Pandemia koronawirusa może mieć katastrofalne skutki dla amerykańskiej gospodarki. Bankructwa wielu przedsiębiorstw mogą doprowadzić do bezrobocia nienotowanego wcześniej w USA.

Think-tank Economic Policy Institute przewiduje, że w wyniku zablokowania gospodarki przez pandemię koronawirusa już w drugim kwartale bieżącego roku pracę straci 3 mln Amerykanów, jak przytoczył w środę portal Forsal. Oznaczać to będzie wzrost liczby bezrobotnych o 50 proc. W lutym, według danych Departamentu Pracy w US, bez pracy jest 5,8 mln zdolnych do jej podjęcia Amerykanów.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Forsal odnotowuje duże wahania na amerykańskich giełdach. Wartość indeksów Dow Jones Industrial Average, S&P 500 i NASDAQ Composite w ciągu kilku dni spadła 20-30 proc. Do 20 dol. za baryłkę obniżyła się giełdowa cena ropy WTI. Tak wielki spadek cen tego surowca będzie oznaczał kłopoty dla państw uzależnionych od eksportu ropy, a zwłaszcza dla prywatnych koncernów prowadzących wydobycie. Szczególnie dla amerykańskich przedsiębiorstw wydobywających ropę naftową z łupków co jest technologią generalnie droższą od wydobywania surowca ze standardowych złóż. Forsal przytacza informację, ze poziom opłacalności wydobycia ropy w USA to cena 50 dol .za baryłkę.

Portal twierdzi też, że inwestorzy wyprzedają nawet amerykańskie obligacje co było przyczyną interwencji odpowiednika banku centralnego – FED na rynku, który zaczął bez ograniczeń skupować amerykańskie papiery skarbowe oraz inne papiery dłużne. Wraz ze spadkiem indeksów giełdowych w USA spadło bowiem oprocentowanie papierów dłużnych czyli zysk jaki mogą osiągnąć ich posiadacze.

Czytaj także: W Norwegii bezrobocie wzrosło o 350 procent

forsal.pl/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz