Unia Europejska przedłużyła w czwartek o kolejne pół roku sankcje gospodarcze nałożone na Rosję w 2014 roku w związku z sytuacją na Ukrainie.

Decyzja jest konsekwencją sprawozdania Francji i Niemiec na forum Rady Europejskiej 12 grudnia br. na temat stanu implementacji porozumień mińskich. W związku z tym, że porozumienia z Mińska nie zostały w pełni wdrożone, Rada Europejska jednogłośnie poparła przedłużenie sankcji gospodarczych wobec Rosji do 31 lipca 2020 roku.

Sankcje są wymierzone w rosyjski sektor finansowy, energetyczny, obronny oraz produkty podwójnego zastosowania. Po raz pierwszy wprowadzono je 31 lipca 2014 roku w odpowiedzi na „rosyjskie działania destabilizujące sytuację na Ukrainie”. We wrześniu 2014 roku sankcje te wzmocniono. W marcu 2015 roku zniesienie sankcji uzależniono od realizacji porozumień w Mińsku.

Sankcje polegają na ograniczeniu dostępu do unijnych pierwotnych i wtórnych rynków kapitałowych dla pięciu głównych rosyjskich państwowych instytucji finansowych i ich większościowych spółek zależnych mających siedzibę poza UE, a także dla trzech głównych rosyjskich spółek energetycznych i trzech spółek zbrojeniowych. Obejmują także zakaz handlu bronią z Rosją oraz zakaz eksportu towarów podwójnego zastosowania do celów wojskowych lub wojskowych użytkowników końcowych w Rosji. Sankcje ograniczają też Rosji dostęp do niektórych wrażliwych technologii i usług, które można wykorzystać do wydobycia i poszukiwania ropy naftowej.

Oprócz sankcji gospodarczych związanych z sytuacją na Ukrainie UE stosuje także sankcje wobec anektowanych Krymu i Sewastopola.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Przypomnijmy, że we wtorek Senat USA przyjął we wtorek projekt budżetu obronnego USA. Dokument zawiera przepisy nakładające sankcje na firmy budujące gazociąg Nord Stream 2 łączący Rosję z Europą Zachodnią.

Kresy.pl / consilium.europa.eu




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz