W środę w programie NewsHour stacji PBS wywiadu udzielił Sekretarz Stanu USA. W rozmowie została poruszona możliwość powrotu do porozumienia nuklearnego.

Jak czytamy na stronie Departamentu Stanu, Sekretarz Antony Blinken udzielił w środę wywiadu stacji PBS. W rozmowie została poruszona możliwość powrotu do porozumienia nuklearnego.

Dziennikarka Judy Woodruff pytała czy Stany Zjednoczone są gotowe zwolnić Iran z niektórych sankcji, aby je odzyskać?

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przekaż 1% podatku

Zdaniem sekretarza Blinkena, porozumienie nuklearne trzymało Iran i jego możliwości w ryzach, po wycofaniu się z umowy, ta kontrola miała się luzować. Według niego, kraj jest teraz w stanie w krótkim terminie produkować „materiał rozszczepialny do broni jądrowej”. Dodał, że administracja Stanów Zjednoczonych jest bardzo zainteresowana ponownym przystąpieniem do programu. „Drogą do tego jest dyplomacja”.

„Daliśmy jasno do zrozumienia, że ​​droga dyplomacji jest otwarta. Unia Europejska, która jest jedną ze stron pierwotnego porozumienia, zaprosiła wszystkie pozostałe strony – naszych europejskich partnerów, Rosję, Chiny i Iran oraz nas – do rozpoczęcia rozmów o ewentualnym powrocie do porozumienia nuklearnego. Powiedzieliśmy tak – Iran powiedział, nie. Zobaczymy, co zrobią w przyszłości. Daliśmy jasny sygnał, że ścieżka dyplomacji jest otwarta. Piłka jest po stronie Iranu, aby zdecydować, czy się zgadza”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Prowadząca wywiad dalej szukała odpowiedzi na pytanie dotyczące sankcji. „Ale tak czy nie, Stany Zjednoczone rozważają zniesienie sankcji?

„Daliśmy jasno do zrozumienia, że Iran musi ponownie wypełniać swoje zobowiązania wynikające z umowy jądrowej, a jeśli to zrobi, zrobimy to samo” – odpowiedział. Złagodzenie sankcji ma nastąpić dopiero wtedy. „Ale znowu jesteśmy od tego bardzo daleko” – kontynuował. „Niestety Iran zmierza w złym kierunku. Kontynuuje działania, które znoszą różne ograniczenia umowy i czyni swój program bardziej niebezpiecznym, a nie mniej niebezpiecznym. Dlatego przede wszystkim chcemy, aby Iran ponownie wypełnił swoje zobowiązania”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

W niedzielę 28 lutego Iran odrzucił możliwość nieformalnych rozmów z USA i UE w kwestii powrotu do porozumienia nuklearnego z 2015 r. Iran nalega, by USA zniosły wszystkie jednostronne sankcje.

„Biorąc pod uwagę ostatnie działania i oświadczenia Stanów Zjednoczonych i trzech mocarstw europejskich (Francji, Wielkiej Brytanii oraz Niemiec) Iran nie uważa, by był to odpowiedni czas na nieformalne spotkanie z tymi państwami, które zostało zaproponowane przez szefa unijnej dyplomacji” – oświadczył rzecznik irańskiego resortu spraw zagranicznych Said Chatibzadeh cytowany przez agencję „Reuters”.

Na mocy porozumienia z 2015 roku z głównymi mocarstwami Iran zaakceptował ograniczenia swojego programu nuklearnego w zamian za zniesienie międzynarodowych sankcji. Waszyngton ponownie nałożył sankcje po tym, jak Trump zrezygnował z umowy w 2018 roku, a Iran zareagował naruszeniem niektórych ograniczeń nuklearnych umowy.

W środę rzecznik Departamentu Stanu USA Ned Price poinformował, że cierpliwość Stanów Zjednoczonych wobec Iranu w sprawie powrotu do porozumienia nuklearnego „nie jest nieograniczona”.

Kresy.pl/Departament Stanu USA

Czytaj kolejny artykuł

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz