Ukraińskie media informują, że stan zarażonej koronawirusem byłej premier Ukrainy Julii Tymoszenko, obecnie liderki partii Batkiwszczyna, jest poważny. Musiała zostać podłączona do respiratora.

Informacje o tym, że Julia Tymoszenko jest zarażona koronawirusem potwierdził w minioną niedzielę rzecznik jej partii, Maryna Soroka. Stacja RBK Ukraina powołując się na swoje źródła podała we wtorek, że stan byłej premier jest określany jako „stabilnie ciężki”. Ma gorączkę, która nie spada poniżej 39 stopni. Poinformowano też, że została podłączona do respiratora.

Ukraińskie media podają też, że pozytywne wyniki testów na obecność SARS-COV-S uzyskali córka byłej premier, Eugenia, a także jej mąż. Oboje również chorują, ale mają łagodne objawy. Jednocześnie nie wiadomo, w jakich okolicznościach Tymoszenko zaraziła się koronawirusem, ani w którym szpitalu jest leczona.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

We wtorek na Ukrainie odnotowano ponad 1,6 tys. nowych przypadków zakażenia koronawirusem, najwięcej w obwodach czerniowieckim, stanisławowskim (iwano-frankiwskim), charkowskim i lwowskim.

Czytaj także: Ukraina: kilkunastu parlamentarzystów zaraziło się koronawirusem

Zobacz: Izrael wzywa prezydenta Ukrainy do zakazania pielgrzymki chasydów

Ponad tydzień temu pisaliśmy, że ukraińskie ministerstwo zdrowia opublikowało zaktualizowaną listę państw zaliczanych do „zielonej” i „czerwonej” strefy zagrożenia COVID-19. Po dwóch tygodniach przebywania w „czerwonej” strefie Polska trafiła do grupy państw mniej dotkniętych koronawirusem niż Ukraina, co oznacza, że osoby podróżujące z Polski na Ukrainę nie będą musiały odbywać kwarantanny.

Obecnie, zgodnie z postanowieniem ukraińskiego rządu z 12 sierpnia kraj o znacznym rozpowszechnieniu koronawirusa to taki, w którym liczba nowych przypadków COVID-19 na 100 tys. mieszkańców w ciągu ostatnich 14 dni przewyższa liczbę takich przypadków na Ukrainie.

rbc.ua / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz