Strajk w krakowskich zakładach „Semperit” oraz wydarzenia z 23 marca 1936 roku stanowią jeden z najtragiczniejszych epizodów konfliktów społecznych w II Rzeczypospolitej.
Geneza wydarzeń wiązała się z narastającymi napięciami społecznymi, sporami o warunki pracy i płacy oraz pogłębiającym się niezadowoleniem środowisk robotniczych.
Na początku marca 1936 roku wybuchł strajk okupacyjny w fabryce czekolady „Suchard”, który szybko rozszerzył się na inne zakłady przemysłowe w Krakowie, w tym Polskie Zakłady Gumowe „Semperit”. Protest miał charakter solidarnościowy i obejmował coraz szersze grupy robotników, domagających się poprawy warunków bytowych oraz zatrudnienia.
20 marca policja przeprowadziła akcję likwidacji strajku w „Sempericie”. Strajkujących usunięto z terenu zakładu przy użyciu siły, a w trakcie interwencji doszło do pobicia części uczestników, w tym kobiet. Krążące w mieście informacje o ciężkich obrażeniach robotnic przyczyniły się do dalszego wzrostu napięcia społecznego.
Czytaj też: Wielki Strajk Chłopski: życie na wsi przypominało XIX-wieczną nędzę, policja strzelała do strajkujących
W reakcji na te wydarzenia organizacje robotnicze, w tym Polska Partia Socjalistyczna oraz związki zawodowe, ogłosiły na 23 marca strajk powszechny. Tego dnia odbył się wiec, liczący około 10 tysięcy uczestników, po którym demonstranci wyruszyli w kierunku Rynku Głównego, mimo braku zgody władz.
Pochód został zatrzymany przez policję na ulicy Basztowej. W wyniku narastającego napięcia doszło do gwałtownych starć, podczas których wznoszono barykady. Policja użyła broni palnej, co doprowadziło do śmierci ośmiu osób oraz zranienia kilkudziesięciu kolejnych.
Wydarzenia krakowskie odbiły się szerokim echem w kraju, stając się symbolem zaostrzenia konfliktów społecznych w latach trzydziestych. Dwa dni później odbył się manifestacyjny pogrzeb ofiar na Cmentarzu Rakowickim, w którym uczestniczyły dziesiątki tysięcy osób.
Czytaj też: Sanacja traktowała go jak wroga. Pogrzeb Korfantego zmienił się w manifestację
Kresy.pl








