Wielkie masakry chrześcijan w Nigerii

Tylko w ubiegłym tygodniu bojówki wyznającego islam plemienia Fulani zamordowały ponad 50 chrześcijan w Nigerii. Od początku lutego w atakach na wspólnoty chrześcijańskie zginęło już ponad 120 osób, a setki domów zniszczono. Mordy na chrześcijanach nie zwracają jednak uwagi światowych mediów.

Rankiem 4 marca br. bojówki muzułmańskiego plemienia koczowniczego Fulani zaatakowały społeczności chrześcijańskie w trzech wioskach w stanie Benue na północy Nigerii. Przy użyciu broni palnej i maczet wymordowano około 23 osoby. Trzy dni później zaatakowano inne okoliczne wioski. Wówczas zginęły 3 osoby. W poniedziałek zniszczono ponad 140 domostw w trzech wsiach, a w masakrach zginęło ponad 50 ludzi; kilkadziesiąt innych zostało rannych. Dzień wcześniej w ataku na inną wioskę zabito 17 ludzi.

W styczniu w wyniku ataków bojówkarzy w Nigerii zginęło 70 chrześcijan. Jak podaje „The Christian Post”, w północnonigeryjskim stanie Kaduna od początku lutego w atakach Fulani zginęło co najmniej 120 osób. Celem ataków są przede wszystkich chrześcijanie. W ubiegłym roku zamordowano tysiące chrześcijan, przez co niektórzy komentatorzy zaczynają mówić już o ludobójstwie.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Pacyfikacje wiosek chrześcijańskich w środkowej i północnej Nigerii dokonywane przez bojówki pod pretekstem pogłosek o masakrze 66 osób, głównie kobiet i dzieci, wywodzących się z plemienia Fulani. Okazało się później, że informacja ta była fałszywa i została oficjalnie zdementowana, co jednak nie powstrzymało masakr.

Anglikański biskup Benjamin Argak Kwashi powiedział, że Fulani są bardziej niebezpieczni od islamistycznej sekty Boko Haram. Zwrócił uwagę, że islamiści atakują tylko na północy, podczas gdy koczownicy Fulani rozsiani są po całym kraju.

– Rząd [nigeryjski] jest w stanie zapewnić (chrześcijanom) ochronę, ale dla nikogo nie jest tajemnicą, że nie che – dodał Kwashi.

Na łamach „The American Spectator” profesor Peter G. Riddell z Melbourne School of Theology, a także pracownik naukowy University of London zwrócił uwagę na dysproporcje w relacjonowaniu tych mordów oraz zamachach w Nowej Zelandii. Zaznaczył, że mordy dokonywane przez muzułmańskie bojówki spotykają się z niewielkim zainteresowaniem ze strony międzynarodowych mediów. Podkreślił, że np. BBC World, CNN, Sky News, CNBC czy Al-Jazeera w zasadzie w ogóle o tym nie poinformowały.

Czytaj również: Nowozelandzki meczet, w którym doszło do masakry, związany z późniejszym członkiem Al-Kaidy

„W rezultacie, widzowie tych stacji z całego świata nie dowiedzieli się niczego o masakrach w Afryce, w przeciwieństwie masakr w Nowej Zelandii, na które zwrócono uwagę na całym świecie” – pisze prof. Riddel. Jego zdaniem, wynika to m.in. z trudności w dostępie do bezpośrednich informacji w Afryce, ale nie tylko.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

„To smutne, ale nie można nie nabierać przypuszczeń, że ataki na wspólnoty chrześcijańskie w Afryce nie są szczególnie warte uwagi, podczas gdy ataki na społeczności muzułmańskie na Zachodzie (daleko mniej powszechne) są znacznie bardziej medialne” – pisze profesor. Wyraża przy tym przypuszczenie, że może to wiązać się też z postępującą sekularyzacją zachodnich mediów, przez co tego rodzaju informacje zasadniczo nie są podawane poza mediami chrześcijańskim.

Prof. Riddel podkreśla, że świat powinien opłakiwać tragiczne wydarzenia z Nowej Zelandii, jednak „relatywne brak zainteresowania ze strony zachodnich mediów trwającymi prześladowaniami chrześcijan w różnych częściach Afryki jest bardzo niepokojące i sugeruje coś znacznie więcej, niż tylko nieadekwatny dostęp medialny”.

W Nigerii chrześcijanie (w większości protestanci) żyją głównie w południowej części kraju. Na północy dominują muzułmanie. Islam (przede wszystkim sunnicki) wyznaje blisko połowa mieszkańców Nigerii, w tym Fulani.

W końcu 2014 roku informowaliśmy, że około 100 muzułmanów z plemienia Fulani napadło na Sabon Gida Shagoo – chrześcijańską miejscowość w stanie Taraba, urządzając rzeź chrześcijan. Islamiści podczas ataku palili kościoły oraz domy mieszkalne. Łącznie w miejscowości znajdującej się w stanie Taraba zginęło 10 osób.

Czytaj także: Nigeria: w zamachu na katolicki kościół śmierć poniosło 12 osób

Christianpost.com / wiara.pl / spectator.org / Kresy.pl

Wielkie masakry chrześcijan w Nigerii
5 (100%) 7 głosów.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

    • Kojoto
      Kojoto :

      W tym jednym sie z Tobą zgodzę, faktycznie ztaki na muzułmanów (o ile nie przeprowadzają ich muzułmanie) są szeroko omawiane. Choć zauważyłem, że w skrajnie lewackiej SkyNews (UK) ostatnio kilka razy pojawił sie komentarz o przesladowaniach chrześcijan, ale dysproporcja jest kolosalna.