Rozpoczęto fazę realizacyjną programu „Gryf”

Z informacji Inspektoratu Uzbrojenia wynika, że zakończono fazę analityczno-koncepcyjną dla opóźnionego programu pozyskania taktycznych bezzałogowców średniego zasięgu „Gryf” i rozpoczęto fazę realizacyjną, czyli postępowanie na dostawy.

W czwartek portal „Dziennik Zbrojny” podał, że rzecznik prasowy Inspektoratu Uzbrojenia, mjr Krzysztof Płatek poinformował o zakończeniu fazy analityczno-koncepcyjnej dla programu pozyskania bezzałogowych systemów powietrznych (BSP) klasy taktycznej średniego zasięgu kryptonim Gryf. Rozpoczęto jednocześnie fazę realizacyjną, czyli postępowanie na dostawy.

Portal przypomniał też, że w „Planie Modernizacji Technicznej Sił Zbrojnych RP (PMT) na lata 2021-2035”, z uwzględnieniem 2020 roku, jednym z zadań ujętych w ramach Programu Operacyjnego „Rozpoznanie obrazowe i satelitarne OBSERWATOR” jest pozyskanie dronów klasy taktycznej średniego zasięgu „Gryf”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl
 

„Trwa faza realizacyjna zadania dotyczącego pozyskania bezzałogowych statków powietrznych (BSP) klasy taktycznej średniego zasięgu kr. GRYF” – poinformował płk Płatek.

„Prowadzone przez Inspektorat Uzbrojenia postępowanie powinno zakończyć się podpisaniem umowy w terminie umożliwiającym realizację zadania zgodnie z obowiązującymi w resorcie obrony narodowej dokumentami planistycznymi, jednakże ostateczne wskazanie ww. terminu będzie uzależnione od przebiegu negocjacji z Wykonawcami obejmującymi wszystkie aspekty związane z realizacją zadania, w tym doszczegółowienie przedmiotu zamówienia” – wyjaśnił rzecznik IU.

„Dziennik Zbrojny” zwraca uwagę, że w przekazanych przez Inspektorat informacji wynika, że dla programu Gryf zaakceptowano już Wniosek w sprawie pozyskania sprzętu wojskowego dla Sił Zbrojnych RP” wraz z opracowanymi dokumentami Studium Wykonalności i Wstępnych Założeń Taktyczno-Technicznych oraz rozpoczęto postępowanie na dostawy w trybie negocjacji, prowadzonych prawdopodobnie z kilkoma Wykonawcami.

Czytaj także: Kiedy drony dla Wojska Polskiego? Gen. Różański: Wojna w Górskim Karabachu stanowi ważną lekcję

Należy zaznaczyć, że program „Gryf” notuje poważne opóźnienia. Portal „DZ” przypomina też, że w sierpniu 2015 roku ówczesny szef MON, Tomasz Siemoniak, przyjął rekomendację dla programu „Gryf”. Zakładała ona, że dostawy dronów tej klasy miały zapewnić krajowe zakłady zbrojeniowe, po przeprowadzeniu przez Inspektorat Uzbrojenia konkurencyjnego postępowania przetargowego. Z uwagi na wymogi bezpieczeństwa zakupu do negocjacji miały zostać zaproszone wyłącznie polskie przedsiębiorstwa o szczególnym znaczeniu gospodarczo-obronnym. Głównymi kandydatami w tym programie były wówczas bezzałogowce Watchkeeper, oferowane przez firmę WB Electronics S.A. we współpracy z Thales oraz drony Hermes 450, oferowany przez PGZ S.A. we współpracy z izraelskim Elbitem.

Postępowanie nie zostało jednak rozstrzygnięte. W 2016 roku zredefiniowano Plan Modernizacji Technicznej (PMT) i zasadniczo z powodu braku środków w budżecie resortu obrony, wykonaniu programu Gryf odsunięto w czasie.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Jak wiadomo, w ramach programu Gryf planuje się zakup bezzałogowców klasy taktycznej średniego zasięgu, przeznaczonych głównie do wykonywania zadań rozpoznawczych z możliwością przenoszenia uzbrojenia kierowanego. Drony te mają trafić do związków taktycznych szczebla dywizji, a także do grup dywizyjnych lub dowództw operacyjnych.

Według PMT na lata 2013-2022 oraz w informacji z 2018 roku, MON chciał zakupić 12 zestawów „Gryf”, po cztery platformy powietrzne w każdym zestawie. Dawałoby to razem 48 dronów. Sześć zestawów planowano pozyskać do 2022 roku, a kolejne sześć, opcjonalnie, w późniejszym okresie. W marcu 2018 roku potwierdzał to wiceszef resortu obrony Wojciech Skurkiewicz.

Bezzałogowe statki powietrznej klasy taktycznej średniego zasięgu powinny się charakteryzować promieniem taktycznym działania przekraczającym 200 km.

O tym, że faza analityczno-koncepcyjna ws. programu Gryf została zakończona, informowano pod koniec lipca br. Mówił o tym wówczas mjr Krzysztof Płatek, rzecznik prasowy Inspektoratu Uzbrojenia. Zwracano jednak uwagę, że bez względu na dalszy rozwój prac, utrzymanie terminów, które MON ogłosił w Sejmie w marcu 2018 roku, z pewnością nie będzie możliwe.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Program Gryf to jeden z dwóch waż­nych pro­jek­tów roz­bu­dowy poten­cjału roz­po­znaw­czego Wojska Polskiego, obok planów pozyskania bez­za­ło­go­wych apa­ra­tów lata­ją­cych klasy MALE Zefir. Ten jednak wciąż znajduje się w fazie ana­li­tyczno-kon­cep­cyj­nej. „Gryf” budzi też zain­te­re­so­wa­nie licz­nych pod­mio­tów oferujących bez­za­ło­gowce tej klasy. Dotychczasowe ini­cja­tywy dotyczyły m.in. nawią­za­nia współ­pracy pomię­dzy Grupą WB i Thales ws. dronów Watchkeeper oraz kooperacji między Polską Grupą Zbrojeniową i izraelskim Elbit Systems ws. Hermes 450 (na bazie którego opracowano Watchkeepera). W obu przy­pad­kach była mowa o połą­cze­niu tech­no­lo­gii i roz­wią­zań zagra­nicz­nych z poten­cja­łem polskiego sek­tora obron­nego.

Założonych terminów nie uda się utrzymać także w kwestii maszyn Zefir, należących do klasy MALE (ang. Medium Altitude – Long Endurance). Ministerstwo Obrony Narodowej planowało pozyskanie dwóch zestawów (każdy po 3 płatowce) do roku 2022. Kolejne dwa miałyby zostać ewentualnie pozyskane po tym terminie.

W kontekście uzbrojenia zaznaczano, że w przypadku systemu Gryf, ze względu na masę przenoszonego uzbrojenia, będzie to prawdopodobnie specjalnie przeznaczona dla niego amunicja precyzyjna.

W omawianym temacie warto przypomnieć, że np. pozyskane przez Ukrainę nowoczesne tureckie drony rozpoznawczo-uderzeniowe Bayraktar TB2, które pokazały swą skuteczność m.in. w Syrii, odbywały już loty szkoleniowe oraz brały udział w manewrach. Ponadto, Ukraińcy zamawiają kolejne systemy tego typu. Polska wciąż nie posiada analogicznych bezzałogowców, a jak wskazuje opisywana sprawa, dotyczące ich programy notują duże opóźnienia.

dziennikzbrojny.pl / Kresy.pl

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz