61 grupa irańskiej marynarki wojennej wpłynęła do Cieśniny Bab al-Mandab u wybrzeżu Jemenu w którym toczy się wojna domowa.

Irańska grupa okrętowa składa się z fregaty Sabalan i okrętu wsparcia logistycznego klasy Bandar Abbas. O jej wpłynięciu do Cieśniny Bab al-Mandab poinformował irański admirał Afszin Taszak, dowodzący Flotą Południową. „Grupa morska ma misję zabezpieczenia szlaków używanych przez Linie Żeglugowe Islamskiej Republiki Iranu” – portal Al Masdar News zacytował w poniedziałek adm. Taszaka.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Jak poinformował irański admirał oba okręty pojawiły się w strategicznej cieśninie w sobotę. Tego samego dnia do portu Buszer w Iranie powróciła 60 flotylla. Składające się na nią dwa okręty udaremniły wcześniej atak piratów na irański tankowiec. Irańczycy realizują misję antypiracką w Zatoce Adeńskiej od 2008 r. Przez 11 lat eskortowali tam około 6 tys. statków przewożących ropę naftową. Przez Zatokę Adeńską i Cieśninę Bab al-Mandab przebiega główny morski szlak handlowy prowadzący z Azji do Europy. Według szacunków strony irańskiej, szlakiem tym transportowane jest średnio 4,7 mln baryłek ropy dziennie.

Deklaracja o operacji irańskiej marynarki wojennej w Bab al-Mandab została ogłoszona po ubiegłotygodniowych groźbach izraelskiego premiera Binjamina Netanjahu, zapowiadającego wysłanie na ten akwen okrętów izraelskich by zablokować „przemyt” irańskiej ropy wbrew amerykańskim sankcjom, jak się wyraził.

Operacje Irańczyków na tych wodach spotykają się także z obiekcjami Arabii Saudyjskiej, która oskarża Teheran o wspieranie ruchu Ansarulach w Jemenie, który Saudyjczycy zwalczają od 2015 r. poprzez naloty na ten kraj.

almasdarnews.com/kresy.pl

Irańska flotylla u wybrzeży Jemenu
5 (100%) 4 głosów.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz