Ministerstwo Obrony Wielkiej Brytanii poinformowało, że dwa rosyjskie samoloty bojowe „wielokrotnie i niebezpiecznie” przechwyciły nieuzbrojony samolot szpiegowski Londynu nad Morzem Czarnym.
Do zdarzenia miało dojść jeszcze w kwietniu, ale dopiero w środę Królewskie Siły Powietrzne (RAF). “Samolot Rivet Joint, operujący w międzynarodowej przestrzeni powietrznej nad Morzem Czarnym, został niebezpiecznie przechwycony przez rosyjskie odrzutowce wojskowe – leciały [w odległości] zaledwie sześć metrów [od samolotu brytyjskiego] i uruchomiły pokładowe systemy alarmowe” – napisano na stronie RAF na X, gdzie zamieszczono również nagranie incydentu.
A @RoyalAirForce Rivet Joint aircraft operating in international airspace over the Black Sea was dangerously intercepted by Russian military jets – flying as close as six metres and triggering onboard emergency systems.
Despite these reckless manoeuvres, RAF crew completed their… pic.twitter.com/QyUP7dE4OJ
— Ministry of Defence 🇬🇧 (@DefenceHQ) May 20, 2026
Brytyjczycy stwierdzili też, że wbrew rosyjskim manewrom “specjalistyczny samolot rozpoznawczy, wyposażony w zaawansowane czujniki nadzoru elektronicznego, zapewniający krytyczną świadomość sytuacyjną, która pomaga chronić terytorium NATO” kontynuował założoną wcześniej misję.
Informujący o incydencie portal BBC twierdzi, że rosyjscy piloci przeprowadzili łącznie sześć niebezpiecznych manewrów wobec brytyjskiego samolotu zwiadowczego.
Sekretarz obrony John Healey pochwalił „wyjątkowy profesjonalizm” załogi RAF podczas „niedopuszczalnych” rosyjskich przelotów, które według Ministerstwa Obrony Narodowej są najniebezpieczniejszymi działaniami Rosji od 2022 roku, kiedy to rosyjski pilot wystrzelił w kierunku Rivet Joint, także nad Morzem Czarnym.
„Ten incydent jest kolejnym przykładem niebezpiecznego i niedopuszczalnego zachowania rosyjskich pilotów wobec nieuzbrojonego samolotu operującego w międzynarodowej przestrzeni powietrznej” – uznał Healey – „Te działania stwarzają poważne ryzyko wypadków i potencjalnej eskalacji”.
Jak dodał brytyjski minister – „Ten incydent nie zniechęci Wielkiej Brytanii do obrony NATO, naszych sojuszników i naszych interesów przed rosyjską agresją”.
bbc.com/kresy.pl





























