W ostatnich dniach aktywiści i zwolennicy partii znanego ukraińskiego blogera Anatolija Szarija stali się celem brutalnych ataków. Po tym, jak Szarij oskarżył ukraińskie władze, że dały nacjonalistom „zielone światło” dla napadów na jego ludzi, śledczy zaczęli wyjaśniać niektóre z tych incydentów, m.in. do aresztu domowego trafił szef Narodowych Drużyn w Winnicy.

Do najgroźniejszego z napadów doszło w nocy z 24 na 25 czerwca w Charkowie. Nieznani sprawcy pobili pałkami członka Partii Szarija Nikitę Rożenkę. Aktywista trafił w stanie ciężkim do szpitala. Zdaniem blogera była to próba zabójstwa, podczas gdy policja początkowo potraktowała to zdarzenie jako „chuligaństwo”. Szarij podkreślał, że Rożenko 17 czerwca prowadził w Kijowie antyprezydencką demonstrację pod hasłem „Niemy prezydent – nie mój prezydent!”. W ten sposób Partia Szarija protestowała przeciwko tolerowaniu przez władze napadów na dziennikarzy związanych z blogerem, które zdarzały się już wcześniej. Demonstracja spotkała się z kontrakcją agresywnej grupy młodych ludzi, w stronę kolumny protestujących rzucono jajka i doszło do użycia gazu łzawiącego. Po demonstracji w kijowskim metrze doszło do starć ludzi Szarija z nacjonalistami, przy czym obie strony oskarżyły się wzajemnie o sprowokowanie zajść.

Przed pobiciem Rożenko złożył zawiadomienie na policję o groźbach pod jego adresem ze strony wysoko postawionych działaczy skrajnie nacjonalistycznej partii Korpus Narodowy.

Po ataku na Rożenkę w Charkowie doszło również do napaści przedstawicieli Korpusu Narodowego na dwóch innych stronników Partii Szarija. Zaatakowano ich gazem łzawiącym i oblano tzw. zielonką. 22 czerwca doszło do napadów na biura Partii Szarija w Żytomierzu i Czerkasach.

Ostatni z ataków przypisywanych nacjonalistom wydarzył się 1 lipca w Winnicy. Grupa młodych ludzi skopała na ulicy starszego wiekiem zwolennika Partii Szarija. Ofiara ma połamane żebra, przebite żebrem płuco i pękniętą przeponę.

Po każdym z napadów Szarij na swoim wideoblogu zarzucał ukraińskim władzom, z prezydentem Zełenskim na czele, że dały ukraińskim nacjonalistom „zielone światło” dla napadów na jego ludzi. Wydaje się, że zarzuty te przyniosły pewne efekty – policja przekwalifikowała pobicie Rożenki z „chuligaństwa” na próbę zabójstwa. Wczoraj policyjni antyterroryści zatrzymali w Winnicy szefa Narodowych Drużyn – młodzieżowej „milicji” Korpusu Narodowego – Andrija Werbeckiego, którego Szarij oskarżał o udział w pobiciu 1 lipca w Winnicy. Nacjonalista trafił do aresztu domowego.

Jak dowiedział się portal Strana.ua, ukraińscy śledczy dopuszczają jako „jedną z wersji” odpowiedzialność przedstawicieli Korpusu Narodowego za napad na Rożenkę. Prokuratura ma też przygotowane zarzuty za pobicie w Żytomierzu – podejrzanym jest „azowiec” Roman Borowik ps. „Szatan”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Ukraina: konflikt z udziałem „azowców” w Bereznem, policja użyła broni

Kresy.pl / shariy.net / strana.ua




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    pik :

    Już myślałem, że Kresy tak jak propagandowe polskie media przemilczą sprawę tych napadów. Zabójstwa polityczne w Polsce polityka PiS w Łodzi i PO (Adamowicza) w Gdańsku przez indywidualnych psychopatów zostały nagłośnione w nie tylko u nas ale i w całej Europie. Na Ukrainie sprawę naświetlali szeroko opozycyjni blogerzy i opozycyjne media (TV NewsOne, Kanał 112, TV Nasz, TV Zik, Strana.ua i inne). Nawet stacjom pro poroszenkowskim i pro rządowym nie udało się tego całkiem przemilczeć. Interpelacje poselskie w Radzie Najwyższej zakończyły się głuchą ciszą ze strony rządu. Terrorystyczna Partia Nacjonalny Korpus wezwała do „polowania” na określanych przez nich tzw. „prorosyjskich” polityków.
    W Kijowie 28.01.2018 odbył się 600 osobowy, umundurowany marsz i zaprzysiężenie nowej faszystowskiej bojówki partii „Nacjonalny Korpus” (Nacjonalne Drużyny). Liderem jej jest twórca „Azowa” poseł Andrej Bileckij. „Azow” (w herbie posiada symboliczny znak SS w lustrzanym odbiciu) jest organizacją paramilitarną walczącą przeciw powstańcom Donbasu, a tzw. „Cywilny Azow” działa w Kijowie i innych dużych miastach w różnych akcjach propagandowych i zastraszających. Azow wiązano do tej pory z obecnym ministrem MSW Arsenem Awakowem. Nowa hierarchiczna struktura podległa tej partii nosi nazwę „Nacjonalne Drużyny”. Tak wyglądało zaprzysiężenie faszystowskiej bojówki – umundurowanie, często zamaskowane twarze, czarno-białe flagi z tryzubem (prawie jak w ISIS), doskonale wyreżyserowany scenariusz ze zniczami i przemową wodza (jak masze NSDAP i Hitlerjugend):
    https://www.youtube.com/watch?time_continue=76&v=_oK94y8d2cs
    Każdy myślący zorientował się, że strzelba powieszona w pierwszym akcie musi w przyszłym wystrzelić.
    Oficjalne cele i zadania „Nacjonalnych Drużyn” to: „zapewnienie porządku na ulicach ukraińskich miast”, „zwalczanie narkomanii”, „przestępstw ulicznych”, „nielegalnego hazardu” i „dbanie o ochronę środowiska”. Jeden z dowódców pododdziału dodał również „zwalczanie separatyzmu” (pojemność tego pojęcia jest olbrzymia – już setki osób siedzi za poglądy). Nieoficjalne zadania paramilitarystów są znacznie szersze. Głównym celem jest przechwycenie kontroli nad głównymi miastami Ukrainy w godzinę „Cz”, a w konsekwencji władzy.
    Oficjalnie Awakow zastrzegł monopol użycia siły jedynie państwowym organom: policji, gwardii i wojsku, a nie „ulicznym armiom”, chociaż palcem nie kiwnął by przerwać tworzenie prywatnych bojówek. Od kilku tygodni krążą w mediach pomysły stworzenia ustawy o „prywatnych armiach” przypisywane rządowi Zełenskiego.
    Finansowanie tych bojówek oparte jest podobno na nieokreślonych biznesmenach, lecz nikt by się nie zdziwił, gdyby to były pieniądze z budżetu Ukrainy. Od „Rewolucji Godności” był cały szereg mordów politycznych (największy to mord w Odessie 2.05.2014 – 48 ofiar). Nikt ze zbrodniarzy i organizatorów nie poniósł odpowiedzialności.
    Najtragiczniejszy w skutkach w ostatnich dniach był napad na członka partii Szarija w Charkowie (po 2 godzinach od złożenia zawiadomienia w policji o groźbach ze strony członków Nacjonalnego Korpusu) – silny wstrząs mózgu, połamane kości twarzoczaszki, utrata wzroku, częściowa utrata słuchu, połamane żebra. Kolejny napad na innego członka partii Szarija w Winnicy zakończył się połamaniem żeber, uszkodzeniem płuc przez połamne żebra i przerwnie otrzewnej. Inne pobicia i oblewanie „zielonką” nie zakończyły się tak tragicznie. Jeden z napadających w Winnicy dzięki wskazaniu dowodów przez Szarija został „chwilowo” zatrzymany (nawet policja znalazła dowody napadu w domu zatrzymanego), ale nie sądzę by cokolwiek mu zagrażało przy obecnych władzach.
    2.07.2020 odbyła się w Kijowie demonstracja Nacjonalnego Korpusu. Wódz – Bileckij (b. poseł Narodowego Frontu) oraz Marusia Zwirobij (porochobotka, „wolontariuszka” ATO słynna z internetowych gróźb śmiercią Zełenskiemu) wzywali do „rozprawy” z członkami partii Szarija i OPZŻ (Opozycyjną Partią Za Życie).
    https://www.youtube.com/watch?v=MesxkiAbZVU