Krzyże w Kuropatach usunięto na polecenie Łukaszenki

Rzeczniczka prasowa prezydenta Białorusi Aleksandra Łukaszenki odniosła się w czwartek do usunięcia około 70 krzyży z miejsca masowych stalinowskich mordów w Kuropatach. Z jej słów wynika, że „porządkowanie terenu”, jak władze nazywają usuwanie krzyży, jest realizacją polecenia prezydenta.

Portal „Nasza Niwa” poprosił rzeczniczkę prezydenta Natalię Ejsmont o komentarz do sprawy usunięcia krzyży. „Czytajcie prezydenta! Podczas +Wielkiej Rozmowy+ szef państwa obiecał, że w Kuropatach będzie zaprowadzony porządek, polecenie zajęcia się tym wydano odpowiednim służbom. To miejsce należy uporządkować, to jest jednoznaczne stanowisko prezydenta. Tam są pochowani nasi ludzie! Ale wszystko powinno być zrobione jak należy, zgodnie z naszymi obyczajami, religijnymi tradycjami, zgodnie z planem. Zostanie zrobione wszystko, by to miejsce wyglądało przyzwoicie, ale bez żadnej polityki” – odpowiedziała Ejsmont.

Portal Radia Swoboda przypomniał, że Łukaszenko 1. marca br. na 7,5-godzinnej konferencji prasowej zwanej „Wielką Rozmową z Prezydentem” krytykował stawianie krzyży w Kuropatach przez opozycyjnych aktywistów uważając to za demonstrację polityczną i obiecywał „zrobienie porządku” w tym miejscu. „Po co postawiliście tam białe krzyże? Cerkiew wam na to pozwoliła? To jest demonstracja, jestem przeciw takiej demonstracji” – mówił Łukaszenko. Twierdził też, że nakazał upamiętnić miejsce zbrodni w Kuropatach.

Jak pisaliśmy, w czwartek rano robotnicy miejscowego leśnictwa usunęli m.in. za pomocą koparek około 70 drewnianych krzyży ustawionych w Kuropatach latem ubiegłego roku z inicjatywy społecznej. Krzyże następnie wywieziono ciężarówkami i przystąpiono do ogradzania terenu. Milicja zatrzymała na miejscu 15 opozycyjnych aktywistów, którzy byli przeciwni usuwaniu krzyży. W piątek robotnicy kontynuowali stawianie ogrodzenia.

Wczoraj metropolita mińsko-mohylewski abp Tadeusz Kondrusiewicz zaapelował o niezwłoczne zaprzestanie usuwania krzyży z uroczyska w Kuropatach i niszczenia upamiętnienia ofiar NKWD w miejscu masowych rozstrzeliwań, apelując o dialog. Jego zdaniem, działania te są kolejnym przejawem ideologii ateizmu.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Czaputowicz: polska dyplomacja śledzi sprawę usunięcia krzyży w Kuropatach

Kresy.pl / Nasza Niwa / Radio Swoboda




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz