Mówienie o możliwości przeniesienia amerykańskiej broni jądrowej z Niemiec do Polski sprzyja zaostrzeniu stosunków między Rosją a NATO – stwierdziła we wtorek rzeczniczka rosyjskiego MSZ w odpowiedzi na niedawne słowa ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher.

Jak informowaliśmy, ambasador USA napisała w piątek na Twitterze, że jeśli Niemcy chcą „zmniejszyć potencjał nuklearny i osłabić NATO, to być może Polska – która rzetelnie wywiązuje się ze swoich zobowiązań, rozumie ryzyka i leży na wschodniej flance NATO – mogłaby przyjąć ten potencjał i u siebie”. Mosbacher skomentowała w ten sposób artykuł autorstwa ambasadora USA w Niemczech Richarda Grenella, który stwierdził, że „Nadszedł czas, aby przywódcy polityczni Niemiec, szczególnie w SPD, jasno stwierdzili przez to zaangażowanie [w nuklearne odstraszanie NATO], że Niemcy stoją ze swoimi sojusznikami w jednym szeregu”.

We wtorek rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa wskazywała na „niebezpieczny” charakter takiej retoryki. „Mamy nadzieję, że w Waszyngtonie i Warszawie zdają sobie sprawę z niebezpiecznego charakteru takich wypowiedzi, które zaostrzają i tak nienajlepsze stosunki między Rosją a NATO, a także zagrażają materialnej podstawie bezpieczeństwa europejskiego…” – oświadczyła Zacharowa. Według niej USA przyczyniły się już do osłabienia bezpieczeństwa w Europie poprzez wycofanie się z układu rozbrojeniowego INF.

PRZECZYTAJ: Układ rozbrojeniowy INF przestał obowiązywać

Zdaniem Zacharowej USA przyczyniłyby się do wzmocnienia bezpieczeństwa wycofując głowice nuklearne na swoje terytorium. Oświadczenie Mosbacher nazwała „ultimatum” wobec Niemiec. Według rzeczniczki rosyjskiej dyplomacji obecnie w NATO „główny partner pozwala sobie na niejawną presję, a nawet szantażuje swoich sojuszników” po to, by zwiększyli oni swoje wydatki na obronność i zapewnili zamówienia amerykańskiemu przemysłowi zbrojeniowemu.

Ewentualne rozmieszczenie amerykańskiej broni jądrowej bliżej granic Rosji uznano by w Moskwie za naruszenie traktatowych zobowiązań NATO wobec Rosji – mówiła Zacharowa.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Rosyjski polityk grozi Polsce i USA nowym kryzysem kubańskim. Chodzi o wypowiedź Mosbacher

Kresy.pl / TASS




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz