Kraje Grupy Wyszehradzkiej uzgodniły, że przekażą Włochom 35 mln euro na pomoc w radzeniu sobie z kryzysem migracyjnym. Wcześniej premier Morawiecki mówił, że podejście Polski do tej kwestii zyskuje coraz większe zrozumienie w UE.

W czwartek przed szczytem UE w Brukseli, doszło do spotkania przywódców krajów Grupy Wyszehradzkiej (V4) i Włoch. Przed spotkaniem premier Mateusz Morawiecki powiedział, że podejście polskiego rządu do kwestii migrantów ma coraz większe zrozumienie wśród krajów wspólnoty.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

4011.49 PLN    (18.23%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

– Cieszę się, że nasze podejście w sprawie uchodźców znajduje coraz większe zrozumienie w Unii Europejskiej – powiedział premier Morawiecki w Brukseli. Miało to miejsce przed spotkaniem Grupy Wyszehradzkiej z premierem Włoch, Paolo Gentilonim. Szef polskiego rządu zapowiedział, że przedstawi mu stanowisko Polski w kwestii relokacji uchodźców. Zaznaczył, że jest to bardzo ważne, gdyż „jesteśmy dzisiaj na takim zakręcie w rozumieniu podejścia polityki w sprawie uchodźców”.

Premier podkreślił też, że Polska przeznaczyła 50 mln euro na współpracę w ramach Europejskiego Banku Inwestycyjnego, a także ponad 7 mln euro na pomoc krajom Północnej Afryki, m.in. Libii.

Morawiecki mówił też, że drugim ważnym tematem będzie współpraca strukturalna w zakresie polityki obronnej, na co Polska zwraca szczególną uwagę. – Chcemy rzeczywiście rozwijać potencjał obronny całej Europy w pełnej kompatybilności, w pełnej zbieżności z NATO, ponieważ uważamy NATO za naszego głównego gwaranta bezpieczeństwa – powiedział premier.

Po spotkaniu włoski premier oświadczył, że dla Włoch obowiązkowe kwoty migrantów są „minimum”. W spotkaniu V4-Włochy brał udział także szef komisji europejskiej, Jean-Claude Juncker. W jego trakcie, kraje Grupy Wyszechradzkiej zadeklarowały, że wyłożą 35 mln euro na pomoc Włochom w radzeniu sobie z kryzysem migracyjnym.

– Dla nas mury i postawa zamknięcia są błędne, a obowiązkowe kwoty (migrantów) to minimalny wymóg Unii Europejskiej – powiedział Gentiloni, odnosząc się do sprzeciwu krajów V4 ws. przymusowej relokacji migrantów. Przyznał, że różnice w podejściu różnych krajów do tej kwestii są znaczące. – Ale znaczące jest to, że różnice te nie uniemożliwiły inicjatywy politycznej, którą uważam za znaczącą i za którą dziękuję – zaznaczył włoski premier, nawiązując do inicjatywy spotkania i finansowego zaangażowania. Podziękował też Polsce, Węgrom, Czechom i Słowacji za zapowiedź wyłożenia 35 mln euro na wsparcie dla Włoch. Ma ono zostać przeznaczone na projektu ukierunkowane na powstrzymanie nielegalnej migracji i wzmocnienie aktywności w Libii. Gentiloni zaznaczył jednak, że aby osiągnąć odpowiednie rezultaty m.in. w walce z przemytnikami migrantów, potrzebne jest jeszcze większe zaangażowanie finansowe, logistyczne i polityczne całej Unii. Zapowiedział, że Włochy będą o nie prosić w trakcie wieczornego szczytu.

Przeczytaj: Włoski minister: kiedyś problem imigrantów dotknie Polskę

– Kraje V4 są gotowe zgromadzić tę sumę (35 mln euro) wspólnie i jeśli okaże się to konieczne, gotowi jesteśmy wziąć udział w zarządzaniu tym przedsięwzięciem – powiedział wcześniej premier Węgier Viktor Orban. Dodał, że jest to wyraz przekonania, iż w polityce migracyjnej UE sprawdziło się podejście, które stawia na ochronę granic i zapobieganie przyczynom migracji. Zadowolenie z inicjatywy wyraził szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker.

Choć środki zadeklarowane przez kraje V4 zostały z zadowoleniem przyjęte przez włoskie władze, to jednak różnice w podejściu do polityki migracyjnej nie pozwoliły na wspólne wystąpienie przed kamerami przywódców Grupy Wyszehradzkiej i Włoch.

Przeczytaj: Lider Ligi Północnej: Włochy to nie Arka Noego dla imigrantów

Polska wyłoży na wspomniany cel 9 mln euro – tyle samo, ile pozostałe kraje V4.

RIRM / Kresy.pl

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. zefir
    zefir :

    Fajny gest państw Wyszehradu wsparcia Włoch kwotą 35 mln euro-popieram,mimo że jestem przekonany iż to niemiecka Angela tą dolę winna wyłożyć,za wzniecenie najazdu islamistów na Europę.To,że moczymorda,luksemburski alfons podatkowy J-C Junker wyraził zadowolenie ze sprawy,to mało i niewiele znaczy. Ten premier UE będzie jeszcze większym,niż dotychczas gniotem,gdy granic UE przed ciapackim napastliwym bydłem skutecznie nie zabezpieczy.