Chargé d’Affaires Macedonii Północnej w Moskwie Olivera Čaušewska-​Dimowska została wezwana do rosyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Jak podała agencja informacyjna RIA Nowosti wezwanej w czwartek do MSZ Čaušewskiej-​Dimovskiej wręczono oficjalną notę, w której określono jednego z pracowników ambasady Macedonii Północnej jako persona non grata. Oznacza to, że dyplomata ten musi opuścić terytorium Rosji.

Rosyjski resort dyplomacji podkreślił, że podjęta decyzja jest tylko odpowiedzią na działania Skopje. Odniósł się do decyzji władz Macedonii Północnej z 18 maja kiedy to zdecydowały się one na wydalenia jednego z pracowników ambasady Rosji w tym państwie.

Macedonia Północna wyraziła w ten sposób solidarność z szeregiem państw Unii Europejskiej, które zadecydowały o wydaleniu rosyjskich dyplomatów po ujawnieniu przez premiera Czech, że agenci rosyjskiego wywiadu wojskowego doprowadzili w 2014 r. do wybuchu w składzie uzbrojenia na terytorium tego państwa. W wybuchu tym zginęły dwie osoby. Praga wydaliła wówczas aż 18 rosyjskich dyplomatów.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Jak do tej pory Rosja starała się utrzymywać dobre relacje z Macedonią Północną, stając nawet po stronie tego państwa w jego sporze o historię i język z Bułgarią. W 2017 r. prezydent Władimir Putin powiedział, że cyrylica pochodzi „z macedońskiej ziemi”. Wywołało to ostrą krytykę w Bułgarii gdzie wskazuje się, że obszary współczesnej Macedonii Północnej były we wczesnym średniowieczu integralną częścią pierwszego państwa bułgarskiego, a opracowanie cyrylicy dokonało się właśnie w tym państwie. Sformułowanie Putina zostało przypomniane przez rosyjskich dyplomatów 24 maja bieżącego roku, który to dzień w Bułgarii jest obchodzony jako Dzień Bułgarskiego Alfabetu

ria.ru/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz