Według rosyjskiego ministra obrony, w Rosji rozpoczęto szczepienie ponad 400 tys. wojskowych przeciwko koronawirusowi. Do końca roku zaszczepionych ma zostać 80 tys. żołnierzy.

W piątek rosyjski minister obrony Siergiej Szojgu zapowiedział, że ponad 400 tys. wojskowych zostanie zaszczepionych przeciwko koronawirusowi. Szczepienia te już się rozpoczęły.

„Zgodnie z poleceniem prezydenta, rozpoczęło się szczepienie personelu Sił Zbrojnych przeciwko zakażeniu koronawirusem. Ogółem, zaszczepionych zostanie ponad 400 tysięcy wojskowych” – powiedział Szojgu.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Szef rosyjskiego resortu obrony dodał, że jak dotąd zaszczepionych zostało już ponad 2,5 tysiąca żołnierzy. Zaznaczył natomiast, że „liczba zaszczepionych do końca tego roku wzrośnie do 80 tysięcy”.

Rosyjscy specjaliści wojskowi prowadzą też badania nad wykorzystaniem osocza zaszczepionych żołnierzy z wysokim poziomem przeciwciał do leczenia zakażenia koronawirusem.

„Wykorzystanie tej metody pokazało jej efektywność przy ciężkich postaciach choroby zakaźnej. Obecnie, w badania jest zaangażowanych ponad 500 zaszczepionych wojskowych” – powiedział Szojgu.

Czytaj także: Rosyjska szczepionka na koronawirusa ma być tańsza od szczepionek Pfizer i Moderny

W czwartek rzecznik Kremla zapowiedział masowe szczepienie Rosjan przeciwko nowemu koronawirusowi, które miałoby rozpocząć się z początkiem przyszłego roku. Powiedział, że nie może podać dokładnej daty. Pieskow podkreślił, że szczepienia będą dobrowolne i będą przeprowadzane etapowo z uwzględnieniem geograficznych realiów największego terytorialnie państwa świata, a także specjalnych wymagań przy przechowywaniu preparatu.

11 sierpnia Rosja zarejestrowała pierwszą na świecie szczepionkę przeciwko nowemu koronawirusowi. Szczepionka, nazwana Sputnik V, została opracowana przez Narodowe Centrum Badań Epidemiologii i Mikrobiologii Ministerstwa Zdrowia Gamaleja, a jej próby kliniczne zakończyły się sukcesem w czerwcu i lipcu. Trzeci, porejestracyjny etap testów klinicznych rozpoczął się 25 sierpnia. Szczepionkę opracowano na platformie, która była używana do wielu innych szczepionek. Według rosyjskiego ministerstwa zdrowia szczepionki te dowiodły swojej zdolności do tworzenia trwałej odporności przez okres do dwóch lat. Pierwsza partia szczepionki została wysłana do regionów Rosji 12 września.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Według agencji informacyjnej RIA Nowosti, w Rosji zarejestrowano jak dotychczas dwie szczepionki przeciwko COVID-19: Sputnik V oraz EpiWakKorona. Ta pierwsza trafiła już do sprzedaży mimo, że specjaliści nadal badają jej działanie w ramach trzeciego etapu badań. Dotychczasowe badania mają wykazywać 95-procentową skuteczność Sputnika V dzięki której szczepionka ta zaliczana jest do 10 szczepionek dających największą szansę na powstrzymanie pandemii.

W ubiegłym tygodniu Węgry stały się pierwszym krajem w UE, który otrzymał od Rosjan próbki szczepionki na COVID-19 do badań klinicznych. Węgrzy rozpoczynają zatem badania laboratoryjne w celu ustalenia, czy można ją zatwierdzić do użytku na Węgrzech. Przypomnijmy, że pod koniec października br. premier Węgier Viktor Orban polecił węgierskim ekspertom zbadanie skuteczności szczepionek na COVID-19 z Rosji i Chin pod kątem ewentualnego ich zakupu. Mówił wówczas, że pierwsza partia szczepionki na koronawirusa ma być dostarczona na Węgry pod koniec grudnia 2020 lub na początku stycznia 2021 roku. Orban przyznał, że Węgry rozmawiają z Chinami i Rosją o szczepionkach i do wiosny mogą mieć dostęp do dwóch lub trzech różnych szczepionek. Jego zdaniem od kwietnia kraj prawdopodobnie będzie mógł ogłosić zwycięstwo nad pandemią. Zainteresowanie Węgier rosyjską bądź chińską szczepionką wywołało sceptyczny komentarz Komisji Europejskiej.

Czytaj także: Indie rozpoczną w przyszłym tygodniu próby rosyjskiej szczepionki przeciwko koronawirusowi 

TASS / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz