Węgry nie spełniły obietnicy zmiany nazwy ministra w węgierskim rządzie odpowiedzialnego za wspieranie wspólnoty Węgrów zamieszkujących Zakarpacie. – powiedział w rozmowie z agencją Ukrinform wiceminister spraw zagranicznych Ukrainy Wasyl Bodnar.

Bodnar komentując w sobotę aktualny stan stosunków ukraińsko-węgierskich poskarżył się, że strona węgierska pomimo złożonej obietnicy wciąż nie zmieniła nazwy „ministra ds. Zakarpacia”.

„Uzgodnienia, które były osiągnięte pomiędzy ministrami podczas telefonicznej rozmowy nie są wykonywane. Teraz powstaje pytanie, jak w ogóle negocjować ze stroną węgierską” – mówił Bodnar nawiązując do rozmowy pomiędzy ministrami spraw zagranicznych Ukrainy i Węgier z 31. sierpnia, podczas której, według twierdzeń strony ukraińskiej, uzgodniono zmianę nazwy stanowiska w węgierskim rządzie.

Przypomnijmy, że w sierpniu br. oburzenie ukraińskiego MSZ wywołała informacja o powstaniu w rządzie Węgier stanowiska „ministra ds. rozwoju Zakarpacia”, czyli regionu zamieszkanego przez liczną węgierską mniejszość leżącego obecnie w granicach państwa ukraińskiego. W reakcji na to posunięcie Viktora Orbána ambasador Węgier w Kijowie został wezwany do Ministerstwa Spraw Zagranicznych Ukrainy i wręczono mu oficjalną notę z żądaniami wyjaśnień w tej sprawie. 31. sierpnia szef ukraińskiej dyplomacji Pawło Klimkin ujawnił, że w trakcie telefonicznej rozmowy ze swoim węgierskim odpowiednikiem Peterem Sziijjarto usłyszał obietnicę zmiany nazwy tego stanowiska. „Węgrzy nas posłuchali i zmieniają nazwę swojego pełnomocnika ds. Zakarpacia”. – ogłosił Klimkin.

Wasyl Bodnar w wywiadzie dla Ukrinformu zasugerował, że za podejściem Węgier wobec Ukrainy nie stoi troska o mniejszość węgierską w tym kraju, lecz chęć „otrzymania pewnych dywidend od trzeciej strony, czyli Rosji”. Według niego Węgry nie są skłonne do współpracy, natomiast stosują wobec Ukrainy metodę szantażu grożąc sabotowaniem euroatlantyckiej integracji tego kraju.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Zaczynają nam grozić dalszym pogorszeniem [stosunków] tylko za to, że zwracamy uwagę na naruszanie przez węgierskich konsulów ukraińskiego prawa i ich możliwą odpowiedzialność – nie chodzi o wydalenie czy niewydalenie, a o rozwiązanie tego problemu w całości. To oznacza, że oni czują nieuchronność tej odpowiedzialności i to, że to robiono bezprawnie, z naruszeniem ukraińskiego prawa i konwencji wiedeńskiej o stosunkach dyplomatycznych. – mówił wiceszef ukraińskiego MSZ nawiązując do sprawy wydawania węgierskich paszportów mieszkańcom Zakarpacia.

PRZECZYTAJ: Klimkin: wydawanie węgierskich paszportów obywatelom Ukrainy wyzwaniem dla bezpieczeństwa narodowego

Według Bodnara Węgry wtrącają się w wewnętrzne sprawy Ukrainy i musi to otrzymać prawną kwalifikację i spotkać się ze stosowną ukraińską odpowiedzią. „Będziemy stać na swoim stanowisku. W odpowiedni sposób zwrócimy się przez nasze ambasady, będziemy wyjaśniać poprzez bezpośrednie kontakty naszego ministra, głowa państwa wystąpi w ONZ, ja i moi koledzy będziemy wykorzystywać kontakty” – doprecyzowywał Wasyl Bodnar.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Kresy.pl / Ukrinform

Oceń ten artykuł




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz