Unia Europejska, Rosja i Chiny zjednoczyły się w jawnej opozycji przeciwko jednostronnym działaniom podjętym przez USA. Moskwa i Pekin rozmawiają o tym, jak połączyć wysiłki, aby odeprzeć negatywny wpływ amerykańskich ceł handlowych i sankcji – przypomina Peter Korzun na łamach Strategic Culture.

Zgromadzenie Ogólne ONZ w Nowym Jorku to miejsce, w którym światowi przywódcy mogą odbywać ważne spotkania za zamkniętymi drzwiami. Rosja, Chiny, Wielka Brytania, Niemcy, Francja i Unia Europejska wykorzystały tę możliwość 24 września, aby osiągnąć prawdziwy kamień milowy.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

791 PLN    (3.59%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Unia Europejska, Rosja, Chiny i Iran utworzą mechanizm SPV, „niezależnego finansowo suwerennego kanału”, aby ominąć amerykańskie sankcje wobec Teheranu i tchnąć życie we Wspólny Kompleksowy Plan Działania (JCPOA), który znajduje się w niebezpieczeństwie. „Mając na uwadze pilność i potrzebę namacalnych rezultatów, uczestnicy z zadowoleniem przyjęli praktyczne propozycje dotyczące utrzymania i rozwoju kanałów płatniczych, w szczególności inicjatywę utworzenia specjalnego wehikułu docelowego (SPV), aby ułatwić płatności związane z eksportem Iranu, w tym ropy naftowej”, ogłosili we wspólnym oświadczeniu. Kraje wciąż opracowują szczegóły techniczne. Jeśli ich plan się powiedzie, spowoduje to uderzenie w dolara i wzrost euro.

Ruch został podjęty w celu ratowania porozumienia nuklearnego z Iranem z 2015 roku. Zdaniem Federiki Mogherini, Wysokiej Przedstawiciel Unii Europejskiej ds. Polityki Zagranicznej i Bezpieczeństwa, SPV ułatwi dokonywanie płatności za towary eksportowane z Iranu, takie jak ropa naftowa oraz towary importowane, tak aby firmy mogły prowadzić interesy z Teheranem jak dotychczas. Mechanizm SVP będzie dostępny nie tylko dla firm z UE, ale także spoza niej. Runda amerykańskich sankcji mających na celu zakończenie irańskiego eksportu ropy wejdzie w życie 5 listopada. Iran jest siódmym co do wielkości producentem ropy na świecie. Sektor naftowy stanowi 70% eksportu tego kraju. Teheran ostrzegł UE, że przed tą datą powinna znaleźć nowe sposoby handlu z Iranem, aby zachować JCPOA.

Runda amerykańskich sankcji mających na celu zakończenie irańskiego eksportu ropy wejdzie w życie 5 listopada. Iran jest siódmym co do wielkości producentem ropy na świecie. Sektor naftowy stanowi 70% eksportu tego kraju. Teheran ostrzegł UE, że przed tą datą powinna znaleźć nowe sposoby handlu z Iranem, aby zachować JCPOA. SPV proponuje powołanie wielonarodowego, europejskiego, wspieranego przez państwa pośrednika finansowego, który będzie współpracował z firmami zainteresowanymi handlem z Iranem. Płatności będą dokonywane w walutach innych niż dolar i pozostaną poza zasięgiem tych globalnych systemów przekazywania pieniędzy, które znajdują się pod kontrolą USA. W sierpniu UE uchwaliła ustawę blokującą, aby zagwarantować immunitet dla europejskich przedsiębiorstw przed amerykańskimi środkami karnymi. Umożliwia ona unijnym firmom dochodzenie odszkodowań od Departamentu Skarbu Stanów Zjednoczonych w razie próby nałożenia sankcji o charakterze eksterytorialnym. Bez wątpienia posunięcie to jeszcze bardziej zaszkodzi i tak już napiętym relacjom USA-UE. Pomocne może okazać się stworzenie specjalnej unijnej firmy zajmującej się eksportem ropy z Iranu.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Iran i Unia Europejska obejdą amerykańskie sankcje

Zaledwie kilka godzin po wspólnym oświadczeniu w sprawie SPV, prezydent USA Donald Trump bronił swoich jednostronnych działań przeciwko Iranowi w trakcie przemówienia przed Zgromadzeniem Ogólnym ONZ. Sekretarz stanu USA Mike Pompeo potępił inicjatywę UE, stwierdzając: „To jeden z najbardziej destrukcyjnych środków, jaki można sobie wyobrazić dla regionalnego i globalnego pokoju i bezpieczeństwa”.

Unia Europejska, Rosja i Chiny zjednoczyły się w jawnej opozycji przeciwko jednostronnym działaniom podjętym przez USA. Moskwa i Pekin rozmawiają o tym, jak połączyć wysiłki, aby odeprzeć negatywny wpływ amerykańskich ceł handlowych i sankcji. Planowana w dniach 24-25 września wizyta chińskiego wicepremiera Liu, który miał przybyć do Stanów Zjednoczonych w celu rozmów handlowych, została odwołana, a prezydent Trump dolał więcej oliwy do ognia 24 września, nakładając 10% cła na prawie połowę wszystkich towarów importowanych przez USA z Chin. „Mamy znacznie więcej kul” – powiedział prezydent przed planowaną wizytą chińskiego urzędnika. „Nałożymy 25% cła na chińskie towary o wartości 200 mld dolarów. I wrócimy z jeszcze większymi”. Stany Zjednoczone niedawno nałożyły sankcje na Chiny, aby ukarać je za zakup rosyjskich systemów obrony powietrznej S-400 i samolotów bojowych. Pekin nie chciał się wycofać. Jest równie nieugięty w swoim pragnieniu dalszego kupowania irańskiej ropy.

To prawda, że ​​plan obejścia sankcji może nie spełnić oczekiwań. Mógłbyby zawieść, gdyby wzrosła presja USA. Wiele firm-gigantów, w tym Total, Peugeot, Allianz, Renault, Siemens, Daimler, Volvo i Vitol Group opuściło Iran, w obliczu gwałtownego upadku irańskiej gospodarki, a rial stracił dwie trzecie swojej wartości od czasu, gdy pierwsze amerykańskie sankcje weszły w życie w maju. Irańska waluta spadła do rekordowo niskiego poziomu wobec dolara amerykańskiego we wrześniu.

Jednak to co naprawdę istotne, to fakt, że wiodące państwa członkowskie UE dołączyły do globalnych graczy wagi ciężkiej – Rosji i Chin – otwarcie sprzeciwiając się Stanom Zjednoczonym. Jest to wydarzenie przełomowe. Trudno nie docenić jego znaczenia. Z pewnością jest za wcześnie, by powiedzieć, czy Wielka Brytania i inne państwa członkowskie UE przeorientują się w kierunku krajów, które sprzeciwiają się Stanom Zjednoczonym na całym świecie, ale to jest początek – pierwszy krok w tym kierunku. Wszystko to byłoby czymś niewyobrażalnym zaledwie kilka lat temu – Zachód i Wschód na tym samym wózku, przeciwstawia się amerykańskiemu awanturnikowi.

Peter Korzun

4 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Tutejszym
    Tutejszym :

    USA miały deficyt handlowy w 2016 r. ok. 500 mld dolarów.
    USA – UE ponad 100 mld $ straty Amerykanów + utrzymanie baz.
    USA – Chiny ponad 170 mld straty Amerykanów.
    USA – Rosja ok. 2 mld straty Amerykanów (metale, minerały za środki transportu).
    Te kraje mają o co protestować, a USA mają o co walczyć.