Kongresmeni z Dwupartyjnego Zespołu ds. Zwalczania Antysemityzmu w amerykańskim Kongresie wysłali list do prezydenta Dudy z apelem o weto.

Amerykańscy kongresmeni napisali w liście: Jesteśmy zaniepokojenie uchwaloną niedawno przez Sejm i oczekującej na rozpatrzenie przez Senat ustawą, która przewiduje karanie za doniesienia o polskim współudziale w nazistowskich zbrodniach przeciw Żydom podczas okupacji Polski w czasie II wojny światowej.

Przedstawiciele amerykańskiej legislatury dodali: Jesteśmy głęboko zaniepokojeni, ponieważ może mieć to wpływ na dialog, badania i odpowiedzialność w Polsce za Holokaust. Dodatkowo niepokojący jest fakt, że ustawa została przegłosowana w dniu Międzynarodowej Pamięci o Holokauście, dniu, w którym cały świat mówi o okropności Holokaustu i zapewnia, że takie sytuacji się już nigdy nie powtórzą.

ZOBACZ TAKŻE: Rzeczniczka rządu: nie przewidujemy zmian w ustawie o IPN

Przedstawiciele USA stwierdzili także, że wiedza o cierpieniu Polaków podczas okupacji niemieckiej jest powszechna, wskazali także na rolę osób, uznanych potem za „sprawiedliwych wśród narodów świata”. Kongresmeni dodają jednak, że trzeba jednak wziąć pod uwagę liczne, udokumentowane przypadki Polaków, którzy pośrednio lub bezpośrednio pomagali nazistom w zabijaniu Żydów. Uznawanie za niezgodne z prawem każdego przypadku mówienia o tym, byłoby niesprawiedliwością.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Przedstawiciele Zespołu ds. Zwalczania Antysemityzmu uważają, że w takiej sytuacji trzeba skupić się na odpowiedniej edukacji, a nie karaniu. Wolność słowa i otwarta debata to siła napędowa wszystkich demokratycznych państw, szczególnie w przypadku kwestii, z którymi trudno się pogodzić – stwierdzono w liście.

Mamy nadzieję, że prezydent opowie się przeciwko tej ustawie i zawetuje ją. Oczekujemy na zaangażowanie i odpowiedź – konkludują swój list kongresmeni.

 

Przypomnijmy, że premier Izraela Binjamin Netanjahu nazwał nowe przepisy „bezpodstawnymi” i uznał je za „negację Holokaustu”. Nakazał izraelskiej ambasador w Polsce Annie Azari spotkanie się z premierem Morawieckim i wyrażenie jego stanowczego sprzeciwu wobec tej ustawy. Krytykę polskich przepisów wyraził także prezydent Izraela Re’uwen Riwlin. Doszło również do wezwania polskiego dyplomaty z ambasady RP w Izraelu do izraelskiego ministerstwa spraw zagranicznych. W sobotę podczas obchodów wyzwolenia obozu Auschwitz o zmianę ustawy apelowała ambasador Izraela. Twierdziła, że przepisy mogą pozwolić na karanie świadków zagłady Żydów.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Jaki potwierdza, że Izrael naciska na Polskę ws. ustawy reprywatyzacyjnej

Kresy.pl / rp.pl

Oceń ten artykuł




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

7 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    zefir :

    Podziękowania dla Sejmu RP,Senatu RP za determinację w obronie prawdy i Polaków godności,z wyłączeniem dzięków dla PO-wskich zdrajców. Atmosfera się zagęszcza,kłamliwe żmijowate plemię trucicielskie macki coraz szerzej rozpościera,wszystko dla zdławienia propolskiej woli Prezydenta.Panie Prezydencie:niech Pan Polski nie zawiedzie!