Ukraina chce zamówić nowe drony Bayraktar TB2. Mają pomóc w obronie wybrzeża

Jeszcze przed końcem roku Ukraina chce zamówić nową partię tureckich dronów rozpoznawczo-uderzeniowych Bayraktar TB2. Mają pomóc w monitorowaniu i obronie wybrzeża morskiego na południu, będąc m.in. „oczami” dla systemów rakiet przeciwokrętowych Neptun.

Ukraińskie ministerstwo obrony planuje podpisać nowy kontrakt z turecką firmą Baykar Makina na zakup kolejnej partii dronów rozpoznawczo-uderzeniowych Bayraktar TB2. O sprawie informuje ukraiński portal „Defense Express”, powołujący się na własne źródła w resorcie obrony.

Kresowy Przegląd Tygodnia

Zgoda RODO: Wyrażam zgodę na wykorzystywanie przez FUNDACJA KOMPANIA KRESOWA, ul. Gen. Władysława Sikorskiego 166 / 0.03, 18-400 Łomża moich danych osobowych przesłanych w niniejszym formularzu w celu otrzymywania informacji drogą elektroniczną.
Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie, klikając link w stopce naszych e-maili.

Według tych informacji, ukraiński resort obrony chce skierować nowe drony do obrony wybrzeża morskiego, w rejonie Mórz Czarnego i Azowskiego. Nie podano jednak liczby bezzałogowców, które chcą pozyskać Ukraińcy.

Jednocześnie, oprócz mobilnych stanowisk kierowania dronami, przypadających po jednym na dwa-trzy drony, planowane są zakupy również pewnej liczby stanowisk stacjonarnych. Ma to umożliwić rozpoczęcie tworzenia ciągłego „pola kierowania”, w którym będzie istnieć możliwość przekazywania sterowania danym bezzałogowcem z jednego stanowiska do drugiego. Wiadomo, że takie pole stworzono już w Turcji, która rozmieściła sieć stacjonarnych stanowisk sterowania wzdłuż swych granic.

Całkowita długość ukraińskiego wybrzeża, nie licząc anektowanego przez Rosję Krymu, wynosi blisko 800 km. Z kolei zasięg komunikacji między stanowiskiem sterowania a dronem Bayraktar TB2 został zwiększony do 300 km, bez zastosowania dodatkowych anten czy retransmitorów sygnału. To oznacza, że do utworzenia takiego ciągłego pola kontroli w południowej części Ukrainy potrzeba tylko trzech stacji, a dwóch jeśli chodzi o „pokrycie” tylko wybrzeża Morza Czarnego i granicy administracyjnej z Krymem.

Według portalu „Defense Express”, decyzja w sprawie zakupu dodatkowych dronów Bayraktar TB2 do takich zadań wynika nie tylko konieczności kontroli wybrzeża, ale wiąże się również z przyjęciem na stan uzbrojenia systemów przeciwokrętowych rakiet kierowanych Neptun. Muszą one bowiem otrzymywać choć przybliżone dane o rejonie lokalizacji celu, w którym już samodzielnie będą go szukać i niszczyć. Do czasu opracowania przez Ukrainę dronów Sokił-300, wyposażonych w odpowiednie radary, kwestia naprowadzania rakiet manewrujących R-360 musi być rozwiązywana innymi środkami. Mają w tym pomagać m.in. drony Bayraktar.

Przeczytaj: Ukraina: resort obrony chce jeszcze w tym roku zakupić system przeciwokrętowy Neptun

Ukraiński resort obrony przewiduje, że przy maksymalnym wsparciu prace nad dronem Sokił-300 oraz cykl testów może zakończyć się w ciągu kilku lat. Pierwsze testy powietrzne odbędą się nie wcześniej, niż przed końcem 2021 roku. Później bezzałogowiec musi jednak przejść także liczne testy fabryczne i państwowe, co w realiach ukraińskich zajmie 2-3 lata, i to przy aktywnej i wspierającej postawie ze strony zamawiającego, tj. ministerstwa obrony Ukrainy.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Przewiduje się zatem, że drony Sokił-300 wejdą do służby nie wcześniej, niż w 2023-2024 roku. Do tego czasu zadania w zakresie monitorowania południowych granic Ukrainy mają pełnić Bayraktar TB2.

Przeczytaj: Serbia rozważa zakup tureckich dronów Bayraktar TB2

Przypomnijmy, że w październiku pisaliśmy, że ukraiński resort obrony planuje pozyskać kolejnych 48 tureckich bezzałogowców Bayraktar TB2. Trwają rozmowy ws. zlokalizowania ich produkcji na Ukrainie. Zgodnie z oficjalną wizją rozwoju Sił Zbrojnych Ukrainy, ukraiński resort obrony planuje zakup 6-12 kompleksów Bayraktar TB2, czyli 6-12 stanowisk kontroli i 3-4 bezzałogowców na każdy kompleks. Łącznie chce pozyskać 48 takich bezzałogowców.

Ukraina nabyła od Turcji 6 dronów Bayraktar TB2 w 2019 roku, wraz z trzema stacjami kontrolnymi i bombami kierowanymi. Kontrakt miał wartość 70 mln dol.

O tym, że produkowane w Turcji drony rozpoznawczo-uderzeniowe Bayraktar TB2 są już testowane przez ukraińską armię, informowaliśmy ponad rok temu. Jak pisaliśmy, w maju br. na Ukrainie odbyły się loty szkoleniowe Bayraktar TB2. Ukraińscy dygnitarze zaznaczali, że maszyny te mogą prowadzić działania rozpoznawcze nad pozycjami przeciwnika, przebywając w powietrzu nawet 24 godziny oraz precyzyjnie niszczyć cele z wysokości 7 km. Ich uzbrojenie stanowią zaawansowane, precyzyjne rakiety do niszczenia sprzętu wojskowego, a także fortyfikacji. Bayraktar TB2 ma też posiadać zdolność niszczenia celów na morzu. W ostatnich miesiącach o tych tureckich dronach zrobiło się głośniej za sprawą ich działań podczas konfliktów w Syrii oraz w Libii. Na skuteczność działania tych bezzałogowców zwracali uwagę także rosyjscy korespondenci wojenni. W ostatnim czasie drony te były z powodzeniem wykorzystywane przez stronę azerską podczas walk z Ormianami w rejonie Górskiego Karabachu.

Czytaj również: Ukraińskie i proazerbejdżańskie serwisy promują rzekomo wysoką skuteczność tureckich dronów w Górskim Karabachu

Czytaj także: Ukraińsko-tureckie rozmowy ws. wzmocnienia współpracy przemysłowo-obronnej

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Drony Bayraktar TB2 mają 6,5 m długości i 12 m rozpiętości skrzydeł. Maksymalna masa startowa to 630 kg, mogą osiągać prędkość 222 km/godz. i pułap maksymalny ponad 8200 metrów (pułap praktyczny to 6750 m). Ich maksymalny zasięg to ponad 150 km, przy długotrwałości lotu 24 godziny (prędkość przelotowa – 130 km/godz.). Drony te mają ładowność 55 kg i mogą przenosić m.in. kierowane bomby naprowadzane laserowo ogólnego przeznaczenia MAM-L i MAM-C produkcji Roketsan o zasięgu do 8 km, najpewniej także przeciwpancerne pociski kierowane dalekiego zasięgu UMTAS/Mizrak-U.

Na początku lipca br. jeden z wchodzących w skład ukraińskiej armii tureckich dronów uderzeniowych Bayraktar TB2 po raz pierwszy został wykorzystany podczas manewrów wojskowych, m.in do celów rozpoznawczych i do ataku na ważny cel przeciwnika. Do zniszczenia celu przy pomocy bezzałogowca wykorzystano turecką bombę precyzyjną naprowadzaną laserem MAM-L, w wariancie z głowicą termobaryczną. Może ona razić cele na dystansie do 8 km z dokładnością do jednego metra. Atak drona został zarejestrowany przez ukraińską agencję Defense Express. Jak zaznacza, sądząc po rozmiarach umownego celu, była to symulacja ataku na wóz dowódczo-sztabowy przeciwnika, którego zniszczenie doprowadziło do dezorganizacji w szeregach umownego przeciwnika, pozostawiając go bez dowództwa. Ponadto, dron Bayraktar TB2 był wykorzystywany m.in. do naprowadzania artylerii.

defence-ua.com / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz