Czeska grupa zbrojeniowa CSG zabiega o udziały w KNDS, jednym z najważniejszych europejskich producentów sprzętu pancernego. Rodziny posiadające 50 proc. spółki priorytetowo traktują jednak wejście KNDS na giełdę oraz możliwą sprzedaż części udziałów niemieckiemu państwu.

W ostatnich tygodniach czeska grupa zbrojeniowa CSG złożyła ofertę zakupu udziałów we francusko-niemieckim producencie czołgów KNDS od niemieckich rodzin współkontrolujących spółkę — podały Reuters i „Financial Times”.

Według Reutersa, który powołał się na źródło zaznajomione ze sprawą, rodziny właścicielskie priorytetowo traktują jednak przeprowadzenie pierwszej oferty publicznej akcji oraz sprzedaż części udziałów niemieckiemu państwu. KNDS odmówił komentarza, a CSG nie odniosło się od razu do sprawy.

Czytaj też: Berlin chce przejąć 25 procent KNDS. Stawka to kontrola nad produkcją czołgów i artylerii

KNDS jest jednym z najważniejszych europejskich producentów uzbrojenia lądowego. 50 proc. udziałów w spółce należy do niemieckich rodzin właścicielskich, a pozostałe 50 proc. kontroluje państwo francuskie. Koncern przygotowuje się do wejścia na giełdę, a potencjalne IPO mogłoby wycenić firmę na około 20 mld euro.

Oferta CSG pojawiła się równolegle z działaniami Berlina, który chce zabezpieczyć interesy bezpieczeństwa narodowego i wzmocnić wpływ na strategiczny przemysł obronny. Niemieckie państwo zbliżyło się do zakupu udziałów w KNDS jeszcze przed planowanym IPO po tym, jak skierowało do rodzin właścicielskich list z deklaracją zainteresowania nabyciem pakietu od 30 do 40 proc. udziałów.

Według „Financial Times” propozycja CSG miałaby zostać przeprowadzona głównie lub całkowicie w gotówce. Potencjalna transakcja między czeską grupą a niemieckimi właścicielami mogłaby skomplikować rozmowy prowadzone przez rząd w Berlinie, który dąży do uzyskania pakietu odpowiadającego udziałowi strony francuskiej przed planowanym debiutem KNDS na giełdzie.

CSG zadebiutowało na giełdzie w Amsterdamie w styczniu 2026 roku. Było to wówczas największe IPO spółki zbrojeniowej. Wycena grupy podczas debiutu wyniosła 25 mld euro, jednak od tego czasu kapitalizacja spółki spadła do mniej niż 16 mld euro wraz z szerszą przeceną akcji firm zbrojeniowych.

W środę akcje CSG traciły 3,1 proc. i kosztowały 15,40 euro, czyli wyraźnie poniżej ceny debiutu wynoszącej 25 euro. Kursowi spółki w ostatnich tygodniach ciążyły także zarzuty funduszu short sellerskiego Hunterbrook Media, który kwestionował model biznesowy i moce produkcyjne grupy. CSG odrzuciło te oskarżenia.

KNDS analizuje natomiast możliwość podwójnego notowania akcji na giełdach w Paryżu i Frankfurcie. Planowane wejście na giełdę ma nastąpić w okresie wzrostu znaczenia europejskiego przemysłu obronnego, który zyskuje na znaczeniu w związku z koniecznością rozbudowy zdolności wojskowych państw NATO i zwiększania produkcji uzbrojenia.

Kresy.pl/Financial Times

Tagi: , , , , , ,
forma płatności