Abbas Aragczi odbył rozmowy telefoniczne z ministrami spraw zagranicznych Rosji i Turcji, odpowiednio Siergiejem Ławrowem i Hakanem Fidanem.
Zrelacjonował je za irańskimi źródłami portal telewizji Al Mayadeen. W czasie niedzielnej rozmowy z Fidanem, irański minister spraw zagranicznych ostrzegł, że trwająca wojna USA i Izraela przeciwko Iranowi zdestabilizowała region i zagraża bezpieczeństwu żeglugi w Cieśninie Ormuz. Zgodnie z irańskimi oświadczeniami, obaj urzędnicy omówili najnowsze wydarzenia związane z wojną oraz jej szersze konsekwencje dla bezpieczeństwa regionalnego.
Aragczi podkreślił potrzebę pociągnięcia do odpowiedzialności wszystkich winnych destabilizacji regionu, stwierdzając, że eskalacja militarna podważyła stabilność polityczną i swobodę żeglugi przez strategiczną cieśninę Ormuz.
Podkreślił stanowisko Iranu dotyczące prawa do obrony swojej suwerenności, podkreślając, że ataki Izraela i USA były wymierzone w infrastrukturę cywilną, w tym obszary mieszkalne, szpitale i szkoły. Aragczi wyraził także zaniepokojenie tym, co określił jako wykorzystywanie terytoriów państw sąsiednich do przeprowadzania ataków na Iran, dodając, że atakowanie zasobów wojskowych powiązanych z agresorami pozostaje uzasadnioną odpowiedzią.
Z kolei w czasie rozmowy z szefem rosyjskiej dyplomacji Aragczi miał usłyszeć od niego stanowczy sprzeciw Rosji wobec ataków przeprowadzonych przez Stany Zjednoczone i Izrael na irańską infrastrukturę nuklearną, w tym elektrownię jądrową w Buszerze.
Obaj ministrowie wyrazili wspólne zaniepokojenie niebezpiecznym rozszerzaniem się konfliktu, zwłaszcza ryzykiem jego przeniesienia na obszar wód Morza Kaspijskiego, co – ich zdaniem – wynika z działań Waszyngtonu i Tel Awiwu.
Rosja podkreśliła potrzebę natychmiastowego wstrzymania działań zbrojnych oraz dążenia do rozwiązania politycznego, które uwzględnia uzasadnione interesy wszystkich zaangażowanych stron, w szczególności Iranu.
Aragczi z kolei wyraził wdzięczność za rosyjskie wsparcie dyplomatyczne i pomoc humanitarną, podkreślając trwającą koordynację dyplomatyczną między Teheranem a Moskwą.
W ostatnim okresie doszło do pewnej intensyfikacji działań dyplomatycznych wokół wojny na Bliskim Wschodzie. Szczególną rolę odgrywa w tym minister Fidan, który odbył wcześniej rozmowy z przedstawicielami Iranu, Egiptu, Stanów Zjednoczonych oraz państw europejskich.
Sam Aragczi odbył rozmowę z wysoką przedstawiciel Unii Europejskiej do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa Kają Kallas.
W poniedziałek, ogłaszając przełożenie swojego ultimatum, prezydent USA Donald Trump mówił o negocjacjach ze stroną irańską, prowdzaonych rzekomo od dwóch dni. Teheran zaprzeczył jednak szybko, że takie negocjacje są prowadzone.
english.almayadeen.net/kresy.pl






























