Alarm rakietowy przerwał przemówienie premiera Izraela Binjamina Netanjahu na wiecu wyborczym w mieście Aszdod. Szef izraelskiego rządu został ewakuowany z mównicy przez ochronę.

Do zdarzenia doszło we wtorek wieczorem. Jak podają izraelskie media, syreny alarmowe odezwały się w momencie, gdy Netanjahu rozpoczął swoją przemowę do kilkuset swoich zwolenników. Na nagraniach widać, że podeszli do niego ochroniarze i zabrali go z mównicy.

Alarm został spowodowany przez rakiety wystrzelone z Gazy. Syreny zabrzmiały nie tylko w Aszdod, gdzie przebywał premier, ale także w Aszkelonie. Jak zapewniło izraelskie ministerstwo obrony, zostały one przechwycone przez izraelski system obrony przeciwrakietowej.

20 minut później Netanjahu dokończył swoje przemówienie. „Jeśli Hamas strzela do nas podczas transmisji na żywo, rozumiecie, że nas tu nie chcą” – powiedział na wiecu. „A więc przygotujcie się na kolejny raz. Ewakuujemy się, a potem wrócimy” – zapowiadał Netanjahu.

Jak pisze The Jerusalem Post, w Aszdod został ewakuowany również inny izraelski polityk, lider partii Nasz Dom Izrael Awigdor Lieberman. W przeciwieństwie do Netanjahu nie przerwał on swojej mowy, lecz dokończył ją i dopiero potem udał się do swojego samochodu. Polityk stwierdził, że ten incydent dowiódł, że polityka Netanjahu, która według niego oznacza poddanie się terrorowi, „zbankrutowała”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Netanjahu: jeśli wygram wybory, Izrael anektuje Dolinę Jordanu

Kresy.pl / The Jerusalem Post / Haaretz




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz