Możliwość zaakceptowania słowa „Macedonia” w nazwie sąsiadującej z Grecją pojugosłowiańskiej republiki ze stolicą w Skopje wywołuje wśród Greków nastroje sprzeciwu.

Nowy rząd Macedonii zapowiedział w zeszłym roku gotowość do negocjacji w sprawie nazwy tego państwa, tak aby uchylić blokadę Grecji dla procesu negocjowania integracji pojugosłowiańskiej republiki z Unią Europejską i NATO. Od chwili oddzielenia się Macedonii od Jugosławii w 1991 r. Grecja uznają jej państwowość pod nazwą „Była Jugosłowiańska Republika Macedonii” i angielskim akronimem FYROM. Taką też terminologię, pod naciskiem Aten, przyjęły instytucje Unii Europejskiej.

Powołany w zeszłym roku lewicowy rząd Macedonii Zorana Zaewa zmiękczył stanowisko dając sygnały, że jest gotowy do zmiany nazwy państwa. Pojawiły się propozycje takie jak „Nowa Macedonia” lub „Macedonia Wardarska”. Wśród Greków, tradycyjnie uważających się za jedynych spadkobierców starożytnej Macedonii Aleksandra Wielkiego, brak jednak zgody nawet na taką formę podzielenie się nazwą, która do tej pory jest także nazwą regionu w samej Grecji. 21 stycznia ponad sto tysięcy osób demonstrowało przeciwko kompromisowi północnym sąsiadem w Salonika. Kolejna potężna manifestacja miała miejsce w stolicy kraju, Atenach.

Wielkie tłumy zapełniły w niedzielę ateński Plac Sindagma, przy którym znajduje się gmach greckiego parlamentu. Policja ocenia liczbę zgromadzonych na 140 tys. Według organizatorów było ich nawet 1,5 miliona. Wśród nich znalazł się słynny kompozytor 92-letni Mikis Theodorakis. Dom Theodorakisa został wcześniej popisany czerwoną farbą przez bojówkarzy anarchistycznej Antify, która próbowała też organizować w niedzielę kontrmanifestację na Placu Sindagma.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Przeciwnicy władz w Skopje skandowali w niedzielę „Ręce precz od Macedonii”, „Macedonia to Grecja”. Takie też hasła pojawiły się na transparentach trzymanych przez zgromadzonych. „Macedonia jest i pozostanie na zawsze grecką” – powiedział w czasie swojego przemówienia Theodorakis. Wezwał również rząd Grecji do rozpisania referendum w sprawie ewentualnego porozumienia ze Skopje.

bbc.com/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz