Przywódca katalońskich separatystów, były przewodniczący władz Katalonii Carles Puigdemont został zatrzymany w czwartek na Sardynii przez włoską straż graniczną.

Jak podaje agencja Reutera, o zatrzymaniu Puigdemonta poinformowało jego biuro. Zatrzymanie jest efektem Europejskiego Nakazu Aresztowania, który za przywódcą katalońskich separatystów wysłały władze Hiszpanii.

Puigdemont, który od 2017 roku przebywa na uchodźstwie w Belgii i jest europosłem, poleciał w czwartek na Sardynię, by odwiedzić wystawę Adifolk i spotkać się z regionalnymi władzami. Na lotnisku w Alghero został jednak zatrzymany przez włoską straż graniczną.

Prawnik Puigdemonta potwierdził w tweecie, że doszło do zatrzymania, dodając, że zostało ono dokonane na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania z 14 października 2019 roku, który, jego zdaniem, został „zawieszony” przez Europejski Trybunał Sprawiedliwości.

Zatrzymanie lidera katalońskich separatystów było możliwe, ponieważ Parlament Europejski w marcu br. pozbawił go immunitetu.

Na wieść o zatrzymaniu Puigdemonta pod konsulatem Włoch w Barcelonie zgromadziło się kilkaset osób domagających się jego uwolnienia. Władze zareagowały otoczeniem kordonem głównej alei stolicy Katalonii.

Jak pisze Reuters, włoskie i hiszpańskie media podały, że sąd w sardyńskim mieście Sassari nakazał już uwolnienie Puigdemonta z aresztu i nakazał mu pozostanie na wyspie w oczekiwaniu na decyzję w sprawie ewentualnej ekstradycji. Inne doniesienia z Sardynii mówią, że sąd nie podjął jeszcze decyzji, chociaż prokurator stwierdził, że nie ma powodu, aby zamykać Puigdemonta w areszcie.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Madryt zarzuca Puigdemontowi próbę rebelii i sprzeniewierzenie środków publicznych, za co uważa wydanie 1,6 mln euro na referendum niepodległościowe w 2017 roku, które hiszpańskie władze uznały za nielegalne. Za to samo w październiku 2019 r. hiszpański Sąd Najwyższy skazał na 13 lat więzienia byłego zastępcę Puigdemonta, Oriola Junquerasa.

Puigdemont był już zatrzymany i aresztowany w 2018 roku w Niemczech, na podstawie ENA wystawionego przez Hiszpanię. Niemiecki sąd zgodził się na jego ekstradycję, jednak tylko w związku z lżejszymi zarzutami o sprzeniewierzenie środków publicznych. Oznaczało to, że były przywódca Katalonii nie będzie mógł być sądzony za próbę rebelii i hiszpańskie władze wycofały wówczas ENA, co doprowadziło do uwolnienia Puigdemonta.

Kresy.pl / Reuters

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz