Jeden z zakładów należących do państwowego ukraińskiego koncernu zbrojeniowego Ukroboronprom rozpoczął produkcję pocisków pasujących do broni używanej w państwach NATO.

Jak poinformował zakład Impuls, wchodzący w skład Ukroboronpromu, zaczął on produkcje pocisków typu do PGOF-40 używanych do automatycznych, ręcznych granatników kaliber 40 mm. Zakład zapowiada zwiększanie produkcji tego typu pocisków poprzez inwestycję w automatyzację linii produkcyjnej.

Impuls będzie produkował także pociski typu PGI-40 także używane w zachodnich automatycznych granatnikach. Oprócz tego Ukraińcy chcą produkować też pociski typu VOG-25V używane w miotach granatów podczepianych do karabinów maszynowych. Tym samym Ukraińcy rozszerzą zakres pocisków, które mogą być używane do ładowania broni produkowanej i stosowanej w państwach NATO. Ukraińska armia pozyskała w ostatnich latach między innymi granatniki precyzyjne z USA typu PRSL-1.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

W czasie niedawnego spotkania z sekretarzem generalnym NATO Jensem Stoltenbergiem prezydent Ukrainy Petro Poroszenko zapewniał, że jego państwo jest w stanie osiągnąć standardy NATO do 2020 r. Poroszenko nakreślił też cel polityczny wstąpienia do Sojuszu Północnoatlantyckiego najpóźniej w 2025 r. Rada Najwyższa Ukrainy w grudniu 2014 roku przegłosował zmiany w konstytucji tego państwa uchylając zapisy o jego „pozablokowym” statusie. W 2016 r. ukraiński parlament określił wstąpienie do NATO jako cel polityki zagranicznej państwa. Jednak w czasie niedawnego spotkania Donalda Trumpa i Władimira Putina w Helsinkach, amerykański prezydent nie wypowiadał się na temat Ukrainy.

ria.ru/kresy.pl

 




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz