Pentagon udzielił milczącego poparcia dla ukraińskich ataków dalekiego zasięgu na cele w głębi Rosji – pisze „The Times”. Jedynym ograniczeniem ma być zakaz atakowania cywilów i prób likwidowania konkretnych osób.

Według „The Times”, ostatnie ataki na cele wojskowe w głębi Rosji należy określać jako dokonane przez stronę ukraińską. W ocenie brytyjskiej gazety, „wyznaczają nowy etap konfliktu, który wstrząsa planami wojennymi i morale Kremla” i dlatego „muszą być kontynuowane”. Ma to być ukraińska odpowiedź na zmasowane rosyjskie ataki z powietrza na obiekty infrastruktury krytycznej na Ukrainie.

Czytaj także: Rosja wznowiła ataki na Ukrainę z użyciem irańskich dronów-kamikadze

Ukraina jest teraz gotowa odpowiedzieć, przy milczącym poparciu Pentagonu, na miesiące brutalnych rosyjskich ataków na jej sieci energetyczne i budynki cywilne dobrze wycelowanymi uderzeniami, które rozwścieczyły Moskwę” – pisze „The Times”. Ma to być też działania wyprzedzające potencjalną, wiosenną ofensywę Rosji.

Gazeta twierdzi, że USA nie nalegają już na to, żeby Siły Zbrojne Ukrainy nie uderzały na terytorium, ponieważ mniej obawiają się już eskalacji ze strony rosyjskiej. Amerykanie mieli też dać Ukraińcom „zielone światło” na atakowanie celów w głębi rosyjskiego terytorium.

„Nie mówimy Kijowowi ‘nie uderzajcie na Rosjan’. Nie możemy im mówić, co mają robić To, jak będą używać swojego uzbrojenia, zależy od nich” – powiedział „The Times” przedstawiciel Pentagonu.

Przeczytaj: Szef Pentagonu: nie uniemożliwiamy Ukrainie rozwijania własnej broni dalekiego zasięgu

Nalegamy tylko, aby używając dostarczonej broni, ukraińskie wojsko przestrzegało międzynarodowego prawa wojennego i konwencji genewskich” – zaznaczył przedstawiciel Departamentu Obrony USA. Według gazety, miałoby to być jedyne ograniczenie ze strony USA.

„Celami nie powinny być rosyjskie rodziny, prób likwidacji konkretnych osób także być nie powinno. Na ile nam wiadomo, Ukraina dotrzymuje tych warunków”

Jak pisaliśmy, we wtorek rzecznik Departamentu Stanu USA, Ned Price oświadczył, że Stany Zjednoczone nie umożliwiają ani nie zachęcają Ukrainy do uderzenia poza jej granicami”. Ponadto, Price twierdzi, że USA nie dostarczają Ukrainie broni, która miałaby zostać użyta do atakowania celów w głębi Rosji.

Waszyngton dystansuje się od ataków na cele militarne w głębi Rosji, za którymi mają stać Ukraińcy. Kijów oficjalnie nie przyznaje się, że to strona ukraińska przeprowadziła ataki, jednak cieszy się z nich.

Z kolei stacja ABC News podała, powołując się na osobę z otoczenia ukraińskiego prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, że to Ukraina jest odpowiedzialna za ataki na bazy w Rosji, które miały zostać przeprowadzone z użyciem.

Jak informowaliśmy, rosyjskie ministerstwo obrony potwierdziło poniedziałkowe ataki sił zbrojnych Ukrainy na dwa lotniska wojskowe w Rosji. „Nad dwoma lotniskami wojskowymi rosyjska obrona powietrzna przechwyciła ukraińskie drony” – napisano w komunikacie. Dodano, że szczątki uszkodziły dwie maszyny, zginęło trzech żołnierzy, a pięciu zostało rannych. Podkreślono, że ataku dokonano „dronami sowieckiej produkcji”. W mediach społecznościowych pojawiły się sugestie, że w lotnisko Engels uderzył sowiecki UAV Tu-141 Striż, który bez przeszkód przeleciał ponad 600 km nad terytorium Rosji.

Należy przypomnieć, że tydzień temu niemiecki Spiegel pisał, iż Rosja przygotowuje kolejny zmasowany atak rakietowy na Ukrainę, z użyciem bombowców strategicznych startujących z bazy Engels.

Dodajmy, że we wtorek władze obwodu kurskiego w Rosji przekazały, że doszło do ataku bezzałogowca na lotnisko wojskowe w Kursku, położonym około 100 km od ukraińsko-rosyjskiej granicy.

Zobacz także: Daniłow: Rakiety o zasięgu co najmniej 800 km rozwiążą problemy energetyczne Ukrainy

thetimes.co.ua / Unian / Kresy.pl

7 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

      • r2d2
        r2d2 :

        pomyliłeś się, ponieważ Ruscy od wieków napadali na Polskę a tym samym sami się zrobili wrogiem Polski i Polaków. Miliony ofiar ruskiego terroru, mordów, grabieży, ciemiężenia świadkiem. Współcześnie RUSCY straszą Polskę i Polaków bronią atomową, ćwiczą naloty atomowe na nasze miasta, nie Ukraina tylko Rosja i RUSCY. Dla tego powtarzam,
        ruski barbarzyńca to wróg i tyle w temacie.

        • Kasper1
          Kasper1 :

          Nie bierzesz pod uwagę faktów historycznych. Po pierwsze to od wieków Polska kierowała swoją ekspansję na wschód i zmiana tego trendu nastąpiła dopiero w XVIII wieku. Po drugie przez 45 lat to Amerykanie straszyli nas bronią atomową ćwicząc ataki na Warszawę, wszystkie duże polskie miasta (Wrocław, Poznań), Górny Śląsk, polskie porty. Według ujawnionych niedawno amerykańskich planów z 1957 roku Polska miała być radioaktywnym kraterem. W 1997 roku zmieniliśmy strony stając się członkiem NATO i w naturalny sposób staliśmy się POTENCJALNYM celem dla Rosjan którzy są jedynie naszym POTENCJALNYM PRZECIWNIKIEM. WROGIEM są neobanderowskie władze Ukrainy potwierdzające to na każdym kroku.

          • r2d2
            r2d2 :

            Ruscy okupowali Polskę 1939-1989. Gdy tylko sytuacja pozwoliła, ruscy zostali z Polski wygnani, bo taka jest wola Polaków.
            Ruscy to wrogowie od stuleci i tu się nic nie zmieniło. Dzisiaj dla Polski ważna jest Ukraina i Białoruś w orbicie państw zachodu. Oba te państwa będą stanowiły pas oddzielający Polskę o wroga, czyli ruskich barbarzyńców. Ukraina posiada potrzebny Polsce uran, oraz technologie rakietowe.
            Na tej kanwie Polska mogła by pozyskać zdolności rażenia celów na terenie Rosji aż do Uralu, ponieważ, ruscy barbarzyńcy to wrogowie.

          • Kasper1
            Kasper1 :

            SOWIETY to nie jacyś „ruscy” a WIELONARODOWY ZSRR. Polska była OKUPOWANA przez SOWIETÓW tylko w latach 1939-1941. Pewne elementy SOWIECKIEJ okupacji można znaleźć także w latach 1944-1956 ale od 1956 do 1989 roku NIE BYŁO ŻADNEJ OKUPACJI a Polska czyli PRL był krajem o OGRANICZONEJ SUWERENNOŚCI. Dzisiaj dla Polski jest ważny trwały pokój i spokój na wschodzie a to oznacza Ukrainę i Białoruś jak najdalej od wszystkich struktur Zachodu. Im Rosja bezpieczniejsza tym bezpieczniejsza Europa co szczególnie ważne jest dla jej naszej, wschodniej części. Ukraina nie jest nam do niczego potrzebna bo nie ma niczego oprócz morza korupcji i złodziejstwa a jej neobanderowskie władze są największym wrogiem Polski, Polaków i polskości. Natomiast „zdolności rażenia celów na terenie Rosji aż do Uralu” pozostawmy mocarstwom. Będąc ratlerem nie udawajmy rotweilera.

  1. Wronq
    Wronq :

    Zatem wszystko jasne. Amerykanie przyznają się że to oni sterują ta wojną. Widać to zresztą po nakładach ale teraz okazuje się że i decyzję zapadają w usa… Należy się poważnie zastanowić nad tym na co do tej pory nie było brane pod uwagę… czyli jaki był udział usa w rozpetaniu tego konfliktu…
    Tak czy inaczej zarówno Rosja jak i UPAdlina są naszymi wrogami. Razem napadli, zagrabili nasza ziemie, wymordowali Polaków. Teraz się pogryźli ale ich mentalność jest podobna. UPAdlina jest nie mniej niebezpieczna niż Rosja. Niedosc że nie chcę rozliczyć się żze zbrodniczą przeszlzocia, to w obecnych relacjach z Polską biorą tylko to co dla nich wygodne, w całej reszcie pokazują pogardę na każdym mozliwym kroku. Idealnym (choc jednym z wileu) przykładem jest ich stanowisko wobec rakiety która spadła na Polskę. Jedynie zadania i zero skruchy. Gdyby nie Biden i jego słowa nadal mówili by że to rakieta ruskich . A i tak przyznać się i przeprosić nie potrafią… jakież to typowe