Wulkan Mount Agung na wyspie Bali obudził się we wrześniu, ale w ostatnich dniach wyraźnie wzmógł swoją aktywność.

Indonezyjskie władze podniosły w poniedziałek rano stopień zagrożenia do najwyższego, czwartego poziomu i zwiększyły do 10km strefę bezpieczeństwa w związku z uaktywnieniem się wulkanu Mount Agung na wyspie Bali. – podaje BBC.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

3802.49 PLN    (17.28%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Z wulkanu wydobywają się kłęby dymu i pyłów na wysokość do 3,4 km ponad jego wierzchołek. Odgłosy erupcji i „słabe grzmoty” słychać w odległości ponad 12 kilometrów od wulkanu.

W nocy zaobserwowano zwiększające się płomienie ognia. To wskazuje na możliwość nadejścia większej erupcji. – poinformowała indonezyjska Narodowa Rada ds. Zarządzania Sytuacjami Kryzysowymi.

100 tys. osób mieszkających w pobliżu wulkanu zostało wezwanych do ewakuacji. Port lotniczy na wyspie został zamknięty, przez co turyści nie mogą opuścić terenu. Według władz portu odwołano dotychczas 445 lotów, co zmusiło do pozostania 59 tysięcy pasażerów. Zrzeszenie indonezyjskich hotelarzy oświadczyło, że uwięzieni turyści mogą spędzić jedną noc w hotelu za darmo.

Dotychczas 40 tysięcy osób zostało ewakuowanych. Jednak nie wszyscy mieszkańcy chcą się ewakuować, ponieważ podczas ostatniej erupcji wulkanu przed 50 laty w strefie bezpieczeństwa nie odnotowano szkód.

BBC przywołuje opinię geologa Marka Tingaya z Uniwersytetu w Adelajdzie, który twierdzi, że Mount Agung wchodzi obecnie w fazę erupcji magmy. Według niego nie da się przewidzieć, jakie będzie dalsze zachowanie wulkanu. „Takie erupcje mogą być całkiem duże, dynamiczne i gwałtowne, ale może to być także relatywnie mała erupcja.”. Geolog jest zdania, że indonezyjskie władze przygotowywały się do sytuacji kryzysowej od miesięcy (Mount Agung zwiększył aktywność we wrześniu) i są dzięki temu „maksymalnie dobrze przygotowane”.

CZYTAJ TAKŻE: Alarm przed wybuchem wulkanu na Kamczatce

Kresy.pl / BBC

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz