Julia Tymoszenko ogłosiła chęć startu w nadchodzących wyborach prezydenckich na Ukrainie. We wtorek jej kandydaturę wysunęła jej własna partia „Batkiwszczyna” – informuje agencja TSN. Sondaże przedwyborcze dają Tymoszenko największe szanse na objęcie urzędu prezydenckiego.

O chęci startu w wyborach Tymoszenko powiadomiła we wtorek podczas zjazdu „Batkiwszczyny” w Kijowie w Pałacu Sportu. Podczas swojego przemówienia była premier oskarżyła obecny ukraiński rząd o chęć obrócenia kraju w ruinę i zapowiedziała start w wyborach. Zapewniała, że jeśli zostanie prezydentem, pomoże Ukraińcom „powrócić do domu i uczynić ich życie komfortowym”. Zarzuciła także obecnym władzom, że przyjęły taktykę nazywania „niepokornej” części opozycji „ręką Kremla”.

Julia Tymoszenko obiecała, że jeśli po 100 dniach jej prezydentury nie będzie efektów, poda się do dymisji.

Formalnie Tymoszenko będzie kandydatką wysuniętą przez partię „Batkiwszczyna”. Jej kandydaturę zatwierdzono na dzisiejszym zjeździe. Wybór był formalnością – jak podaje Ukraińska Prawda, Tymoszenko została zaakceptowana jednogłośnie.

Według TSN będzie to już trzeci start liderki „Batkiwszczyny” w wyborach prezydenckich. Obecnie sondaże dają jej największe szanse na zostanie nową głową ukraińskiego państwa.

PRZECZYTAJ: Tymoszenko i Zelenski na czele sondażu wyborczego. Poroszenko na piątym miejscu

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Jak pisaliśmy, 31. grudnia 2018 roku na Ukrainie oficjalnie zaczęła się kampania wyborcza przed zaplanowanymi na 31. marca 2019 roku wyborami prezydenckimi. Chętni do kandydowania mają czas do 3. lutego na zarejestrowanie swojej kandydatury w Centralnej Komisji Wyborczej. Kandydatem na prezydenta Ukrainy może być obywatel ukraiński, który ukończył 35 lat, posługuje się językiem państwowym i przez ostatnich 10 lat mieszkał na terytorium Ukrainy. Kandydaci mogą zgłaszać się sami, bądź mogą wysuwać ich partie polityczne. Kandydat powinien złożyć deklarację o dochodach za rok poprzedni, która podlega weryfikacji przez Narodową Agencję ds. Zapobiegania Korupcji. Każdy z kandydatów musi także wpłacić kaucję w wysokości 2,5 mln hrywien (ok. 340 tys. zł). Kaucja jest zwracana tylko tym pretendentom do fotela prezydenckiego, którzy weszli do 2. tury wyborów, lub uzyskali ponad 50 proc. głosów w 1. turze wyborów. Kaucje pozostałych kandydatów zasilają budżet państwa.

Dotychczas ukraińska Centralna Komisja Wyborcza zarejestrowała 13 kandydatów.

Kresy.pl / TSN / Ukraińska Prawda




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

5 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    KazimierzS :

    I świetna wiadomość na dobranoc: wczoraj popołudniu w okolicach Zielonej Góry wojska okupacyjne straciły kolejny pojazd. W jadącej drogą S 3 ciężarówce armii USA odpadło… koło. Ciężarówka zsunęła się na pobocze.
    Było to już czwarte zdarzenie drogowe USArmy w Polsce tylko w ciągu półtora miesiąca! Pojawiają się plotki, że do Polski amerykanie wysłali swój najstarszy, wysłużony w Iraku i Afganistanie sprzęt, który pierwotnie miał być zezłomowany.
    🙂

  2. UPAdlina
    UPAdlina :

    @ViS Ach, chodzi ci zwisie o ten bombowiec w Rosji? I tym tak się cieszysz ukro-trollino? Żałosne, że sfrustrowaną banderownię cieszą takie rzeczy i które i tak nie zmienią ogólnej sytuacji na świecie, w której uSSman daje tyły w Syrii i Afganistanie. Bandycki uSSman się kończy, a wraz z nim i wasz ukro-banderowski grajdół i wypadki samolotów tego nie zmienią.
    Ale żebyś tak się nie cieszył, to poczytaj sobie o nielotach F-35, które rozpadają się w locie, jak jeden z nich nad Okinawą, hehehehe!