Tureckie władze są zainteresowane ukraińskimi satelitami do zdalnego sondowania Ziemi oraz wspólnymi projektami kosmicznymi – podają ukraińskie media, powołując się na wicepremiera Uruskiego.

Według odbywającego wizytę w Turcji ukraińskiego wicepremiera i ministra ds. przemysłu strategicznego, Ołeha Uruskiego, ukraińska delegacja dowiedziała się, że Turcja jest zainteresowana osiągnięciami Ukrainy w zakresie tworzenia satelitów do zdalnego sondowania powierzchni Ziemi. W skład delegacji wchodzą przedstawiciele resortów przemysłu strategicznego czy obrony, a także państwowych korporacji Ukroboronprom i Ukrspeceksport, jak również przemysłu lotniczego.

W czwartek spotkał się on z tureckim ministrem przemysłu i technologii, Mustafą Varankiem. Uruśki relacjonuje, że podczas spotkania omawiano m.in. kwestie dotyczące rozszerzenia współpracy między krajami. Szczególnie ważny akcent strona turecka położyła na potrzebie jak najszybszego rozwinięcia współpracy. Ukraiński minister potwierdził z kolei, że Ukraińcy są zainteresowani współpracą operacyjną obu krajów. Turcy chcieliby z kolei nie tylko rozwiać się sami, ale także przyciągać sąsiednie kraje.

„Strona turecka wyraziła chęć aktywnego udziału we wspólnych projektach kosmicznych. Doświadczenie, jakie posiada Ukraina w procesie realizacji projektów budowy satelitów do teledetekcji Ziemi, jest dla Ankary bardzo ważne” – twierdzi ukraiński minister.

Przeczytaj: Ukraina i Turcja rozwijają współpracę zbrojeniową

Rok temu w Ankarze przy okazji dwustronnych rozmów prezydentów Ukrainy i Turcji podpisano protokół o porozumieniu ws. pokojowego wykorzystywania i badania kosmosu między Państwową Agencją Kosmiczną Ukrainy a kosmiczną agencją Republiki Tureckiej. Dokument został podpisany przez ukraińskiego ambasadora Andrija Sybira i szefa Narodowej Agencji Kosmicznej Turcji, Serdarem Huseinem Yilidirim.

Czytaj także: Polska wciąż nie ma satelity rozpoznania wojskowego. Miał być do 2020 r.

defence-ua.com / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz