Rząd Bułgarii upadł pół roku od powstania

Mobilizacja starej i nowej opozycji doprowadziła do przegłosowania wotum nieufności dla rządu Kiriła Petkowa.

Wotum nieufności poparło w środę łącznie 123 parlamentarzystów z Obywateli na Rzecz Europejskiego Rozwoju Bułgarii (GERB), Ruchu na Rzecz Praw i Wolności (DPS), partii Odrodzenie i „Jest taki naród” (ITN). Przeciw wotum było 116 deputowanych rządzącej koalicji. Żaden z członków Zgromadzenia Narodowego nie wstrzymał się od głosu, podała agencja BTA.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

791 PLN    (3.59%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„To był dla mnie zaszczyt kierować rządem, który został obalony przez pana Peewskiego, pana Borisowa, pana Trifonowa i panią Mitrofanową” – powiedział po głosowaniu obalony premier Petkow, wymieniając kolejno magnata medialnego i parlamentarzystę DPS, byłego wieloletniego premiera i lidera GERB, lidera ITN – jeszcze niedawno będące częścią koalicji i ambasador Rosji w Bułgarii. Jak uznał Petkow – „To głosowanie to tylko mały krok w bardzo długiej podróży. Obiecuję, że nadal będziemy odzyskiwać nasze państwo i pewnego dnia będziemy mieć udane państwo europejskie, bez zakulisowych układów i mafii”.

BTA podkreśla, że rząd Petkowa jest pierwszym w historii postkomunistycznej Bułgarii, który upadł w wyniku skutecznego wniosku o wotum nieufności.

Po upadku rządu prezydent będzie musiał upoważnić do utworzenia gabinetu kandydata na premiera, nominowanego przez największą liczebnie grupę parlamentarną czyli Kontynuujemy zmianę („Prodolżame promianata”) Petkowa. W przypadku niepowodzenia misja tworzenia rządu trafi do drugiej co do wielkości grupy tworzonej przez GERB. Za trzecią próbą sama głowa państwa może wybrać sobie gabinet. Jeśli nawet ten nie otrzyma poparcia parlamentu, prezydent będzie musiał w ciągu dwóch miesięcy powołać gabinet tymczasowy, rozwiązać parlament i rozpisać przedterminowe wybory parlamentarne.

Rząd Petkowa, który tworzyli politycy jego liberalnej koalicji Prodolżame Promianata („Kontynuujemy zmianę”), socjaldemokraci (BSP)  i liberałowie z Demokratycznej Bułgarii (DB) funkcjonował zaledwie od grudnia. Powstał po okresie długiego kryzysu politycznego, to jest po trzecich w ciągu 2021 roku przedterminowych wyborach parlamentarnych, z których dopiero po ostatnich ukształtowała się większość parlamentarna. Do 8 czerwca częścią koalicji rządzącej była także ITN. Po jej wycofaniu Petkow stracił większość i nie odzyskał jej mimo przejścia sześciu parlamentarzystów ITN na jego stronę.

Obywatele Bułgarii są podzielni w sprawie kolejnych przedterminowych wyborów. Według wyników przytoczonego w środę przez BTA sondażu 41,3 proc. respondentów nie chce iść do urn po raz czwarty. To znacząco więcej niż 26,5 proc. tych, którzy opowiadają się za przyspieszonymi wyborami. Jednak aż 32,2 proc. respondentów nie potrafiło wybrać żadnej z dwóch opcji.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Petkow już powiedział, że jego koalicja zaproponuje ten sam skład gabinetu, co poprzednio. Z kolei wiceprzewodniczący GERB Tomisław Donczew powiedział na konferencji prasowej po głosowaniu, że jeśli jego partia otrzyma misję tworzenia rządu, natychmiast go odrzuci, „ponieważ tworzenie rządu przez drugą co do wielkości siłę polityczną nie jest słuszne”. Z kolei Toszko Jordanow z ITN powiedział, że jego partia podejmie rozmowy z Petkowem o utworzeniu nowego rządu.

bta.bg/kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz