Dostawy ropy rurociągiem „Przyjaźń” mogą zostać wznowione już w przyszłym tygodniu – poinformował przyszły premier Węgier Péter Magyar.
O możliwości szybkiego uruchomienia magistrali Magyar dowiedział się od szefa węgierskiej rafinerii MOL, Zsolta Hernádiego. Szef MOL ma już w najbliższych dniach udać się do Rosji, aby uzgodnić szczegóły techniczne oraz wolumeny dostaw.
„Nie wystarczy po prostu ponownie uruchomić «Przyjaźni». Musi ona również otrzymywać ropę” – podkreślił Magyar.
Rurociąg „Przyjaźń”, którym ropa płynie przez terytorium Ukrainy do Europy Środkowej, jest nieczynny od stycznia 2026 roku. Przerwa w dostawach nastąpiła po uszkodzeniu odcinka na Ukrainie w wyniku rosyjskiego ataku dronowego. Dodatkowo w nocy z 22 na 23 lutego ukraińskie drony zaatakowały obsługującą go przepompownię Kalejkino w Tatarstanie. W wyniku uderzenia wybuchł rozległy pożar w jednym z najważniejszych węzłów rosyjskiego systemu przesyłowego.
Kość niezgody między Węgrami a Ukraina
Sytuacja wokół „Przyjaźni” od miesięcy wywoływała napięcia polityczne. Ustępujący premier Viktor Orbán wielokrotnie oskarżał Ukrainę o celowe opóźnianie napraw.
W odpowiedzi Węgry zablokowały w lutym na arenie Unii Europejskiej przyznanie Ukrainie pożyczki w wysokości 90 mld euro oraz pakiet kolejnych sankcji na Rosję. Wcześniej minister spraw zagranicznych Węgier Szijjártó zadeklarował, że Węgry wstrzymują eksport oleju napędowego na Ukrainę.
Viktor Orbán zapowiedział wstrzymanie tranzytu towarów przechodzących przez terytorium jego kraju, które mają znaczenie dla Ukrainy.
5 lutego Komisja Europejska zwróciła się do Kijowa z prośbą o przyspieszenie prac naprawczych rurociągu, ulegając presji ze strony Węgier. Natomiast na najbliższy czas UE proponuje, by Węgrzy i Słowacy importowali surowiec rurociągiem Adria.
17 marca Unia Europejska zapowiedziała, że zapewni Ukrainie wsparcie techniczne i finansowanie na odbudowę uszkodzonego rurociągu Przyjaźń. Na początku kwietnia władze Ukrainy zadeklarowały zakończenie napraw uszkodzonego rurociągu jeszcze tej wiosny.
Teraz Péter Magyar wyraził nadzieję, że po faktycznym wznowieniu dostaw ropy Węgry wycofają swoje weto wobec pomocy finansowej dla Ukrainy.
Magyar przyznał jednocześnie, że Węgry na obecnym etapie „nie mogą zrezygnować” z rosyjskiej ropy. Alternatywne źródła dostaw nie są w stanie w krótkim czasie w pełni zabezpieczyć potrzeb energetycznych kraju.
Czytaj też: Peter Magyar zapowiada zmiany w mediach publicznych i apeluje do prezydenta o odejście
Kresy.pl/RBC-Ukraine/Bloomberg





























