Ukraina i Turcja dążą do pogłębienia swojej współpracy w dziedzinie przemysłu obronnego i lotniczego poprzez wizyty na wysokim szczeblu i rozmowy na temat wspólnych programów – pisze portal Defense News. Omawiana jest m.in. współpraca przy współprodukcji samolotu transportowego AN-178.

Serwis Defense News zwraca uwagę na niedawną wizytę w Turcji ukraińskiego wicepremiera i ministra ds. przemysłu strategicznego, Ołeha Uruskiego. Gościł w Ankarze, by porozmawiać z Turkami o wzmocnieniu więzi między sektorami zbrojeniowymi obu krajów i o tworzeniu partnerstw na rzecz nowych projektów. Jak pisaliśmy, ukraińska delegacja dowiedziała się, że Turcja jest zainteresowana m.in. osiągnięciami Ukrainy w zakresie tworzenia satelitów do zdalnego sondowania powierzchni Ziemi.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

6489 PLN    (29.49%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

W rozmowie z agencją Ukrinform Uruski powiedział, że Ukrainie zależało szczególnie na współpracy z Turcją w sprawie wspólnego opracowania silnika lotniczego. Poinformował, że dwie ukraińskie firmy, Iwczenko-Progress i Motor Sicz będą prowadzić w tej sprawie rozmowy z tureckimi firmami sektora obronnego. Dodał również, że ukraiński koncern lotniczy Antonow liczy na wzmocnienie partnerstwa z produkującym pociski rakietowe tureckim przedsiębiorstwem Rokestan, będącym pod kontrolą państwa tureckiego. Uruski spotkał się także z prezydentem Turcji, Recepem Tayyipem Erdoganem.

Czytaj także: Ukraińska prokuratura ponownie „aresztowała” udziały Chińczyków w Motor Sicz. Oligarcha ostrzega przed reakcją Chin

Nieoficjalnie poinformowano, że Ukraina oferuje Turcji możliwość oceny współprodukcji samolotu transportowego AN-178, na Ukrainie lub w Turcji.

Defense News zwraca uwagę, że jedną z głównych słabości tureckiego przemysłu jest brak technologii budowy silników, w tym lotniczych. W tym kontekście podano jako przykład sytuację ws. ambitnego, tureckiego programu opracowania i budowy własnego myśliwca TF-X. Program ten, oficjalnie ogłoszony 10 lat temu, najwyraźniej utknął w miejscu, gdyż Turcy wciąż szukają silnika dla tego samolotu.

W lipcu br. pisaliśmy, że w ciągu poprzednich 18 miesięcy, wartość eksportu produktów ukraińskiej zbrojeniówki do Turcji wyniosła 40 mln dol. Trwają też prace nad wspólnymi, ukraińsko-tureckimi projektami ze sfery zbrojeniowej. Obecnie wspólne ukraińsko-tureckie przedsiębiorstwo Black Sea Shield „pracuje nad integracją silników lotniczych produkcji ukraińskiej z uderzeniowym latającym bezzałogowcem nowej generacji – Akinci, oraz z nowym, perspektywicznym, tureckim, bezzałogowym myśliwcem uderzeniowym”.

Czytaj więcej: Ukraina i Turcja rozwijają współpracę zbrojeniową

Wcześniej informowaliśmy, że w tureckich mediach pojawiły się informacje o planach Ukrainy dotyczących zakupu jeszcze jednej partii tureckich dronów rozpoznawczo-uderzeniowych Bayraktar TB2. Temat ten był dyskutowany podczas oficjalnej wizyty ministra obrony Turcji Hulusiego Akara w Kijowie. Ukraina nabyła od Turcji 6 dronów Bayraktar TB2 w 2019 roku, wraz z trzema stacjami kontrolnymi i bombami kierowanymi. Kontrakt miał wartość 70 mln dol.

Defense News przypomina też, że w 2019 roku państwowa ukraińska firma Ukrspecexport i Baykar Makina podpisały porozumienie ws. współpracy strategicznej, dotyczące opracowania i produkcji wrażliwych technologii dla przemysłów obronnego i lotniczego. Zasadniczym elementem umowy są plany dotyczące zaawansowanych systemów bezzałogowych, zarówno uzbrojonych, jak i nieuzbrojonych.

defensenews.com / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz