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

W piątek poinformowano, że policjanci z Lublina zatrzymali kobietę podejrzaną o podpalenie kościoła. To 34-letnia mieszkanka Łęcznej. W toku przeprowadzonego śledztwa policjanci ustalili, że to ona może być odpowiedzialna za podłożenie ognia w lubelskiej świątyni.

 

Prokuratura Rejonowa w Lublinie zawnioskowała o areszt dla podejrzanej. Postawiono jej zarzuty sprowadzenia „zdarzenia, które zagraża życiu i zdrowiu wielu osób albo mieniu wielkich rozmiarów”. Grozi za to 10 lat więzienia.

Ogień w kościele pw. Świętego Krzyża przy ulicy Pogodnej w Lublinie zauważono we wtorek około godziny 12:30. Paliła się kotara wisząca w przedsionku kościoła. Płomienie miały kilka metrów wysokości. Widząc to do gaszenia rzuciło się dwóch mężczyzn przebywających w pobliżu oraz kobieta znajdująca się we wnętrzu świątyni. Mężczyźni używając łopat i śniegu zdołali opanować płomienie. W międzyczasie przybyły trzy zastępy straży pożarnej. Pożar został ugaszony. Około 60-letnia kobieta biorąca udział w gaszeniu pożaru została przewieziona do szpitala, ponieważ poczuła się gorzej.

W ostatnich miesiącach, szczególnie na fali proaborcyjnych demonstracji, w Polsce nasiliło się zjawisko profanacji i dewastacji obiektów związanych z katolicyzmem. W niedzielę informowaliśmy o pomazaniu czerwoną farbą m.in. drzwi i ściany zabytkowego kościoła św. Augustyna na Woli w Warszawie.

CZYTAJ TAKŻE: Liderka Strajku Kobiet o niszczeniu kościołów: „Nie mam żalu, że tak się stało. To musiało się stać

polsatnews.pl / dorzeczy.pl / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz