Kanclerz Niemiec Olaf Scholz jest przeciwny zakazowi wydawania wiz dla Rosjan. Jego zdaniem takie posunięcie byłoby wymierzone we wszystkich obywateli, także tych niewinnych.

Olaf Scholz uważa, że to rosyjskie władze są odpowiedzialne za sytuację na Ukrainie, a nie naród rosyjski. Niemiecki kanclerz podkreślił w czwartek, że nie jest słuszne nakładanie środków karnych na wszystkich Rosjan – podaje FAZ. Zwrócił uwagę, że UE nałożyła wcześniej na Rosję „sankcje na dużą skalę”, które „dotykają wielu konkretnych ludzi i oligarchów wspierających rosyjski rząd”. „Z pewnością będzie to kontynuowane” – zapowiedział.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

10 PLN    (0.04%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Minister spraw zagranicznych Czech, które obecnie przewodniczą Unii Europejskiej, Jan Lipavsky chce dyskusji na temat zawieszenia wydawania wiz dla obywateli Rosji na spotkaniu ministrów spraw zagranicznych państw UE w Pradze pod koniec miesiąca – podaje PAP.

FAZ przypomina, że rzecznik rządu Niemiec Steffen Seibert powiedział w środę, że inicjatywa zakazu wydawania Rosjanom wiz Schengen została przedstawiona UE. Rzeczniczka MSZ Niemiec Andrea Sasse powiedziała, że inicjatywa może być omawiana na spotkaniu ministrów spraw zagranicznych UE.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski apeluje o takie rozwiązanie.

W ubiegłym tygodniu minister spraw zagranicznych Finlandii Pekka Haavisto poinformował, że fiński rząd zatwierdził plany ograniczenia liczby wiz wydawanych Rosjanom. Także Bułgaria po wydaleniu kilkunastu bułgarskich pracowników dyplomatycznych i konsularnych z Moskwy zaprzestała wydawania wiz Rosjanom.

Na podobny krok zdecydowała się również Estonia. Rosjanie posiadający wizy Schengen wydane przez Estonię nie będą mogli z nich skorzystać, by wjechać na jej terytorium.

W czerwcu Czechy zdecydowały, że nie będą wydawać wiz, ani zezwoleń na pobyt obywatelom Rosji i Białorusi.

faz.net / pap / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz