Kongregacja Nauki Wiary wypowiedziała się w sprawie sporządzonego przez episkopat USA dokumentu o „koherencji eucharystycznej” i apeluje o zachowanie jedności w Kościele w dyskusjach o ochronie życia. Amerykańskie środowisko pro-life podkreśla, że watykańskim dokumencie użyto proaborcyjnej nowomowy.

W ubiegły piątek kardynał Luis F. Ladaria, prefekt Kongregacji Nauki Wiary, wystosował list do abp. José H. Gomeza, metropolity Los Angeles i przewodniczącego Konferencji Amerykańskich Biskupów Katolickich. Wcześniej abp Gomez pisał do prefekta Kongregacji, informując go planach zajęcia przez episkopat USA oficjalnego stanowiska wobec kwestii udzielania Komunii Św. politykom popierającym aborcję. W czerwcu br., podczas posiedzenia Konferencji, głosowany ma być dokument o „koherencji eucharystycznej”. Sprawę opisał m.in. portal DoRzeczy.pl.

Korespondencja między hierarchami miała miejsce w kontekście narastających w USA sporów dotyczących tego, czy udzielać Komunii Św. politykom popierającym aborcję, na czele z obecnym prezydentem Joe Bidenem. Część amerykańskich hierarchów publicznie zaapelowała, by tego nie robić, jednak są też inni, którzy mają przeciwne zdanie.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl
 

Według portalu LifeSiteNews, kard. Ladaria w swoim liście upomina abp. Gomeza w związku z przedstawionym przez niego planem. Prosi też o udostępnienie swojego listu wszystkim biskupom w Stanach Zjednoczonych. Przedstawił w nim swoje stanowisko w sprawie planowanego określenia zasad eucharystycznych wobec pro-aborcyjnych polityków w USA.

Jak podano, metropolita Los Angeles poprosił kard. Ladarię o opublikowanie listu, który w tej tematyce sprawie kard. Joseph Ratzinger skierował w 2004 roku do niesławnego kard. Theodore McCarricka. Prefekt Kongregacji Nauki Wiary odmówił, tłumacząc, że list kard. Ratzingera miał charakter prywatny.

Kard. Ladaria zalecił „podjęcie dialogu między biskupami w celu zachowania jedności Konferencji Episkopatu w obliczu nieporozumień dotyczących tego kontrowersyjnego tematu”. Zaznaczył, że Kongregacja Nauki Wiary zaleciła to amerykańskim biskupom już podczas poprzednich wizyt „ad limina”. Wówczas zasugerowano też, by formułowanie ogólnonarodowej polityki odbywało się tylko, gdyby miało to dopomóc biskupom w utrzymaniu jedności.

Jego zdaniem, podobną taktykę dialogu biskupi powinni obrać wobec polityków „którzy przyjmują stanowisko pro-choice” w odniesieniu do ustawodawstwa dotyczącego aborcji czy eutanazji.

LifeSiteNews podkreśla w tym kontekście, że po raz pierwszy w watykańskim dokumencie zastosowano proaborcyjną terminologię, gdyż aż cztery raz kard. Ladaria użył sformułowania „pro-choice”. Dwa razy w liście była mowa o „politykach pro-choice”, raz o „ustawodawstwie pro-choice” i raz o „stanowisku pro-choice”. Amerykańskie środowisko pro-life uważa to za próbę „rozmiękczenia” konserwatywnego stanowiska amerykańskiego episkopatu przez watykańskiego urzędnika.

Według cytowanego dokumentu, zdaniem kardynała, lokalni biskupi powinni „wyciągnąć rękę i zaangażować się w ramach swoich jurysdykcji w dialog z katolickimi politykami, którzy zajmują stanowisko pro-choice w kwestii ustawodawstwa dotyczącego aborcji, eutanazji czy innego zła moralnego, jako środek zrozumienia natury ich stanowiska i zrozumienia katolickiego nauczania”.

Taki dialog miałby zarazem być ważny dla biskupów, by jako episkopat zgodzili się, że „wspieranie ustawodawstwa pro-choice jest niezgodne z katolickim nauczaniem”. Kardynał przyznał, że w toku tego dialogu amerykański episkopat „stanąłby w obliczu trudnego zadania znalezienia najlepszej drogi naprzód dla Kościoła w Stanach Zjednoczonych, by świadczył o wielkiej odpowiedzialności moralnej katolickich urzędników publicznych za ochronę życia na wszystkich jego etapach”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Jednocześnie, w kontekście dokumentu ustanawiającego standard dopuszczania polityków do Komunii Świętej kard. Ladaria uznał, że takie ogólnonarodowe oświadczenie „wymagałoby wyrażenia prawdziwego konsensusu biskupów w tej sprawie, przy jednoczesnym przestrzeganiu warunku wstępnego, aby jakiekolwiek postanowienie konferencji w tej dziedzinie szanowało prawa poszczególnych ordynariuszy w ich diecezjach oraz prerogatywy Stolicy Apostolskiej”.

Prefekt Kongregacji Nauki Wiary w liście zasugerował też, że zasady eucharystyczne powinny być sformułowane szerzej – nie tylko w odniesieniu do polityków, ale wszystkich wiernych. Zaznaczył też, że takie tematy jak aborcja czy eutanazja nie są „jedynymi poważnymi problemami” w moralnym i społecznym nauczaniu Kościoła.

Przeczytaj: Biden upamiętnił rocznicę dot. legalizacji aborcji w USA i złożył proaborcyjne obietnice

Przypomnijmy, że Joe Biden określa się jako wierzący i praktykujący katolik, a jego współpracownicy twierdzą, że regularnie uczęszcza na Mszę św. Jest on jednak zarazem znany z otwartego głoszenia proaborcyjnych poglądów i wspierania organizacji promujących i finansujących zabijanie dzieci poczętych. Latem 2019 roku Joe Biden w ramach kampanii wyborczej obiecał „wyeliminować wszystkie zmiany” w programach dotyczących planowania rodziny, wprowadzone przez prezydenta Trumpa. Chciał też zwiększyć finansowanie Planned Parenthood, największej organizacji aborcyjnej, a zarazem wycofał się z wcześniejszej obietnicy ws. ochrony amerykańskich podatników przed finansowaniem aborcji. Jesienią tego samego roku proboszcz z Karoliny Południowej odmówił udzielenia Komunii Św. Bidenowi, z powodu jego proaborcyjnych poglądów i wypowiedzi.

W dniu inauguracji Bidena, Episkopat USA wydał oświadczenie, przestrzegając go, że jego obietnice w zakresie prowadzenia polityki „pro-choice” i antyrodzinnej promowałoby „moralne zło” w obszarze „aborcji, antykoncepcji, małżeństwa i płci”. Przewodniczący amerykańskiego Episkopatu, abp José Gomez zaznaczył, że „przedmiotem głębokiego zaniepokojenia jest wolność Kościoła i wolność wierzących do życia w zgodzie ze swoim sumieniem” i zapowiedział, że za kadencji nowego prezydenta Kościół nie będzie milczał w sprawie aborcji.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Dodajmy, że oświadczenie to zostało jednak skrytykowane przez metropolitę Chicago, kardynała Blase Cupicha, który uchodzi za zwolennika nowego prezydenta. Z kolei już wcześniej w związku z kontrowersyjnymi wypowiedziami Bidena, metropolita Waszyngtonu, kard. Wilton D. Gregory zapowiedział, że udzieli mu Komunii św.

vaticannews.va / lifesitenews.com / dorzeczy.pl / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz